35

Nasi eksperci oceniają wydarzenia, porażki i sukcesy roku 2016 w technologiach

Rok 2016 był moim zdaniem bardzo ciężki dla technologii. Z jednej strony działo się bardzo dużo z drugiej strony nie wszystkie plany i zapowiedzi udało się zrealizować. Zapytałem więc ekspertów z branży (których osobiście cenię za wiedzę i dokonania) o ich ocenę mijającego roku. Zachęcam do czytania : bardzo ciekawe i bardzo różne punkty widzenia tego co się działo w ostatnich 12 miesiącach.

Adam Jesionkiewicz – CEO Ifinity

Wydarzenie roku 2016

Ze względu na moje zainteresowania najważniejsze rzeczy działy się w obszarach tzw. Sztucznej Inteligencji oraz Wirtualnej Rzeczywistości. Wybór konkretnych wydarzeń nie jest prosty, bo zgodnie z wykładniczym wzrostem nowych technologii działo się naprawdę wiele. Spróbuję jednak kilka z nich wymienić – przynajmniej te, które wg mnie będą miały istotny wpływ na to, co będzie działo się w najbliższych 5 latach – czyli w okresie, w którym zobaczymy więcej zmian technologicznych, mających wpływ na nasze życie, niż przez ostatnie 50 lat.
Epokowe zwycięstwo AI od Google nad człowiekiem w GO. Nie spodziewaliśmy się tego kamienia milowego osiągnąć w ciągu najbliższych kilkunastu lat.

  • Otwarcie AI od Google (TensorFlow), co doprowadziło do kolejnych ruchów (Microsoft, Facebook, OpenAI, itp.). To jest o tyle ważne, że daje dostęp do Deep Learningu szerokim masom twórców, co bez wątpienia mocno przyspiesza postęp w tej dziedzinie.
  • Dzięki zmianie paradygmatu w software (Machine Learning, AI) mogliśmy zobaczyć także ogromny progres w technologiach sterujących autonomicznymi samochodami. Rok 2015 był tym rokiem, w którym nawet najwięksi pesymiści uświadomili sobie, że już nic tej rewolucji nie zatrzyma. Co ciekawe, istotnym graczem w tej dziedzina okazała się być Tesla, która do tej pory nie była postrzegana jako mocny gracz wśród „mądrych samochodów”.
  • Nie można pominąć tego, co stało się w branży VR. Wreszcie, po kilkudziesięciu latach prób, błędów i katastrof branża ta oficjalnie ruszyła komercyjnie. Wszystko, co najgorsze, ma za sobą i teraz musi już „tylko” kroczyć przed siebie dokonując iteracyjnych innowacji. Jest jeszcze wiele do zrobienia, ale nie byłoby szans na sukces za 5 lat, gdyby nie to, co zrobił Oculus w 2016 roku.

Premiera roku 2016

Dla mnie Oculus Rift – bo zrealizował moje dziecięce marzenia – a dla świata i kolejnych pokoleń pewnie to, co robi Elon Musk w Tesli, Solar City i SpaceX. Jako ciekawostkę odnotuję tu premierę Microsoft Surface Studio, a to dlatego, że w sektorze sprzętu typu „design” od wielu lat monopol narzucało Apple. A teraz – nagle – okazuje się, że w przyszłym roku będę musiał zamienić iMac’a na MS Surface Studio. Sam w to nie wierzę, ale chyba coś ważnego dzieje się w Microsoft.

Porażka roku 2016

Zabrzmi to dziwnie, ale osobiście wszystkie premiery Apple muszę postrzegać w kontekście porażek. Jest to zdecydowanie subiektywna ocena, bo firma radzi sobie świetnie, ale… Po prostu przestała mnie karmić emocjami geeka technologicznego i to przeważyło. Po blisko 10 latach pożegnałem iPhona.

Trend roku 2016

Sztuczna inteligencja i wszystko to, co z jej wykorzystaniem się zmienia. A zmieni się wiele – prawdopodobnie wszystko. 2016 rok pokazał dobitnie, że już dzisiaj uczenie maszynowe, czyli „słaba AI” ma konkretne, wręcz spektakularne zastosowania (za przykład wystarczy to, w jaki sposób AI diagnozuje choroby). Nie sądzę, żeby w najbliższym roku jakakolwiek inna technologia mogła z AI konkurować w kontekście skali cywilizacyjnego rażenia.

