57

Taksówkarska bojówka na tle meblościanki. Cała Polska z nich się śmieje

Jeśli to ma być sposób taksówkarzy na poprawienie swojego i tak mocno już nadwyrężonego wizerunku (nie tylko po atakach na Ubera), to chyba możemy śmiało mówić o "Januszach PR-u i marketingu". Brodaty facet w kominiarce na tle meblościanki, plus jeden młodszy - widać, że groźniejszy. Tak oto kształtuje się ostatnio na Facebooku wizerunek taksówkarzy.

Wszystko to zasługa kilku profilu takich jak taryfa.info czy taryfa24. W obu tych miejscach mieliśmy możliwość przeczytać teksty prawdziwych taksówkarzy, zilustrowane takimi oto wspaniałym zdjęciami.

Co więc widzimy na zdjęciach? Dwóch panów udających bandytów (sorry, ale takie ujęcia kojarzą mi się albo z bojówkami z IQ -120 albo z terrorystami) oraz domowo zrobione plakaty przeciwko Uberowi. Do tego jest meblościanka dopełniając kuriozalną scenę.

Czy tak ma być postrzegany polski taksówkarz? Korzystam bardzo często z taksówek i w 90% są to normalni kulturalni ludzie, przeważnie z ciekawą historią do opowiedzenia. Pozostałe 10% to właśnie takie dresy jak ze zdjęcia – kłócące się o wszystko, jadący na około, włączające 2 i 3 strefę, kiedy im się wydaje i jak klient nie widzi.

Jednak to dzięki tym 10% właśnie utrwala się wizerunek taksówkarza w Polsce (i dzięki tym co atakowali Ubera). Zajrzałem na stronę związku zawodowego Taksówkarzy. Może się wypowiedzieli? Może się odcinają od tej części kierowców? Niestety nie. Za to na ich profilu na Facebooku znalazłem taki komentarz, cytuję fragment :

Widocznie taksówkarze doszli do wniosku, że czas przestać czekać na państwo. Wygląd oszustów widzicie. Smrodu nie da się opisać. Ktoś wrzucił im coś bardzo śmierdzącego do środka. Zawsze namawialiśmy do działań zgodnych z prawem. Ale jakoś nie potrafimy potępić tych metod. Chyba czara goryczy się przelała.

Nie potrafią więc potępić chuliganki? Przy okazji serdecznie zapraszam do jedynych legalnych i uczciwych przewozów? Czy nikt nie widzi, że to wszystko stoi ze sobą w sprzeczności?

Na dodatek to bicie Ubera powoduje efekt odwrotny – ludzie współczują bardziej bitemu, z niechęcią i odrazą patrzą na agresywnego konkurenta, który zniża się do takich metod. I właśnie to osiągnęli nasi Janusze Taksówkarze.

Koniec weekendu zakończyliśmy więc współczuciem dla kierowców Ubera oraz wzmożoną liczbą przejazdów i rejestracji oraz oburzeniem i całkowitą negacją akcji „prawdziwych i legalnych” taksówkarzy.

Misja zakończona: 2/10. Oklaski

Wykres wypowiedzi na temat Ubera z Monitori: