Bezpieczeństwo

Samsung bedzie chronił swoje „androidy” przed szkodliwym oprogramowaniem

KK
Karol Kopańko
34

. Niedawno instalowałem u siebie najnowszą betę Windowsa 8.1 i o ile sama instalacja przebiegła sprawnie to później miałem duży problem ze znalezieniem działającego antywirusa. Wszystkie miały problemy z kompatybilnością. Po trzeciej, nieudanej próbie oddałem się w ręce Google’a. Okazało sie, że...

.

Niedawno instalowałem u siebie najnowszą betę Windowsa 8.1 i o ile sama instalacja przebiegła sprawnie to później miałem duży problem ze znalezieniem działającego antywirusa. Wszystkie miały problemy z kompatybilnością. Po trzeciej, nieudanej próbie oddałem się w ręce Google’a. Okazało sie, że Windows ma juz wbudowanego Defendera i nie potrzebuję instalowania dodatkowych programów.

Tak samo sytuacja ma teraz wyglądać w przypadku tabletow i smartfonów Samsunga. Chodzi tu dokładne o dwie linie Note i Galaxy, na które rozciągniete zostaną zabezpieczenia Knox. W przypadku modeli juz obecnych na rynku jak Galaxy S III czy S4 zmiana zostanie wprowadzona przy okazji aktualizacji.

Firma Lookout, twórcy popularnych androidowych antywirusów, w ramach programu Knox zaoferują, oprócz ochrony przed wirusami, skaner aplikacji, załączników maili i stron internetowych.

Przyznam szczerze, że na początku byłem dość sceptycznie nastawiony do pomysłu, gdyż Google, przecież cały czas skanuje aplikacje dostepne w swoim sklepie. Oczywiście szkodliwe oprogramowanie zawarte w programach, może się uaktywnić dopiero po zainstalowaniu na telefonie, ale nawet wtedy filtry mogą go nie wychwycić jeśli jakiś trojan będzie dostatecznie nowatorsko napisany.

Oprogramowanie chroniące musi przecież porównać swój kod z tym dostępnym w bazie. A jeśli przykład jakiegoś szkodliwego kodu znajduje się już w jakiejś bazie, to najprawdopodobniej jest też w bazie Google, które może usuną appkę ze sklepu. Przydatność takiej ochrony jest wtedy dość niska.

Antywirusy są bardziej przydatne w mocno otwartych środowiskach jak windowsowe, gdzie program możemy pobrać skądkolwiek, a nie tylko z autoryzowanego sklepu.

Obawiam się w tym przypadku także o wydajność Samsungów. Już teraz nakładka TouchWiz potrafi ostro zamęczyć Androida, a co jeszcze będzie się działo z filtrami działającymi w tle...

Foto

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu