145

HP wycofuje się z promowania Windowsa 8. Klienci chcą powrotu „siódemki”

Tłumacząc się prośbami klientów firma Hewlett-Packard, strącona niedawno z pozycji lidera w sprzedaży komputerów osobistych, zaczęła znów sprzedawać swoje maszyny z Windowsem 7 na pokładzie. „Windows 7 is back” grzmi dumnie slogan na stronie internetowej HP. Mało tego, jedyne co zobaczymy po wejściu w kategorie „Desktopy i all-in-one” to wersje maszyn HP z zainstalowaną „siódemką”. […]

Tłumacząc się prośbami klientów firma Hewlett-Packard, strącona niedawno z pozycji lidera w sprzedaży komputerów osobistych, zaczęła znów sprzedawać swoje maszyny z Windowsem 7 na pokładzie. „Windows 7 is back” grzmi dumnie slogan na stronie internetowej HP.

Mało tego, jedyne co zobaczymy po wejściu w kategorie „Desktopy i all-in-one” to wersje maszyn HP z zainstalowaną „siódemką”. Stara wersja systemu Microsoftu jest obecna również w kategorii „laptopy” (chociaż w mniejszym stopniu). Slogany reklamowe informują nas również o tym, że dzięki wyborowi sprawdzonego, poprzedniego systemu operacyjnego możemy oszczędzić nawet do 150$.

Jestem w stanie częściowo zrozumieć taki ruch w przypadku desktopów. Dla niektórych użytkowników „ósemka” faktycznie może być uciążliwa, głównie z uwagi na wyraźne dostosowanie jej do ekranów dotykowych. Niemniej, nawet przy obsłudze klawiaturą i myszką jest to bardzo dobry system, któremu w dodatku nie brakuje niemalże funkcjonalności czy wygody znanej z „siódemki”.

Jeszcze do niedawna nowy system Microsoftu w ogóle dla mnie nie istniał, więc na pewno ciężko nazwać mnie fanbojem. Po paru tygodniach używania mogę jednak z pełnym przekonaniem powiedzieć, że „plotki o śmierci Microsoftu były mocno przesadzone”. Tym ciężej jest mi zrozumieć, jakim cudem nacisk potencjalnych klientów może być tak silny, żeby wymusić na firmie taki ruch.

Być możę to kwestia słabych wyników i strącenia HP z piedestału w kategorii „największy sprzedawca PC” przez chińskie Lenovo? Czyżby firma celowo wciskała się w segment dla osób niezadowolonych z kierunku w jaki idzie rynek komputerów osobistych? Lenovo, pogromca HP inwestuje swoją uwagę w urządzenia konwertowalne, łączące cechy peceta i tabletu, a do tego potrzebują na pokładzie „ósemki”. W tym momencie HP jest więc w stanie zaoferować coś, czego nie ma konkurencja. Szkoda, że jest tym stary system. Lubiany, ale przecież… stary.

Ciężko jest mi nie odnieść wrażenia, że Windowsa 8 nie lubi się trochę dla zasady. Bo przecież każdy co drugi system Microsoftu musi być do duszy.