Czego oczekujesz po 2017 w kontekście rozwoju technologii/mediów

Sądzę, że następny rok, a w zasadzie całe 5 lat, będzie po prostu konsekwentną ścieżką rozwoju AI, VR (mam tu oczywiście na myśli także AR). O ile przed VR jeszcze sporo do „nauki”, o tyle AI będzie się wdzierać w wiele stref naszego życia. W większości przypadków nie będziemy nawet sobie z tego zdawać sprawy, bo czy przysłowiowy Kowalski, rozmawiający ze swoją Alexą (czy innym pudełkiem), będzie zastanawiał się, jak to działa?
Z nowych technologii, czyli takich, które jeszcze nie są rozumiane przez tzw. mainstream, czekam na mocne wstrząsy spowodowane pojawianiem się zastosowań dla wszelkiej maści nanotechnologii. Jej upowszechnienie przestanie być odróżnialne od magii.

I na koniec – z obowiązku kronikarskiego dodam: wypatrujmy poważnych przesunięć paradygmatów w szeroko rozumianej genetyce. To, co w 2016 roku zaczęto wyrabiać z zastosowaniem metody edycji genów zwanej CRISPR onieśmiela praktycznie każdego eksperta w tej dziedzinie. Przed nami poważne dylematy etyczno-moralne, ale jako reprezentanci tzw. cywilizacji zachodu, prawdopodobnie nie mamy już komfortowego wyjścia. Albo „wsiądziemy do tego pociągu”, albo daleki wschód odjedzie nam tak daleko, że już nigdy go nie dogonimy.
Połączenie rewolucji w AI, genetyce, nanotechnologii, robotyce będzie najważniejszym stymulantem zmian na świecie – nawet w ujęciu jednego roku (2017).

Artur Kurasiński – Muse, Fokus

Wydarzenie roku 2016

Tutaj wskażę mix: VR/AR/MR + AI. To co dzieje się w tych branżach (skok technologiczny) i wpływ jaki mają na inne procesy (np. samochody autonomiczne czy wirtualni asystenci)
jest niesmowity. Wiem, że to nie jest technologia, która od razu zrewolucjonizuje życie Kowalskiego ale w perspektywie 2-3 lat to będzie niesamowite co się wydarzy. Wirtualna rzeczywistość
rozczarowała pod kątem sprzedaży headsetów graczom ale tak paradoksalnie to dobrze bowiem prawdziwe, masowe zastosowania znajdziemy w AR. Jeszcze nie HoloLensy w tej iteracji ale już kolejna wersja
mniejszych okularów (być może nawet nie produkcji Microsoftu) pokaże co można zrobić z rzeczywistością rozszerzoną komercyjnie.

Premiera roku 2016

Spectacle – marketingowo mistrzowsko rozegrane. Technologicznie prymitywne okularki stały się symbolem statusu, przedmiotem pożądania wszystkich – dziennikarzy, nastolatków i celebryckich hipsterów. Snap
rozegrał to tak dobrze, że ludzie jeżdżą setki kilometrów żeby kupić sobie kawałek plastiku i założyć na twarz. Evan Spiegel „umie w internety”.

Porażka roku 2016

Widzę dwóch poważnych kandydatów:

Twitter – za brak wizji wyjscia z impasu oraz złe zarządzanie spółką. Jack Dorsey nie umie znaleźć sposobu na przekonanie inwestorówani kupców. To co dzieje się obecnie w tej firmie świadczy bardzo źle o kadrze zarządzającej – nie ma żadnego pomysłu na odczarowanie rzeczywistości. W takim tempie Twitter straci w 2017 wielu użytkowników i reklamodawców.

Facebook – za miotanie się w sprawach „fake news”. Z takim zapleczem inżynierskim Zuckerberg powinien mieć kilka wizji wybrnięcia z problemu generowania i wzmacniania kłamliwych informacji za pomocą Facebooka. Zamiast wyjść i powiedzieć „tak, mamy problem – prosimy o cierpliwość, pracujemy nad jego rozwiązaniem” szef Facebooka najpierw stwierdził, że nic się nie stało a potem, że może jest coś na rzeczy. Nawet jeśli nie tylko
Facebook był narzędziem wykorzystywanym w kampanii przez ludzi tworzacych kłamstwa to na pewno był głównym kanałem ich dystrybucji.

