5

Bugatti Centodieci – 300 km/h w 13,1 sekundy za 10 mln USD

Bugatti produkuje średnio zaledwie 70 aut w ciągu roku. Nie są to jednak byle jakie pojazdy, a cena każdego z nich to średnio kilka milionów euro. Poza "popularnymi" modelami jak Veyron czy Chiron, co jakiś czas pojawiają się też limitowane projekty. Jednym z nich jest właśnie Centodieci.

Bugatti Centodieci na 110 lat marki

Centodieci to po włosku 110, a nazwa nie jest wcale przypadkowa bo francuska marka kończy w tym roku 110 lat. Nowy model, który powstanie w liczbie zaledwie 10 egzemplarzy nawiązuje do Bugatti EB110 (pierwsze od lewej na zdjęciu poniżej), które święciło swoje tryumfy w latach 90-tych poprzedniego wieku na arenie sportowej. Trzeba jednak przyznać, że nawiązania są bardzo subtelne, ale Centodieci bardziej przypomina Chirona, na którym bazuje niż swojego sławnego protoplastę. Nie zmienia to jednak faktu, że bryła nadwozia jest bardzo nowoczesna i o wiele bardziej zadziorna.

Bugatti Centodieci

Bugatti Centodieci skupia się przede wszystkim na walorach sportowych. Cała konstrukcja jest co prawda tylko o 20 kg lżejsza niż Chiron, ale zapewnia większy docisk aerodynamiczny. Pod maską znajdziemy centralnie umieszczony silnik W16 o pojemności 8 litrów, który generuje 1600 KM. Takie parametry pozwalają na osiągnięcie 100 km/h w 2.4 sekundy, 200 km/h w 6,1 sekundy, a 300 km/h pojawia się na liczniku po nieco ponad 13 sekundach. Prędkość maksymalna została ograniczona elektronicznie do 380 km/h, bo jak zapewnią Bugatti to nie prędkość maksymalna definiuje samochód sportowy.

Bugatti Centodieci

Jeśli macie zatem zbędne 10 mln USD i możecie poczekać kilka lat, bo Bugatti planuje produkować zaledwie dwie sztuki rocznie, to możecie już składać zapisy. Zgaduje, że pomimo wysokiej ceny chętnych nie zabraknie. A nam, zwyczajnym śmiertelnikom pozostaje napawać się tylko widokiem tego pięknego nadwozia.

Bugatti Centodieci

Bugatti Centodieci

Bugatti Centodieci