Microsoft

Miała być wojna cenowa i będzie - HTC gra va banque w segmencie WP8

MS
Maciej Sikorski
23

Na ten dzień czekało zapewne wiele osób – dzisiejszą datę można chyba uznać za oficjalny początek wyścigu Microsoftu z Apple i Google na rynku mobilnym. Windows Phone 7 należy odbierać w kategorii rozgrzewki i treningu, który pokazał braki i niedociągnięcia. Teraz czas na "grę o punkty". Od efektów...

Na ten dzień czekało zapewne wiele osób – dzisiejszą datę można chyba uznać za oficjalny początek wyścigu Microsoftu z Apple i Google na rynku mobilnym. Windows Phone 7 należy odbierać w kategorii rozgrzewki i treningu, który pokazał braki i niedociągnięcia. Teraz czas na "grę o punkty". Od efektów tych zmagań zależy w dużej mierze dalsza strategia rozwoju Microsoftu, ale też kilku innych firm. Jakiś czas temu w branży omawiano temat wojny cenowej, na którą mogą się zdecydować np. Samsung i HTC. W przypadku tajwańskiej korporacji nie były to chyba puste słowa – producent zamierza rzucić konkurencji rękawicę.

Prezentacja Windows Phone 8 miała przynieść odpowiedzi na pytania, dotyczące samego systemu i planów Microsoftu, ale też sprzętu i firm, które zamierzają współpracować z korporacją z Redmond. Poznaliśmy już ceny smartfonów Nokia Lumia 820 i 920 (w Polsce wyniosą one odpowiednio 2149 i 2699 złotych) i okazało się, że nie trzeba było długo czekać na reakcję HTC. Trudno powiedzieć, kiedy azjatycka firma zdecydowała, iż tym razem powalczy ceną, ale wyniki finansowe za ostatni kwartał (kiepskie wyniki) chyba upewniły ich w tej decyzji.

Za model HTC 8X przyjdzie zapłacić mniej więcej tyle, ile będzie kosztował tańszy smartfon Nokii. Na rynku europejskim ma to być 500-550 euro (w Polsce 2299 złotych). Spodziewam się, że za chwilę pojawią się komentarze wypominające firmie, że ten model nie jest wart swojej ceny. Skoro jednak mamy do czynienia z flagowcem, to korporacja po prostu nie mogła zejść poniżej pewnej kwoty, bo stałoby się to podejrzane i HTC mogłoby na tym więcej stracić, niż zyskać. Producent postanowił jednak przyciągnąć klientów sprzętem 8S, który będzie kosztował 300 euro (w Polsce 1299 złotych).

Na przestrzeni ostatnich kwartałów niejednokrotnie pojawiał się zarzut wobec HTC, iż firma nie proponuje już tak interesujących smartfonów, jak jeszcze rok, dwa lata temu, a jednocześnie nie chce obniżyć cen sprzętu, co czyni go mniej atrakcyjnym. Przedstawiciele producenta zapewniali, że obniżek nie będzie, ponieważ chcą utrzymać dobry poziom swoich słuchawek. Pogarszające się wyniki sprzedaży musiały podziałać na decydentów HTC niczym zimny prysznic.

Całkiem niezły sprzęt za 1300 złotych może zainteresować rzesze ludzi, którzy noszą się z zamiarem kupna smartfonu z platformą Windows Phone 8. Za te pieniądze dostaniemy słuchawkę wyposażoną m.in. w dwurdzeniowy procesor Qualcomm S3 o taktowaniu 1 GHz, 4-calowy wyświetlacz, aparat 5 Mpix, moduły Wi-Fi, Bluetooth i 3G, a także wsparcie dla technologii Beats Audio. Nie zdziwiłbym się, gdyby model stał się popularnym smartfonem z mobilnym OS Microsoftu – rozsądna cena i nadal dobre skojarzenia z marką HTC mogą mu w tym poważnie pomóc.

Oba smartfony HTC z Windows Phone 8 pojawią się w USA za dwa tygodnie, a za trzy tygodnie trafią do sprzedaży w Europie i Azji. Tajwańska firma zmieniła swoje podejście do tematu i nie zamierza się już upierać przy twierdzeniu, że klienci będą kupować ich sprzęt, nawet wtedy, gdy konkurencja zaproponuje dużo tańszą alternatywę (warto mieć na uwadze, że swoje modele z WP8 zapewne przedstawi niedługo Huawei). Zmiana może im wyjść na dobre (zwłaszcza, że Nokia nie wyciąga wniosków z wcześniejszych lekcji i kręci na siebie bicz – być może ostatni). Spory wpływ na dalszy rozwój wypadków może mieć jeszcze Samsung, ale całkiem prawdopodobne, iż ten gracz będzie się w najbliższym czasie przyglądał rozwojowi wypadków i zareaguje dopiero po jakimś czasie – akurat im nigdzie się nie spieszy.

Źródła zdjęć: rossija.wordpress.com, dailymobile.pl

Partner sekcji mobilnej:


Alternatywna zawartość w przypadku braku flash-a

Patronem sekcji Mobile jest Sony Mobile, producent Xperia™ T – smartfona sprawdzonego przez Jamesa Bonda. Xperia T wyposażona została w najlepszy ekran HD o przekątnej 4,6 cala z technologią Mobile BRAVIA® Engine oraz doskonały aparat fotograficzny o rozdzielczości 13 MP z funkcją fast capture.

Smartfon napędza dwurdzeniowy procesor najnowszej generacji o taktowaniu 1,5 GHz, zapewniający dłuższe życie baterii, szybkie działanie i ultra-ostrą grafikę.


 
 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

MobilesprzedażHTCSmartfon