Trend roku 2016

Wideo. Wzrost, skala i znaczenie dla największych graczy. Nie ważne czy mówimy o Facebooku czy YouTube wideo jest obecnie najszybciej rosnącym kanałem informacji. Według Cisco do roku 2020 ponad 80% przesyłanych danych w globalnym internecie będzie związanych z plikami wideo. Konsumpcja wideo rośnie we wszystkich kategoriach (mobile
w szczególności). Hail to king!

Czego oczekujesz po 2017 w kontekście rozwoju technologii/mediów

Totalnego kopa do przodu pod kątem AI jako element spinający wiele branż i biznesów. Nvidia już teraz z producent kart graficznych wyrasta na producenta podzespołów dla samochodów autonomicznych. Do tego dojdzie filozofia „voice first” w rozwiązaniach mobilnych i będziemy porozumiewali się z super inteligentymi maszynami za pomocą swojego najlepszego, naturalnego kanału czyli głosu. Tłumaczenia na żywo, kontekst sytuacjyny pozwalą nam na zupełnie inne podejście do nawigacji i rozumienia świata wokół nas.

Grzegorz Błażewicz CEO SALESmanago Marketing Automation

Wydarzenie roku 2016 – Podziwiam chłopaków z WP
Premiera roku 2016 – TrafiCar w Polsce
Porażka roku 2016 – Wybuchające Samsungi
Trend roku 2016 – Automatyzacja, boty, sztuczna inteligencja
Czego oczekujesz po 2017 w kontekście rozwoju technologii/mediów – Dzięki pieniądzom publicznym znowu odżyje polskie VC, a nowe startupy będą powstawały na potęgę.

Michał Brański – VP Strategy Wirtualna Polska

Wydarzenie roku

Nie będę osamotniony w twierdzeniu, że wydarzeniem roku 2016 w świecie technologii były Brexit oraz wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA. Populiści i ugrupowania o zapatrywaniach ksenofobicznych zadały kłam cukierkowemu obrazowi social media jako platformy popularyzującej idee otwartości i demokracji.

W Polsce zwraca uwagę równoczesna, choć przyjmująca różne strategie (dystrybucja, dobór treści, pozycjonowanie), ofensywa telewizyjna WP i Onetu. Nie jest to pierwsze wyzwanie, jakie portale rzuciły tradycyjnym nadawcom, ale tym razem zaangażowane zostały większe środki i nazwiska. Zacięta rywalizacja i temperatura wyścigu WP z Onetem na pewno może elektryzować konsumentów, jak i reklamodawców.

Sukces roku

Na rodzimym podwórku tytuł ten przyznałbym Wirtualnej Polsce za kolejną odsłonę rozpoczętej 3 lata temu transformacji od spółki medialnej do spółki z silną nogą e-commerce’ową (w modelu marketplace’ów, “lekkiego” e-commerce’u). W niektórych sektorach kontynuowaliśmy konsolidację, a nasze najdojrzalsze spółki e-commerce zaczęły kontrybuować do wyników całej grupy. To dzięki perspektywom naszych spółek e-commerce fundusz Innova Capital znalazł nabywców na pakiet akcji.

Na świecie największym echem odbija się pochód Netflixa i dostępność usługi w sumie w 190 krajach. Model usługi pozwala na jej prostą, prawie że bez przyrostu kosztów ekspansję geograficzną – co różni Netflixa od choćby eBaya i Ubera.

Porażka

Brak klarownej wizji, niesprawna egzekucja nowych inicjatyw, orientowanie się spółki na rozwój na pierwszym miejscu usług dedykowanych amerykańskim użytkownikom (czyli zerwanie z uniwersalnością) sprawiają, że Twitterowi wymyka się z rąk szansa na stanie się jednym z 4-5 głównych protokołów komunikacji (e-mail, messenger, social media 1-to-1/Facebook, social media one-to-many/Twitter, komunikacja za pośrednictwem multimediów/Snapchat) w krajach Zachodu.

W Polsce trudno wskazać porażkę, chyba że pochylimy się na chwilę nad tym, że brakuje premier rodzimych ambitnych projektów, choć są wciąż niezagospodarowane dziedziny. Przez to internet stanie się bardziej jednorodny, uboższy.

Człowiek roku
Albo my, albo nikt – jakby to zuchwale nie zabrzmiało. Jesteśmy dobrze poukładaną pod kątem wyzwań następnym 5 lat spółką z wyrazistą wizją.

