apple watch
11

Apple Watch chce być najlepszy. Wkrótce wykryje ataki paniki jego użytkowników

Funkcjonalności smartzegarków przybywa z dnia na dzień. Najnowsze urządzenie od Apple będzie potrafiło wykrywać ataki paniki.

Seria Apple Watch od zawsze koncentrowała się na zdrowiu. W mediach skutecznie nagłaśnia się każdy przypadek, w którym zegarek wykrył nieprawidłowość w działaniu organizmu swojego właściciela i tym samym – uratował mu życie. Szereg doniesień mówi nawet o tym, że Apple Watch był w stanie wykryć symptomy choroby, których lekarz w szpitalu nie zauważył. Już od dłuższego czasu prezentacja każdego nowego modelu serii zaczyna się od segmentu, w którym ludzie dziękują twórcom zegarka, że ten wykrył ich choroby serca bądź też zawiadomił bliskich, podczas gdy oni stracili przytomność. Nie ma się więc co dziwić, że Apple chce pozycjonować swój produkt nie tylko jako zaawansowany smartwatch, ale też – wyrób medyczny. Medycyna jak wiadomo nie ogranicza się jedynie do chorób serca, dlatego gdy w przyszłym roku zobaczymy Apple Watch 6, będzie on potrafił wykryć nieprawidłowości także w naszym zdrowiu psychicznym.

Apple Watch 6 wykryje ataki paniki i inne nieprawidłowości

Informacje o nowych możliwościach Apple Watchy pochodzą od Jona Prossera, który dostarcza rzetelnych informacji o tym, co planuje firma z Cupertino. W swoim podcaście powiedział:

To, na czym obecnie najbardziej skupia się Apple, i co może pojawić się już w tym bądź następnym roku to funkcje zegarka w zakresie zdrowia psychicznego. Chodzi o możliwość zmierzenia poziomu tlenu we krwi oraz tętna i ustalenie, czy właściciel hiperwentyluje. Zegarki będą mogły wykryć atak paniki, zanim to nastąpi i ostrzegą o tym posiadacza. Jeżeli prowadzisz samochód, Apple Watch poprosi cię o zatrzymanie się i zaoferuje ćwiczenia oddechowe podczas postoju.

apple watch

Na razie nie mamy innych doniesień, że zegarek faktycznie będzie mógł dbać o kondycje naszego zdrowia psychicznego. Funkcja ta jest jednak dość prawdopodobna, ponieważ w kodzie iOS 14 wykryto fragment pozwalający na badanie poziomu tlenu we krwi. Podsumowując dotychczasowe doniesienia, nowy Apple Watch będzie miał także  wsparcie dla Touch ID oraz pozwoli na lepsze monitorowanie i normalizowanie naszego snu. Jeżeli dodamy do tego funkcje dbania o naszą kondycję psychiczną, to nowy zegarek wydaje się dużym krokiem naprzód względem swojego poprzednika.

Powstaje jednak pytanie, czy coś takiego jak kondycja psychiczna da się zmierzyć za pomocą zaledwie dwóch czynników. Myślicie, że Apple Watch sprawdzi się w nowej roli?