49

Tylkopiekni.pl – dla ładnych i tych co nie czytają regulaminu

Mamy kolejną „elyte”, tym razem nie liczy się jednak inteligencja (czyli min. wykształcenie) ani też status społeczny – nowy serwis randkowy tylkopiekni.pl stawia na ludzi ładnych. Z premedytacją nie użyję określenia „piękni” bo było by to uwłaczające dla tego szerokiego pojęcia jakim opisujemy nie tylko tak prozaiczne rzeczy wygląd. W tylkopiekni.pl mamy selekcję – spróbować […]

Mamy kolejną „elyte”, tym razem nie liczy się jednak inteligencja (czyli min. wykształcenie) ani też status społeczny – nowy serwis randkowy tylkopiekni.pl stawia na ludzi ładnych. Z premedytacją nie użyję określenia „piękni” bo było by to uwłaczające dla tego szerokiego pojęcia jakim opisujemy nie tylko tak prozaiczne rzeczy wygląd.

W tylkopiekni.pl mamy selekcję – spróbować dostać się do elity może każdy – lecz nie każdy zostanie przyjęty. Brzydcy pozostają za drzwiami. O tym kto jest ładny a kto nie decydować będzie specjalista Jacek Bulik (??) człowiek związany… ale w sumie kogo to obchodzi. W każdym razie jak się ma brzydką fotkę, tanie ciuchy nie ma co liczyć na to, że ktoś będzie chciał w nas odkryć jakieś wewnętrzne piękno czy inteligencje. Liczy się tylko wygląd

spójrzmy prawdzie w oczy, wszyscy oceniamy ludzi, szczególnie w momencie pierwszego kontaktu, na podstawie ich wyglądu. Ilu z nas szukając partnera, lub randki na portalach internetowych, z przykrością stwierdziło, że osoby tam zarejestrowane po prostu nie spełniają ich oczekiwań…należą do zupełnie innej ligi.

Słowo selekcja budzi we mnie automatycznie niechęć tak samo jak każdy pomysł na serwis internetowy, który dzieli ludzi na lepszych i gorszych, brzydszych i ładniejszych czy mądrzejszych i głupszych. Raczej nic ciepłego więc o tylkopiekni.pl nie napiszę. Skojarzenie z absurdem elita-polski.pl są jak najbardziej na miejscu z tym, że w tym przypadku serwis ma ładne fioletowe kolorki i graficznie jest chyba lepiej wykonany. Kiedy jednak zajrzałem chociażby do wyszukiwarki to mam wrażenie, że twórcy serwisu dobierali programistów na podobnej zasadzie jak selekcjonują użytkowników do serwisu (proponuję przetestować chociażby wyszukiwarkę, która chyba powinna być najlepiej działającym elementem serwisu randkowego prawda?). (sprawdziłem ponownie i tym razem wszystko działa także odwołuję)

Łamiesz regulamin – zapłacisz 1000 PLN To chyba kolejna ukryta niespodzianka „tylko dla ładnych”. Jeśli ktoś z rejestrujących się czy też kandydujących do bycia ładnym przeczytał regulamin to znaczy, że zgodził się na poniesienie „grzywny” w przypadki kiedy złamie zasady panujące w serwisie:

Administrator ma prawo blokować lub usuwać konta Użytkowników z Serwisu, uniemożliwiając lub ograniczając w ten sposób dostęp do poszczególnych lub wszystkich usług i zasobów Serwisu, jeżeli Użytkownik dopuści się łamania Regulaminu, powszechnie obowiązujących przepisów prawa, zasad współżycia społecznego lub działa na szkodę innych Użytkowników, uzasadnionego interesu Administratora albo podmiotów trzecich. W takich przypadkach Administrator ma prawo obciążyć Użytkownika karą w wysokości 1000 PLN.

Dodać należy, że regulamin serwisu jest bardzo bardzo długi. Kiedy jednak wczytamy się w jego paragrafy i podpunkty to może okazać się, że ten tysiąc złotych może bardzo szybko ubyć z naszego portfela. Dla przykładu – regulamin nie dopuszcza treści erotycznych i pornograficznych. I teraz pytanie co to oznacza treść erotyczna? Czy duży dekolt na zdjęciu to już erotyka? Złamaniem regulaminu może też być podanie nr telefonu czy adresu email w widocznej części swojego profilu (bo w końcu to serwis randkowy zarabiający na pośrednictwie między „ładnymi”)

Oczywiście trochę ironizuję – nie zakładam, że autorzy serwisu to cwaniaki i naciągacze ale chcę pokazać, że warto czytać na co się zgadzamy w regulaminie, który może się zmienić w każdej chwili (to też w nim jest zapisane).

W każdym razie – zapraszam do rejestracji. Bycie po selekcji i uznanie za „ładnego” może być dla kogoś nobilitujące. Jeśli jesteś brzydki – sorry, życie jest brutalne. Możesz wprawdzie spróbować wstawić w profil nie swoją fotkę, tylko nie próbuj z zdjęciami Dody czy Beckhama bo specjaliści to wykryją.