10

Co będzie teraz robił twórca rewolucyjnych gier?

Pamiętacie takie tytuły jak „Dungeon Keeper”, „Fable” czy „Black & White”? Stoi za nimi nie tylko firma Lionhead Studios należąca obecnie do Microsoftu, ale również jedna osoba. Peter Molyneux, bardzo barwna postać. Przez jednych uważany niemal za geniusza, przez innych jedynie za dobrego marketingowca. Molyneux zdradził właśnie swoje plany dotyczące działalności w najbliższym czasie. Chociaż […]

Pamiętacie takie tytuły jak „Dungeon Keeper”, „Fable” czy „Black & White”? Stoi za nimi nie tylko firma Lionhead Studios należąca obecnie do Microsoftu, ale również jedna osoba. Peter Molyneux, bardzo barwna postać. Przez jednych uważany niemal za geniusza, przez innych jedynie za dobrego marketingowca. Molyneux zdradził właśnie swoje plany dotyczące działalności w najbliższym czasie.

Chociaż niespecjalnie przepadam za grami przygodowymi, „Fable” było swojego czasu dla mnie sporym odkryciem. Mimo nieco naiwnej narracji i tzw. settingu, gra jeszcze kilka lat temu była swojego rodzaju małą rewolucją na rynku. Dlaczego?

Przede wszystkim dzięki położeniu nacisku na wartką fabułę, możliwość rozwoju postaci (np. starzenie się bohatera, zawieranie małżeństw itp.) czy nacisk położony na spójną wizję świata przedstawionego. W kolejnych wersjach „Fable” zmianom ulegała nie tylko fabuła, ale również sam świat – Albion. Z baśniowo-średniowiecznego powoli przekształcał się w coś na kształt przemysłowej Europy XVIII wieku.

Ostatni z pomysłów Molyneuxa i zespołu Microsoft Xbox to „Fable: The Journey”, który wykorzystuje narzędzie Kinect do gry.

Tak więc Molyneux nie będzie dalej bezpośrednio zajmował się rozwojem gier w Microsofcie. Właśnie tak – twórca „Fable” postanowił odejść z Lionhead Studios i rozpocząć nowy rozdział w życiu. Jest to bardzo ciekawa wiadomość, bowiem Molyneux wcale nie zamierza zaprzestać prac nad nowymi grami. Co będzie robił dalej?

Molyneux wraca do korzeni. W 1997 roku założył Lionhead Studios, studio które zostało potem przejęte przez Microsoft. Teraz projektant gier postanowił wykonać podobny ruch. Jak napisał na Twitterze, ma zamiar stworzyć nową, „niesamowitą” spółkę – 22 Cans. Niestety, na razie nie wiadomo jeszcze, jakimi projektami ma zamiar zająć się nowa firma.

Co wiadomo to, że Molyneux będzie dalej wspierał – teraz jako konsultant – serię „Fable”. Osobiście nie uważam, aby najnowsze części gry były tak dobre, jak poprzednie. Znacznie bardziej ciekawi mnie, jakie będą kolejne projekty twórcy „Black & White”. Może znowu zaskoczy nas ciekawymi pomysłami?

Źródło grafik: Lionhead Studios, Kotaku