6

Baldur’s Gate 3 – Pan i Władca RPG powraca! Wszystko co już wiemy

Baldur's Gate to istna legenda świata RPG. Ciężko o gracza starszego pokolenia, który nie słyszał o tym tytule. Dlatego przed studiem Lariam trudne zadanie. Oczekiwania wobec Baldur's Gate 3 są ogromne.

Moje prywatne top 3 gier RPG w historii to Baldur’s Gate, Diablo i Planescape Torment. O tych grach po prostu trzeba wiedzieć. Przyznam szczerze, że wieści o najnowszej, trzeciej już odsłonie Wrót Baldura z jednej strony było dla mnie dużym zdziwieniem, a z drugiej strony czymś oczywistym. Zdziwiłem się ponieważ wyjęcie tego tytułu po tak długim czasie jest bardzo ryzykownym przedsięwzięciem. Wyjdzie ona na rynek nowego pokolenia graczy i równocześnie zderzy się ze starym pokoleniem, które będzie miało ogromne oczekiwania.

Z drugiej strony mogliśmy się tego spodziewać. Znajdujemy się obecnie w okresie odgrzewania wszelkiej maści tytułów z przed lat. Jest to syndrom który dopadł zarówno branżę filmową jak i sektor gier komputerowych. Co chwila mamy do czynienia z nowymi interpretacjami starych hitów czy tytułami z dopiskiem „remastered”, a jak niedawno widzieliśmy, te „poprawiane” tytuły nie zawsze wychodzą autorom na zdrowie.

Podsumujmy więc co już wiadomo i czego możemy się spodziewać po Baldur’s Gate 3

Rozgrywka i inne

W sieci możemy znaleźć już dużo materiałów z gameplayem więc mamy sporo informacji na temat tego czego możemy się spodziewać. Gra będzie wyposażony w rozbudowany edytor postaci. No cóż, nie mogło być inaczej! Na tym elemencie niejeden fan klasycznych RPG straci pierwsze godziny, to nie podlega żadnej dyskusji. Jednak dla tych którzy będą chcieli jak najszybciej zanurzyć się w świat Zapomnianych Krain (lub są po prostu leniwi ;) ) będzie przygotowany szereg predefiniowanych postaci. I tutaj smaczek! Wybierając taką postać możemy liczyć na dodatkowe cut scenes w trakcie rozgrywki. No i co tu wybrać?

Do wyboru mam 9 ras z czego każda posiada podrasy – jest z czego wybierać! Póki co wiemy o 6 klasach, ale już teraz zapowiadane jest, że będą dodane kolejne. Na chwilę obecną dysponujemy czarodziejem, klerykiem, wojownikiem, łowcą, łotrem i czarnoksiężnikiem. Czy więcej klas będzie dostępnych od razu czy jakiś czas po premierze to dopiero się okaże.

Całość będzie przedstawiona za pomocą widoku izometrycznego czyli tak jak klasyczny Baldur’s Gate i to jest świetna wiadomość. Osobiście jestem fanem tego podejścia. Ma to coś w sobie „magicznego” i mi osobiście taka rozgrywka sprawia dużo przyjemności. Jednak studio Larian nie pozostało jedynie przy próbie powielenia tego co było. Świat jest trójwymiarowy dzięki czemu możemy wykorzystywać otoczenie i np. wspinać się na elementy w celu zaskoczenia przeciwnika. Ma to bardzo dużo sensu ponieważ pozwoli na wykorzystanie jednej z mechanik D&D polegającej na tym, że w momencie przewagi terenu możemy rzucić kośćmi dwa razy.

Eksploracja świata będzie odbywać się w czasie rzeczywistym zaś same walki odbywają się oczywiście w trybie turowym tak jak miało to miejsce w D&D. W tle Baldur’s Gate 3 jest „bardzo dużo kostek”. Całość jest prezentowana w wygodnej w formie procentowej dzięki czemu gracz nie musi wykonywać całej matematyki. Bardzo wygodne rozwiązanie dla wszystkich, a dla ciekawskich istnieje możliwość podejrzenia wszystkich kalkulacji i zasad stojących za danymi liczbami. Dla każdego coś miłego.

Dla kogo?

Studio Larian stanęło przed dużym wyzwaniem. Jak już wspomniałem Baldur’s Gate 3 musi sprostać szeregu wymagań. Z jednej strony mamy zapaleńców którzy poświęcili młodość na pierwsze części tej serii. Z drugiej strony mamy nowe pokolenie, które nigdy nie dotykało klasycznego Baldur’s Gate. W związku z czym nasuwa się pytanie, czy część trzecia to prawdziwa kontynuacja? Jeśli tak to czy nowi gracze będą musieli cofnąć się po klasyki? Mało kto by tego chciał.

Odpowiedź jest prosta. Tak, Baldur’s Gate 3 to kontynuacja poprzednich części jednak brak znajomości fabuły z dawnych lat nie sprawia, że rozgrywka jest gorsza czy trudniejsza. W jednym z wywiadów Sven Vincke (CEO Larian Studios) zaznaczył, że w trakcie rozgrywki napotkamy na swojej drodze pewne postacie z przeszłości, ale równocześnie zaznaczył, że każda poprzednia część stanowiła zamkniętą całość więc nie mają one wpływu na odbiór najnowszej odsłony. Jest to świetna wiadomość. Gdyby było inaczej to by znacząco ograniczyło grupę potencjalnych klientów.

Platformy i rozgrywka

Na chwilę obecną wiemy jedynie, że gra będzie dostępna na PC i platformę Stadia (w to nadal powątpiewam). Niestety właściciele obecnych konsol (Xbox One i PS 4) mogą zapomnieć o poczuciu tego klimatu. Studio Larian twierdzi, że obecna generacja konsol nie uciągnie Baldur’s Gate 3. Jednak nie zapominajmy, że zza rogu wyglądają do nas konsole nowej generacji, a twórcy Baldur’s Gate 3 chętnie widzieliby swój tytuł również na konsolach. Jest nadzieja dla konsolowców!

Co dla mnie ważniejsze, możemy spodziewać się trybu wieloosobowego. Sven zapowiedział, że będzie to bardzo ważny element całej rozgrywki. Spodziewany jest tryb kooperacyjny, ale według niektórych przecieków rozważany również jest tryb z rolą mistrza gry. Przyznam szczerze, że ten drugi wywołuje u mnie ciarki na plecach. Przygotowanie takiego trybu w przemyślany i sensowny sposób to bardzo trudne zadanie, jednak rezultat mógłby być powalający! Trzymam kciuki.

Pozostaje pytanie czy będzie cross-play? Nie potwierdzam, nie zaprzeczam. Na pewno studio Larian ma doświadczenie z mechanizmem cross-save co daje nadzieję. Z drugiej strony biorąc pod uwagę, że na razie będzie to tylko Stadia i PC to pytanie czy jest w ogóle sens, aby inwestować w takie rozwiązanie. Póki co nie liczyłbym na to.

Kiedy w końcu pogram w Baldur’s Gate 3?

Niestety na to pytanie nie umiem odpowiedzieć. To co teraz wiadomo to to, że tzw. early access jest spodziewany w pierwszej połowie 2020 czyli teoretycznie w drugim kwartale tego roku. Ma udostępnić część fabuły i niektóre obszary do eksploracji jednak więcej szczegółów na ten temat nie ma. Biorąc to pod uwagę finalnej gry możemy się spodziewać raczej w 2021. Trzeba uzbroić się w cierpliwość.