32

Chrome przejął ponad 20% rynku przeglądarek

Kiedy niecałe trzy lata temu zostało upublicznione pierwsze  wydanie Chrome, chyba nikt nie spodziewał się tak szybkiego wzrostu popularności nowej przeglądarki. W końcu Opera jest dłużej na rynku od Firefoxa, a do tej pory nie może nawiązać równej walki z konkurencją. Sam Firefox długo pracował na swój sukces. Na tle konkurencji Chorme zdaje się szturmem przejmować rynek, osiągając wzrost z 3% do […]

Kiedy niecałe trzy lata temu zostało upublicznione pierwsze  wydanie Chrome, chyba nikt nie spodziewał się tak szybkiego wzrostu popularności nowej przeglądarki. W końcu Opera jest dłużej na rynku od Firefoxa, a do tej pory nie może nawiązać równej walki z konkurencją. Sam Firefox długo pracował na swój sukces. Na tle konkurencji Chorme zdaje się szturmem przejmować rynek, osiągając wzrost z 3% do 20,7% w ciągu dwóch lat. Informacje pochodzą z serwisu Statcounter, który gromadzi dane z 15 miliardów wyświetleń ponad miliona różnych stron, w ciągu miesiąca.

Teraz głównym rywalem Chrome jest Firefox. Jak donosi serwis The Next Web, Chrome już przegonił Firefoxa w Ameryce Południowej, natomiast w Wielkiej Brytami idą łeb w łeb. Takiego obrotu rzeczy można się spodziewać nie tylko przeglądając rankingi przeglądarek, ale również porównując ich działanie. Firefox, choć próbuje gonić Chroma, wciąż jest w tyle pod względem czasu uruchamiania, szybkości działania czy bezpieczeństwa. Wciąż ma szanse nadrobić straty, ponieważ ma wielu lojalnych użytkowników, którzy jako ostatni opuszczą tonący statek, ale jeśli tej szansy nie wykorzysta, z pewnością straci swoja pozycję.

Google po raz kolejny udowadnia, że ma świetnych programistów oraz dostatecznie dużo odwagi i świeżych pomysłów, żeby powalczyć na rynku, na którym pozornie nie było już miejsca na kolejnego konkurenta. Tandem wszelakich usług Google, które oferuje, wraz z przeglądarką, która te usługi znakomicie wspiera, umacnia się nawzajem. Jeśli Google+ zyska odpowiednią popularność, pociągnie za sobą inne produkty, w tym przeglądarkę i Chrome OS.

Osobiście Chrome przekonał mnie do siebie od samego początku. Biorąc pod uwagę jego szybki rozwój oraz kierunek w którym podąża, nie spodziewam się, żeby jakaś inna przeglądarka szybko zajęła jego miejsce na moim komputerze.