29

Rzecznik Orange rozprawia się z mitami dotyczącymi światłowodów

Światłowody to ostatnio temat, który rozgrzewa niejedną dyskusję w sieci. Nic dziwnego, według raportu UKE, który opisywałem Wam wczoraj, prawie 80% Polaków korzystający dziś z tradycyjnego dostępu do internetu chciałoby się przerzucić na internet światłowodowy. Często też w dyskusjach, również pod naszymi wpisami, pojawia się wątek różnic i przewag FTTH nad FTTB i na odwrót. Rzecznik Orange postanowił dziś wyłuskać te różnice, oczywiście na korzyść światłowodów Orange doprowadzanych do mieszkań.

Podejrzewam, że przyczynkiem do tego wpisu rzecznika był temat UPC, którego ofertę skwitował „fibersztuczkami”. Więcej o tym możecie przeczytać w moim wpisie – Orange: Światłowód od UPC to „fibersztuczki”.

Tak więc jakież to mity krążą wokół światłowodów? Rzecznik Orange dzieli się pięcioma takimi przykładami:

1. Światłowód i internet światłowodowy to to samo.

Orange chwali się, że ich światłowody docierają bezpośrednio do mieszkań, a z kolei kablówki dostarczają go jedynie do budynków, tak więc co najwyżej możemy je spotkać w piwnicach, a już do mieszkań internet doprowadzany jest kablami koncentrycznymi.

2. Nie ma różnicy między światłowodem doprowadzonym do piwnicy budynku i do mieszkania.

Tutaj rzecznik tłumaczy, iż światłowód doprowadzany do mieszkań jest odporny na wszelkie zakłócenia, dzięki temu na przykład w sytuacji, gdy nagle w tym samym czasie kilkadziesiąt osób zechce skorzystać z internetu, to nie odczują jakiegoś dyskomfortu, spowodowanego pogorszeniem jakości połączenia.

3. Kabel koncentryczny jest równie dobry jak światłowód.

Kabel koncentryczny nie jest odporny na zakłócenia radiowe oraz wilgoć, z kolei światłowód już jest, a poza tym ma jeszcze spory zapas do przesyłu danych ponad oferowane teraz 1 Gb/s.

4. Światłowód jest wolniejszy od kabla koncentrycznego, jeśli korzysta z niego wiele osób.

Kablówki mają techniczne możliwości podpięcia nawet setek klientów do jednego kabla. Z kolei światłowód Orange ma takie ograniczenie techniczne, które pozwala im do jednego łącza podpiąć nie więcej niż 64 klientów, a najczęściej jest to połowa z tej liczby.

5. Orange nie inwestuje w sieć stacjonarną tyle co kablówki.

Tutaj rzecznik posłużył się konkretnymi liczbami, nawet porównał się z konkurencją – Orange w zeszłym roku podłączył do swoich światłowodów 900 tysięcy mieszkań i domów, a UPC może się pochwalić 110 tysiącami.

Czekamy na odbicie piłeczki ze strony UPC.

Źródło: Blog Orange.