9

Co szykuje LG? Przyspieszoną premierę flagowca i slider

Najbardziej wyczekiwane premiery smartfonów 2014 roku? W pierwszym szeregu należałoby chyba wymienić iPhone’a 6 oraz Samsunga Galaxy S5. Po pierwsze, będą to flagowce największych producentów, po drugie, branża spodziewa się w ich przypadku przełomu (jak zwykle), po trzecie, wiele osób jest w stanie już dzisiaj zapewnić, że to między tymi modelami rozegra się bój o […]

Najbardziej wyczekiwane premiery smartfonów 2014 roku? W pierwszym szeregu należałoby chyba wymienić iPhone’a 6 oraz Samsunga Galaxy S5. Po pierwsze, będą to flagowce największych producentów, po drugie, branża spodziewa się w ich przypadku przełomu (jak zwykle), po trzecie, wiele osób jest w stanie już dzisiaj zapewnić, że to między tymi modelami rozegra się bój o miano „telefonu roku”, choć ten dopiero się zaczął. Nie należy jednak wykluczać, że wspomniane dwie firmy pogodzi trzecia z kolejną odsłoną produktu, który staje się coraz ciekawszy.

Wspomniana przed momentem trzecia firma to LG. Przynajmniej ja mam ją teraz na myśli – nie wykluczam, że gwiazdą roku 2014 będzie inny producent z urządzeniem, o którym jeszcze nie mówi się głośno. Pozostanę jednak przy lokalnym konkurencie Samsunga, ponieważ do Sieci trafiły nowe pogłoski na temat ich poczynań w kolejnych kwartałach. Za jedno z ciekawszych doniesień należy uznać to dotyczące terminu prezentacji nowego flagowca, czyli smartfonu LG G3. Plotki wskazują na maj.

Model LG G2 zaprezentowano w sierpniu poprzedniego roku, więc majowa prezentacja następcy oznaczałby spore zmiany w cyklu produkcyjnym i premierowym. Smartfon G2 pokazano oficjalnie prawie rok po poprzedniku, teraz mielibyśmy do czynienia z trzema kwartałami. Możliwe? Nawet całkiem prawdopodobne, a powody są przynajmniej dwa. Po pierwsze, obecny flagowiec nie sprzedaje się tak dobrze, jak planowało LG. Jeżeli w poprzednich miesiącach nie osiągnięto dobrych wyników, to nie ma sensu zakładać, że nagle się to zmieni – mamy już nowy sezon i klienci coraz częściej będą zwracali uwagę na „świeże” produkty. A te zaraz może zacząć serwować konkurencja. I tu dochodzimy do drugiej przyczyny ewentualnych zmian.

LG zaprezentowało smartfon G2 po innych głośnych premierach smartfonów z Androidem. Korporację wyprzedzili m.in. Samsung, HTC oraz Sony z modelami Galaxy S4, One oraz Xperia Z. Gdy rynkowy tort był krojony, a producenci szykowali się do kolejnych, tym razem jesiennych premier, LG pokazywało flagowca. Wtopy z marketingiem i dostępnością nie było, sam smartfon zebrał pozytywne recenzje, ale to nie wystarczyło. Co zawiodło? Może właśnie termin prezentacji? Premiera G3 w maju mogłaby dać odpowiedź na to pytanie.

Póki co nie ma sensu pisać o specyfikacji kolejnego flagowca LG oraz o „bonusach”, jakie potencjalnym użytkownikom zamierza zaserwować koreański producent – na to przyjdzie jeszcze czas. Teraz chciałbym jednak wspomnieć o innej pogłosce, ponieważ termin jej realizacji jest ponoć dość bliski. Niejednokrotnie na AW (i nie tylko) czytałem komentarze Czytelników wyczekujących dobrego smartfonu z klawiaturą QWERTY. Rynek opanowały dzisiaj modele wyposażone wyłącznie w dotykowy ekran, odznaczające się podobną formą i wyglądem, a to zaczyna już niektórych irytować. Naprzeciw niezadowolonym zamierza ponoć wyjść właśnie LG z modelem Optimus F3Q.

slider

Wedle pogłosek, wspomniany model miałby się doczekać m.in. 4-calowego dotykowego wyświetlacza w rozdzielczości 800×480 pikseli (chroniony warstwą Gorilla Glass 2), dwurdzeniowego procesora Snapdragon 400 o taktowaniu 1,2 GHz (układ graficzny Adreno 305), 1 GB pamięci operacyjnej oraz 4 GB pamięci wbudowanej (możliwość rozszerzenia z pomocą kart microSD). Do tego dwie kamery, wsparcie dla sieci LTE, akumulator o pojemności 2460 mAh oraz Android 4.1.2 Jelly Bean. Całość oczywiście w formie slidera, bo przecież fizyczna klawiatura odgrywa tu bardzo istotną rolę.

Widać wyraźnie, iż nie mamy do czynienia z modelem z najwyższej półki, co pewnie przekreśla go w oczach niektórych klientów. Inni uznają jednak sprzęt za odpowiedni, a wpłynie na to m.in. niewygórowana cena. Bo trudno przypuszczać, by producent wycenił sprzęt wysoko. Termin wprowadzenia modelu do sprzedaży oraz jego cena nie są jeszcze znane, ale pojawiły się informacje, iż początkowo telefon pojawi się wyłącznie na rynku amerykańskim. Nie można oczywisćie wykluczać sprzedaży w innych krajach, ale to już wielka niewiadoma. Gdyby w USA sprzęt cieszył się zainteresowaniem, to decyzja LG byłaby chyba oczywista. Tymczasem pozostaje czekać na posunięcia koreańskiego gracza.

Źródła informacji oraz grafik: Twitter (evleaks), hi-tech.mail.ru, talkandroid.com