24

Dotykowe ekrany do lamusa! Nowym interfejsem użytkownika jest głos… i emocje

Huawei chce być najlepszy w każdej kategorii. Ich zapał jednak ostudził rząd USA, który zablokował ich ekspansję w amerykańskich sieciach komórkowych, co stanowi dosyć niespodziewane i poważne problemy w dalszym zwiększaniu sprzedaży. Mimo to firma nie poddaje się. Wkrótce jej urządzenia mogą zostać wyposażone w najbardziej zaawansowane techniczne algorytmy sztucznej inteligencji - asystent głosowy nowej generacji prosto z Państwa Środka już w drodze.

Asystent głosowy dla wszystkich

Producenci starają się zachęcać użytkowników do korzystania z asystentów głosowych. Obecnie Google ma Asystenta, Apple Siri, Samsung Bixby, a Amazon Alexę i każda z tych firm zdołała zdobyć całkiem spore grupy osób, które na co dzień używają ich rozwiązań. Szczególnie w przypadku inteligentnych głośników, sztuczna inteligencja okazuje się być dodatkiem nie do zastąpienia. Patrząc na dynamikę wzrostów tego segmentu, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że to właśnie za ich sprawą, niektórzy w ogóle poznają pojęcie asystentów.

Obecnie jednak możliwości są dosyć mocno ograniczone. Stopniowo pojawiają się nowe funkcje, aplikacje te starają się już zrozumieć kontekst pytania czy odpowiedzi, co ma przełożyć się na bardziej trafną reakcję urządzenia. Na razie rzeczywiście idealnie sprawdzają się do podstawowych zadań. Chcesz ustawić budzik? Albo sprawdzić pogodę jutro? Wystarczy, że zapytasz się swojego sprzętu, wybudzając go konkretnym przyciskiem lub komendą – tutaj nawet nie przeszkadzają szczególnie bariery językowe. Niestety, nie każdy język będzie wspierany.

Jednocześnie należy dodać jedną kwestię. Mianowicie asystentami głosowymi będą interesować się osoby bardziej zaznajomione z nową technologią, ponieważ dla reszty będzie to jedynie jakiś tam dodatek, z którego i tak nie będą korzystać, nie da on im żadnej wartości dodanej. Jestem ciekaw, czy nadejdzie taki czas, że producenci będą jeszcze bardziej promować swoją sztuczną inteligencję. Przede wszystkim chodzi tu o informowanie o niej już przy pierwszym uruchomieniu telefonu. Kolejny krok przy konfiguracji? Gdyby w przyjazny sposób wszystko wytłumaczono, to czemu by nie, zresztą na pewno dałoby się go pominąć.

Człowiek, a maszyna

Największym hamulcem rozwojowym okazuje się być także zwykła niechęć ludzi do rozmawiania z komputerem. Czy dla kogoś jest to naturalne? Wątpię, z tego też względu okulary rozszerzonej rzeczywistości obsługiwane głosowo nie mają prawa bytu, ponieważ w ten sposób zwrócilibyśmy tylko na siebie uwagę. Mimo wszystko to da się zaklasyfikować do rzeczy, do których trzeba się przyzwyczaić. Za jedno pokolenie zapewne nie będzie to już stanowiło dla większości poważnego problemu.

Niestety, obecnie pojęcie sztucznej inteligencji podlega pewnej dewaluacji. Chodzi mi tu przede wszystkim o to, że firmy do każdej nowości dodają jakieś informacje związane z SI, mimo że ona nią nie dysponuje. Ot, taki sprytny zabieg marketingowy. W dodatku pojawia się czasami w produktach, w których do niczego szczególnego się nie przyda i stanowi oprogramowanie niepotrzebnie zajmujące cenne miejsce.

Emocje, a odpowiedź

Dlatego też Huawei pracuje nad czymś przełomowym. Mianowicie ich asystent głosowy będzie miał również za zadanie analizować emocje użytkownik – baza testowa będzie spora. Pamiętajmy, że z ich rozwiązania korzysta obecnie 110 milionów osób w Chinach. Oprogramowanie analizowałoby sytuację na podstawie miny, intonacji głosu oraz pewnych wzorców zachowań. Całość brzmi naprawdę intrygująco.

Dyrektor działu zajmującego sztuczną inteligencją w Huawei, James Lu, dodał, że pierwszym krokiem jest danie asystentowi wysokiego IQ, a następnym – wysokiego EQ, czyli inteligencji emocjonalnej. Jako inspirację dla swojego planu podano film Her. Cóż, dosyć pesymistyczna wizja, ale na dobrą sprawę, minie jeszcze wiele lat, zanim otrzymamy gotowe narzędzie do rozmów, towarzystwa, odpowiadania na nurtujące nas pytania.

Docelowo smartfonów nie będziemy obsługiwać dotykowo. Inżynierowie Huawei chcieliby, aby telefon dało się w całości używać głosowo – rozbudowani asystenci głosowi mają być rozwiązaniem tej sprawy. Ciekawa wizja, ale trudno na razie stwierdzić, w którą stronę rozwinie się rynek.

źródło: CNBC