16

Dying Light 2 w opałach: Techland zrywa współpracę z kultowym scenarzystą

Chris Avellon to nazwisko, które powinni kojarzyć fani gier komputerowych i konsolowych. O słynnym scenarzyście i projektancie zrobiło się teraz jeszcze głośniej — a to dlatego, że został oskarżony o molestowanie i napaść.

Sprawa zachowania Chrisa Avellona ujrzała światło dzienne kilka dni temu. Pod wpisem dotyczącym wywiadu udzielonego dla IGN, jedna z użytkowniczek Twittera zarzuciła mu molestowanie i agresywne traktowanie ludzi m.in. na konwentach, na które Avellon nie ma już wstępu. Do całej sytuacji zaczęły się odnosić studia, z którymi scenarzysta współpracował w ostatnim czasie. Jednym z nich jest Techland. Avellon był mocno zaangażowany w produkcję Dying Light 2. Zaistniała sytuacja może się okazać kolejnym ciosem dla długo wyczekiwanej gry. W styczniu dowiedzieliśmy się, że wiosenna premiera kontynuacji Dying Light nie jest możliwa i studio potrzebuje więcej czasu. Od tamtego czasu nie mamy żadnych informacji na temat postępu przy produkcji tytułu. Wkrótce minie 6 miesięcy od tego oświadczenia, a obecna sytuacja z Avellonem z całą pewnością odbije się negatywnie na pracę studia i osób zaangażowanych w powstawanie Dying Light 2.

Techland zrywa współpracę z Chrisem Avellonem, który pracował m.in. przy Dying Light 2

Techland nie jest jedynym studiem, które zerwało kontakty i współpracę z Avellonem. Taką samą decyzję podjęli inni twórcy, w tym Gato Studio pracujące obecnie nad grą RPG zatytułowaną The Waylanders. To właśnie po udzielonym wywiadzie dla IGN dotyczącym tej produkcji w sieci zaczęły pojawiać się doniesienia o agresywnym zachowaniu Avellona, w tym zarzuty o molestowanie. Od znanego scenarzysty odcina się też Paradox Interactive — wydawca Vampire: The Masquerade – Bloodlines 2.

Wpis Karissy @SJBsMama uruchomił lawinę i o swoich doświadczeniach z Avellonem zaczęły pisać inne osoby. Wszystkie dotyczą zachowania twórcy. Na jaw wychodzą kolejne, dość niepokojące informacje na jego temat. Sprawa jest nadal rozwojowa, jednak już teraz widać, że studia i wydawcy traktują ją poważnie i szybko reagują na pojawiające się oskarżenia o molestowanie i napaści.