13

Tesla zbuduje fabrykę w Europie już w 2021 roku, niedaleko polskiej granicy

Fabryka Tesli w Szanghaju powstała w rekordowym tempie i jeszcze w tym roku powinna rozpocząć próbną produkcję. Teraz kolej na Europę i wygląda na to, że te plany również nabiorą przyśpieszenia. Wedle ostatnich zapowiedzi Elona Muska, nowa fabryka Gigafactory 4 powstanie w okolicach Berlina, prawdopodobnie niedaleko nowego lotniska.

Fabryka Tesli zaledwie 100 km od polskiej granicy?

Na temat europejskiej fabryki mówiło się całkiem sporo już w 2017 roku, ale później temat nieco ucichł, bo spółka musiała skupić się na rozwiązaniu problemów z masową produkcją Modelu 3. W tym roku jednak nastąpił przełom, w Szanghaju niedługo zacznie działać Gigafactory 3, Tesla sprzedaje coraz więcej i ma coraz lepsze perspektywy. Analitycy zaczęli nawet przebąkiwać, że w przyszłym roku akcje producenta elektrycznych aut mogą podrożeć nawet do 400 USD (dzisiaj kosztują 348 USD, a ledwie 2 tygodnie temu było to tylko 250 USD).

Teraz przy okazji odbierania nagrody Złotej Kierownicy przyznanej przez niemiecką gazetę – Auto Bild  Modelowi 3, Elon Musk powiedział, że są coraz bliżej wyboru miejsca na nową fabrykę w Europie i najprawdopodobniej będą to okolice Berlina. W Gigafactory 4 ma powstawać w pierwszej kolejności Model Y, prawdopodobnie również Model 3, a także baterie oraz układy napędowe. Początkowo mówiło się o lokalizacji w pobliżu granicy z Holandią, gdzie Tesla ma już swoją montownię, ale wygląda na to, że zakład powstanie po przeciwnej stronie Niemiec, mniej niż 100 km od polskiej granicy.

W ostatnim liście do akcjonariuszy napisano, że europejska fabryka powinna zacząć działać już w 2021 roku, więc budowa powinna się rozpocząć w przyszłym roku. Tesla już rozpoczęła rekrutację na nowe stanowiska w Niemczech, więc faktycznie coś musi być na rzeczy. Co ciekawe Tesla docelowo chce mieć nawet 10-12 fabryk na całym świecie, choć wiele pewnie będzie zależało od popytu na jej samochody. Posiadanie fabryk na trzech największych rynkach (USA, Chiny i Europa) z pewnością zmniejszy koszty logistyki i poprawi dostępność aut, a także pozwoli ominąć cło, którego wysokość dla pojazdów przywożonych z USA do Europy wynosi 10% wartości. Trzymamy zatem kciuki również za dalsze obniżki cen.