15

To będzie kolejny Google Home, którego będę musiał uwzględnić w budżecie

Wszystko wskazuje na to, że rodzina urządzeń Google Home znowu się powiększy. Niedawno mieliśmy okazję poznać dwa zupełnie nowe głośniki od tego producenta, warianty Mini oraz Max. Okazuje się, że do tego grona dołączy również odpowiedź na Amazon Echo Show - głośnik Google wyposażony w wyświetlacz.

Google potwierdza tym samym, że idea zaproponowana przez firmę Amazon to żaden wymysł, ani „cudownie bezużyteczna rzecz”, jak to określił Tomek Popielarczyk. Jeżeli potencjał widzi w tym firma, która uchodzi za lidera inteligentnych rozwiązań, to coś musi w tym być. Zresztą i ja uważam, że nie wszystko można „załatwić” głosem i nawet w moim prywatnym głośniku Google Home brakuje mi zwyczajnie wyświetlacza. Cóż z tego, że wyniki pracy Asystenta Google mogę podejrzeć na smartfonie, skoro to samo mógłbym zrobić w ramach głośnika?

echo spot

Wygląda na to, że moje modlitwy zostały wysłuchane. W Mountain View trwają pracę nad głośnikiem Google Home wyposażonym w wyświetlacz

I bardzo fajnie. Zamiary Google odkryto wraz z tym, jak zajęto się „rozbiórką” aplikacji Google dla systemu Android (wersja 7.14.15). Jest tam wzmianka o nieznanym dotąd urządzeniu Quartz, które miałoby umożliwiać korzystanie z YouTube oraz wyszukiwarki. Nieznane są szersze szczegóły na temat tego sprzętu ani to, w jakiej roli miałoby ono znajdować się w portfolio Google. Bardzo możliwe, że mamy do czynienia z następcą pierwszego, standardowego Google Home’a. Ale z drugiej strony… sprzęt, który zapoczątkował całą serię urządzeń wykorzystujących możliwości Asystenta w dalszym ciągu jest bardzo dobry i nie ma potrzeby go zamieniać na bardziej zaawansowany wariant.

Jeżeli Google zdecyduje się na wydanie takiego głośnika, będzie mieć bardzo poważnego konkurenta na rynku. Otóż wspomniany wcześniej Amazon dysponuje właściwie dwoma sprzętami z wyświetlaczem. Amazon Echo Show i Spot to naprawdę ciekawe propozycje, z czego obecny już na rynku Show zbiera świetne recenzje zarówno wśród użytkowników, jak i dziennikarzy. Trzeba jednak powiedzieć sobie, że mimo iż inteligentne głośniki to wcale nie nowe wynalazki, to mimo wszystko nie stały się one hitem na miarę smartfonów. Spora „zasługa” w tym sytuacji, wedle której nie wszyscy konsumenci nowych technologii na świecie mogą z nich swobodnie korzystać. Chodzi o dostępność asystentów głosowych w niektórych krajach – Polska jest jednym z takich państw, w których inteligentne głośniki, wirtualni asystenci to jedynie „ciekawostka” i w sumie trudno jest powiedzieć, kiedy nastąpi moment, w którym będziemy mogli się z nich cieszyć. Po raz kolejny podkreślę to, co pisałem już dla Was wcześniej – wiele wskazuje na to, że to właśnie Google będzie pierwsze w dostarczeniu na nasz rynek działającego wirtualnego asystenta.