37

Google Pay wreszcie dogania Apple Pay, autoryzacja płatności na smartfonie już działa

Wygląda na to, że płatności smartfonem przy pomocy usługi Google Pay będą jeszcze szybsze i łatwiejsze. Google wspólnie z polskimi bankami wprowadza autoryzację płatności na kwotę ponad 100 PLN na ekranie smartfona, podobnie jak ma to miejsce w Apple Pay.

Pandemia przyśpieszyła zmiany w systemie płatności bezgotówkowych

Nie mam wątpliwości, że pandemia koronawirusa znacznie przyśpieszyła wiele zmian na rynku e-commerce. O podniesieniu limitu płatności zbliżeniowych bez PIN z 50 do 100 PLN mówiło się dużo już wcześniej, ale w trakcie pandemii zmiana ta została wprowadzona praktycznie z dnia na dzień. Teraz pora na kolejny krok ze strony Google, który może całkowicie uwolnić nas od podawania PINu do karty podczas płatności na dowolną kwotę. Jak donosi serwis Cashless, niektórym użytkownikom Google Pay w Polsce włączono już możliwość autoryzacji płatności na smartfonie.

W tym konkretnym przypadku sprawa dotyczy klienta banku BNP Paribas, ale w sieci pojawiają się też komentarze, że podobne możliwości mają również klienci mBanku. Banki odsyłają natomiast do Google, które zarządza całym procesem. I przedstawiciel giganta potwierdził, że faktycznie nowa funkcja jest już testowana przez pierwszych klientów, ale na ten moment nie ma nic więcej do ogłoszenia.

Możliwość autoryzacji biometrycznej na smartfonie do duża zmiana na plus. Polska nieco w tej kwestii odstaje, bo na innych rynkach Google oferuje taką możliwość już od dłuższego czasu. Podejrzewam, że jest to funkcja, której użytkownicy smartfonów z Androidem najbardziej zazdroszczą posiadaczom smartfonów iPhone korzystającym z usługi Apple Pay. W dobie pandemii tego typu zmiana jest tym bardziej mile widziana, że niweluje konieczność dotykania klawiatury na terminalu płatniczym, który ma kontakt z setkami różnych osób. Autoryzacja płatności na kwotę ponad 100 PLN na smartfonie wymaga tylko potwierdzenia np. przez odcisk palca, co jest też znacznie szybsze. Miejmy nadzieje, że nowa funkcjonalność szybko trafi do szerszego grona użytkowników.