5

Dyson stworzył idealny odkurzacz dla Dartha Vadera

Jedną z największych zagadek dzisiejszych czasów jest dla mnie fenomen fanbojstwa odkurzaczowego. Czasem mam wrażenie, że te urządzenia wzbudzają dziś większe emocje, niż nowe modele smartfonów czy komputerów. Osobiście wybór takiego urządzenia wspominam raczej kiepsko. Przekopanie się przez dziesiątki opinii w stylu: „Tylko iRoomba”, „Xiaomi lepsze”, „Co to potrafi przy Thomasie” czy „Nie masz odkurzacza nad Dysona, a zwolennicy Rainbowa to sekta”, powodował u mnie ból głowy. Niemniej nowy odkurzacz Dysona przykuł moją uwagę, a Darthowi Vaderowi też prawdopodobnie by się spodobał...

Laserowy odkurzacz

Nowy model Dysona, V15 Detect został wyposażony w zieloną diodę laserową, która ma za zadanie podświetlać drobiny brudu, jeśli odkurzamy płaskie powierzchnie. Ma to pozwolić na znacznie  dokładniejsze sprzątanie niż dotychczas. Na zdjęciach producenta wygląda to ciekawie, czy będzie to praktyczne? Jeszcze nie wiadomo, sprzedaż  tych urządzeń rusza dopiero teraz.

Dla takiego Dartha Vadera byłoby to chyba perfekcyjne urządzenie do sprzątania Gwiazdy Śmierci. Aż dziw, że nikt nie wpadł, żeby dołożyć mu głośnik wydający odgłosy miecza laserowego w trakcie sprzątania.

Poczytaj co odkurzasz

Odkurzacz jest oczywiście urządzeniem typu smart, w którym wbudowany komputer wspomaga odkurzającego na kilka sposobów. Czujnik piezoelektryczny, położony za wlotem, monitoruje (pomiar 15000 razu na sekundę) rozmiar wciąganych cząstek i jeśli odkryje ich zwiększoną ilość lub wielkość, wyda rozkaz silnikowi, aby ten automatycznie zwiększył obroty i w efekcie siłę ssania.

Jednocześnie na wbudowanym wyświetlaczu możemy sobie obejrzeć statystyki tego, co urządzenie wciąga, posegregowane według wielkości cząstek. Odkurzacz jest wyposażony w pięciostopniowy układ filtrujący, który potrafi wychwycić 99,99 procent cząsteczek kurzu o wielkości do 0,3 mikrona.

Nie oznacza to jednak, że oglądając to ciekawe urządzenie, ominął mnie ból głowy. W końcu musiałem spojrzeć na cenę i 699 dolarów to kwota, której z pewnością nie wydałbym na żaden odkurzacz, nawet wyposażony w lasery. Choć zapewne dla fanów tej marki taka kwota nie jest niczym zaskakującym.

Źródło: [1]