0

Gwiazda Gry o tron opowiada nam o swoim nowym projekcie Project Blue Book

Projekt Błękitna Księga (Project Blue Book) debiutuje już dziś na kanale Epic Drama. Mieliśmy okazję zadać pytania odtwórcy głównej roli Doktora Hynka - w niego wcielił się Aidan Gillen znany z występu w Grze o tron, jako Petyr "Littlefinger" Baelish.

Projekt Błękitna Księga to serial o zjawiskach paranormalnych, stworzony przez laureata Oscara i nagrody Golden Globe, Roberta Zemeckisa (Forrest Gump, Powrót do przyszłości, Kontakt). Fabuła oparta jest na ściśle tajnym śledztwie dotyczącym UFO i powiązanych z nim incydentów, przeprowadzonym przez Siły Powietrzne USA w latach 50-tych i 60-tych ubiegłego wieku. Poruszając wyjątkowo bieżące tematy, takie jak zaufanie do rządzących, siłę propagandy i teorie spiskowe.

Wywiad z gwiazdą Gry o tron Aidanem Gillenem o występie w nowym serialu Projekt Błękitna Księga (Project Blue Book)

Czy przed rozpoczęciem zdjęć postanowił Pan na własną rękę zgłębić tematykę poruszaną w serialu?
Tak, jak przy każdym projekcie, który odnosi się tak szczegółowo do danego tematu czy prawdziwej osobistości. Jest całe mnóstwo, ale to mnóstwo materiałów na ten temat, choć nie tylko na ten, ale i na wszystko z nim związane. Jak również w przypadku konkretnych spraw dotyczących człowieka, którego gram, a który jest autorem książek – jest wiele archiwalnych materiałów wideo z nim w roli głównej, w tym wywiady telewizyjne, czy w prasie. Dużo myślałem na ten temat, a przecież każdy z nas się nad tym kiedyś zastanawiał. Co do filmów sci-fi – te dzielą się teraz na rozrywkowe, jak Gwiezdne Wojny i śmiertelnie poważne, jak 2001: Odyseja kosmiczna. Te znajdują się w kręgu moich ulubionych, więc jest to gatunek, którym zawsze byłem zafascynowany. [Przygotowanie się – przyp. red.] nie było wcale takie trudne.

Gdyby miał Pan okazję spotkać obcą formę życia i zadać jej jedno pytanie, to zabrzmiałoby ono…?

Skąd wziąłeś tę marynarkę? Nie wiem. Myślę, że gdybyśmy odwrócili tę sytuację i to ktoś z drugiej strony kosmosu zawitał na Ziemię, to zapytałby nas dlaczego się cały czas nawzajem zabijamy. Myślę, że mamy skłonność do myślenia o innych istotach, które żyją na odległe planecie, jako o zjednoczonej cywilizacji. Podczas gdy na tej planecie, nigdy nie mamy dość od zabijania się na wzajem i odbierania sobie czegoś. Zapytałbym więc ich o sekret stojący za ich zjednaniem. Z drugiej zaś strony, mógłby odpowiedzieć „Na naszej planecie jest jeszcze gorzej niż u Was, jesteście na dobrej drodze”. Poza tym: jak się tu dostałeś? Kto wyprodukował twój statek? Czym jest napędzany? Czy możemy dostać tą technologię?

„Projekt Błękitna Księga to  serial sci-fact”

Czym wyróżnia się serial Project Blue Book na tle innych produkcji? Co w największym stopniu przekonało Pana do udziału w serialu?

Powiedziałbym, że tym co różni Project Blue Book od pozostałych seriali to to, że opowiada opartą na faktach historię. Każda z tych historii w scenariuszu bazuje na wydarzeniu, które zostało udokumentowane – miało miejsce lub osoby o nim opowiadające były przekonane, że do niego doszło. I żadna z historii nie ma trwałego zakończenia. Część z nich ma otwarty koniec, część udowadnia, że była to mistyfikacja lub można je w rozsądny sposób wytłumaczyć, a sporo z nich wcale tego nie posiada. Dosyć często sięgam po termin sci-fact, jeśli mam opowiadać o tym, nad czym pracujemy. Być może wpasowuje się w kategorię sci-fi, ale przez to, że bazuje na prawdziwych raportach i doniesieniach, a także prawdziwych tajemnicach i rzeczach, które się wydarzyły.  I to by chyba było na tyle, a innym celem przy kręceniu było to, by była to nadal rozrywka [dla widza – przyp. red]. Całość opiera się na nauce i przedstawia temat, którym ludzie fascynują się na całym świecie. Dlatego oglądają ten serial.