10

Google World Wonders – zwiedzaj z komputerem i kubkiem herbaty w dłoni

Google wykonało ukłon w stronę osób, które lubią poznawać nowe kultury i miejsca, ale niekoniecznie chcą się ruszać w tym celu z własnego domu/miasta/kraju. Zresztą usługa może też być skierowana do miłośników i pasjonatów podróży – jeśli przed wyprawą chcą oni dowidzieć się jak najwięcej na temat konkretnego miejsca, to zapewne powinni zajrzeć do nowego […]

Google wykonało ukłon w stronę osób, które lubią poznawać nowe kultury i miejsca, ale niekoniecznie chcą się ruszać w tym celu z własnego domu/miasta/kraju. Zresztą usługa może też być skierowana do miłośników i pasjonatów podróży – jeśli przed wyprawą chcą oni dowidzieć się jak najwięcej na temat konkretnego miejsca, to zapewne powinni zajrzeć do nowego serwisu korporacji z Mountain View. O czym mowa? O Google World Wonders.

Nim przejdę do tekstu właściwego mała dygresja – oglądając film promujący nową usługę przypomniałem sobie intro Bolka i Lolka. Polscy twórcy już wtedy wiedzieli, że podróżowanie palcem po mapie nie musi być nudne. Teraz pomysł ten rozwinęła amerykańska firma…

Czas na prezentację World Wonders – w tym przypadku także nie trzeba wstawać od biurka, by poznać najsłynniejsze miejsca naszego globu. Wystarczy wejść na stronę serwisu i wybrać interesującą nas lokację, by rozpocząć „zwiedzanie”. Wirtualni turyści mogą zorganizować sobie spacer po historycznych lokacjach, rzucić okiem na pomniki kultury, wspaniałe zabytki i poznać cuda natury. Jasne, że nie zastąpi to prawdziwej podróży, ale po pierwsze może do niej nieźle przygotować (lub zachęcić do wyjazdu), a po drugie, gdy brakuje nam czasu, pieniędzy, czy ochoty na wyjazd, warto zabawić się przynajmniej w taki sposób.

Na dzień dzisiejszy w serwisie znajduje się ponad 130 miejsc polecanych przez Google (są rozmieszczone w różnych kategoriach), ale firma zapewnia, że to dopiero początek. Znajdziemy już całkiem sporo cudów architektury/natury z Francji, Wielkiej Brytanii, czy Japonii, ale próżno szukać polskiego akcentu (Czesi i Niemcy mogą się już pochwalić pierwszymi lokacjami – miejmy nadzieję, że Amerykanie o nas nie zapomną i nie zafundują nam na początek „polskich obozów śmierci”). Oprócz samego zwiedzania można skorzystać z innych opcji – dostępne są informacje na temat danego obiektu, jego zdjęcia, filmy z YT, a nawet modele wykonane w 3D. Całość zintegrowano z Google+, dzięki czemu znajomi mogą się dowiedzieć, co chodzi po głowie osobie odwiedzającej World Wonders.

Projekt World Wonders zapowiada się dość ciekawie. Nie tylko z punktu widzenia osoby lubiącej podróże. To także świetny sposób na promocję danego miasta lub nawet całego regionu i byłoby bardzo sympatycznie, gdyby w serwisie znalazło się przynajmniej kilka ciekawych propozycji z Polski – zwłaszcza tych mniej znanych w szerokim świecie, którym przyda się wsparcie korporacji.

Foto: 1