49

Deweloper zachwala dysk SSD w PS5. Według niego to wpłynie na przyszłość gier

Nowa generacja konsol zbliża się do nas wielkimi krokami. Każdy oczekuje od nich czegoś innego, ale jednym z elementów, który bardzo intryguje deweloperów są dyski SSD. To właśnie one mają być na pokładzie kolejnych sprzętów i sprawią, że praktycznie zapomnimy o ekranach ładowania. W przypadku PS5 mówiono o tym już jakiś czas temu, ale teraz dochodzą do nas głosy, że kolejne osoby są zachwycone tym, co znajdzie się we wnętrzu tej konsoli.

PS5 będzie lepsze, niż Wam się wydaje

Serwis gamingbolt przeprowadził kilka rozmów z deweloperami na temat dysku SSD w nadchodzącym PlayStation. Ricardo Seligmann ze studia Novaramy, który odpowiada za grę Killsquad, jest wielce podekscytowany decyzją Sony. Według niego zastosowanie takiego rozwiązania pozwoli nie tylko zredukować loadingi, ale wpłynie też na wiele innych elementów wszystkich gier. Mowa tutaj o o większej liczbie wrogów na ekranie, bardziej zaawansowanych efektach cząsteczkowych czy elementach, które będą wczytywane w locie. To wszystko będzie możliwe, nie martwiąc się jednocześnie o samą wydajność. Przy odpowiednio szybkim dysku dany tytuł będzie bogatszy w detale, bo czas ich ładowania będzie naprawdę krótki. Pozwoli to na tworzenie jeszcze bardziej zróżnicowanych i interesujących światów. Na ten moment nie wiadomo zbyt wiele o możliwościach SSD w PS5, ale jeżeli Sony od samego początku stawia na ten komponent, to coś musi być na rzeczy.

Przyszłosć PS5

Koniec pewnej ery?

Szybki dysk to jedno, ale jeżeli całość ma działać tak sprawnie, jak wszyscy podają, to najprawdopodobniej czeka nas instalacja całej gry. Nie chce mi się wierzyć, że na premierę kolejnych konsol otrzymamy napędy mogące pracować równie wydajnie, co SSD. To wymagałoby zupełnie innego nośnika. Istnieje duża szansa, że najważniejsze pliki wylądują w pamięci PS5, a jedynie część będzie pochodzić z samej płyty. Nieuchronnie cały rynek idzie w stronę dystrybucji cyfrowej. Możliwe, że nowa generacja okaże się tą ostatnią, która będzie bazować na tradycyjnych krążkach. Nie chodzi tylko o zabezpieczenia, czy koszty, ale również o samą wydajność. Mając grę na SSD ładowanie czegokolwiek jest wręcz błyskawiczne, a nawet jeżeli takowy element się zużyje, to i tak zamiana lub naprawa może być tańsza, niż wymiana napędu Blu-Ray. Nie mogę się już doczekać PS5 i tego, co nam zaoferuje. Liczę na udaną rywalizację z Xboxem i innymi sprzętami. Oby ze zmianami szły również gry, które będą lepsze na każdej możliwej płaszczyźnie.