11

Samsung pozbędzie się swojej najbardziej irytującej „funkcji”?

samsung s20 ultra
Bixby nigdy nie był szczególnie lubianą aplikacją z racji na to, że Samsung promował ją aż za bardzo. Teraz w końcu może odejść w zapomnienie.

Świat smartfonów, i ogólnie elektroniki, to świat kompromisów. Producenci sprzętu i oprogramowania nie egzystują w próżni, a ich wzajemna kooperacja może sprawić, że dany finalny produkt będzie świetny, bądź – że okaże się porażką. Liczy się dobra integracja i dlatego właśnie firmy utożsamiane z software’m, jak Microsoft czy Google wciąż próbują odnaleźć się na rynku hardware (linia Surface czy Pixel) i odwrotnie – firmy robiące sprzęt próbują swoich sił przy tworzeniu oprogramowania. Oznacza to jednak, że (szczególnie w przypadku smartfonów) mamy tu do czynienia z sytuacją, w której niektóre usługi są zdublowane, a to już nie wszystkim się podoba. W przypadku telefonów z Androidem  Google przez lata nie było z tego faktu zadowolone i w końcu przyszedł czas, by na tę sytuację zareagować.

Samsung ma trudną relacje z Google

Od ponad 10 lat Samsung stara się zbudować własny ekosystem, jak najmocniej promując własne rozwiązania. Tak było z TouchWiz, tak jest i dziś z usługami oferowanymi przez Samsunga, z których duża część dubluje funkcjonalności oferowane w Androidzie przez Google. Jedną z najsławniejszych usług jest asystent głosowy Bixby, promowany przez Samsunga do tego stopnia, że w niektórych telefonach otrzymał on swój własny, niemożliwy do przemapowania przycisk. Pomimo tego, że zarówno recenzenci, jak i sami użytkownicy przez lata nie darzyli Bixby sympatią, Samsung dalej stara się promować go jako domyślnego asystenta głosowego na swoich urządzeniach. To jednak ma się zmienić.

Według the Verge, Google ma dosyć tego, że jego własne usługi są pomijane przez Samsunga. Dlatego pomiędzy dwoma gigantami miało dojść do umowy, według której zarówno Sklep Play, jak i Asystent Google, mają być od teraz promowane jako główne narzędzia dla użytkownika. W cień mają odejść natomiast Bixby i Galaxy Store. Oczywiście – Google nie zabrania Samsungowi dalej rozwijać swoich usług – chodzi tu jedynie o przekaz marketingowy.

Powstaje więc pytanie – ilu użytkowników faktycznie korzystało z tych usług, ale ilu ściągnęło coś z Galaxy Store ponieważ Samsung tak mocno promował swój sklep? Czy bez tej promocji ruch będzie na tyle duży, by opłacało się rozwijać tak skomplikowany projekt jak Bixby? Jestem zdania, że nie. Jeżeli Samsung faktycznie będzie promował rozwiązania z Mountain View będzie to pierwszy krok do tego, by Galaxy Store i Bixby podzieliły losty TouchWiz. I tak samo jak wtedy – chyba niewiele osób będzie za nimi płakać.

Źródło