Na świecie jednoznacznie Jeff Bezos, założyciel Amazonu, który dwie dekady przed wszystkimi zrozumiał, że internet będzie na pierwszym miejscu służył robieniu zakupów, a na drugim oglądaniu “telewizji”. Jeśli spojrzeć szerzej, to pewnie Masayoshi Son, CEO japońskiego Softbanku, który przejął brytyjski ARM, dostawcę chipów do większości urządzeń przenośnych.

Serwis/projekt roku

W Polsce oba projekty telewizyjne portali. Na razie jest to ocena za rozmach, mam nadzieję, że w 2017 wyniki oglądalności i biznesowe utwierdzą rynek w tym, że telewizja przenosi się do internetu na dobre.

Za granicą będzie to Amazon Echo i Alexa, czyli magiczne sterowane głosem pudełko od Amazonu i żyjący w nim dżin (sztuczna inteligencja ukrywająca się za miłym, rzeczowym kobiecym głosem). Usługa stała się dostępna poza US i najlepiej przepowiada kierunek rozwoju technologii masowych w najbliższych 5 latach (AI asystenty/boty pomagające nam w codziennych sprawach).

Premiera/debiut/nowość roku

Na świecie będzie to zapewne debiut Playstation VR oraz Google Pixel, smartfonu, który w obliczu kryzysu Samsunga może być nr 2 na listach zakupowych konsumentów, zaraz za iPhone’em.

Trend roku

Interfejsy głosowe (voice-first, touch-second) oraz technologie wspomaganych “sztuczną inteligencją” (tzw. weak AI) botów. Zakradały się one po cichu do samochodów, systemów nawigacji, rozwiązań smart home, a teraz czas na umasowienie.

Niepokojącym trendem za to jest zjawisko rozpadania się internetu, jak i nasze obojętnienie na ten fakt. Neutralność sieci jest zagrożona, a tzw. splinteryzacja faktem (za sprawą rozmaitych sprawnych technologicznie reżimów politycznych). Mało kto kontestuje to zjawisko, a za to widać starania wpisania się w to biznesowo (patrz: cenzurowana wersja Facebooka na rynek chiński).

Witold Tomaszewski – Szef Telepolis.pl

Wydarzeniem roku z pewnością była rejestracja prepaidów. Bez względu na motywy, które stały za jej wprowadzeniem, zmieni ona całkowicie ten rynek. Inny będzie klient, jego znajomość przez telekom, inny marketing, inne nakłady na pozyskanie (SAC) i inny przychód (ARPU). Inny będzie też krajobraz, bo wielu operatorów MVNO może zostać „zaoranych”.

Dla mnie premierą roku był Xiaomi Mi Mix. Telefon, który wygląda (w końcu!) trochę inaczej niż inne. Nie wiem jak sprawuje się w codziennym użytkowaniu, ale za wszystkich telefonów zaprezentowanych w tym roku to jego w ciemno wybrałbym na swój główny.

Porażka roku – wiadomo, bombowy (dosłownie i w przenośni) Note 7. Świetny telefon. który padł ofiarą skracającego się do ekstremum time2market. Samsung już wyciągnął z tego nauczkę i Galaxy S8 będzie z kolei najlepiej przetestowanym telefonem na świecie.

2016 rok stał pod znakiem… nie wiem jakim. Ani VR, ani osobistych asystentów. To jeszcze pieśń przyszłości. Nie było przełomu w samej technologii, nie też było przełomu w jej wykorzystaniu.

W 2017 roku powinniśmy się doczekać (w końcu) lekkich zmian w telefonach komórkowych. A właściwie: większego wow, którego ostatnio brakowało. Galaxy S8 powinien być jeszcze lepszy niż chwalony przez wielu Note 7, chociażby poprzez ekran, który ma zajmować ponad 90% przedniej powierzchni. W Cupertino też wiedzą, że na 10-lecie nie mogą wypuścić zaledwie odświeżonego modelu.

Jakub Krzych – CEO Estimote

Wydarzenie roku 2016

Dla każdego kto się interesuje branżą technologiczną, Doliną Krzemową i innowacjami jednym z najważniejszych wydarzeń w 2016 roku były udane lądowania rakiet nośnych wielokrotnego startu. Mowa o sukcesach zarówno firmy SpaceX tworzonej przez Elona Muska z Tesla, jak i Blue Origin, założonej przez Jeffa Bezosa z Amazon.
Te udane konstrukcje, a także ambitne plany wykorzystywania tych technologi w podróży na Marsa
są tym bardziej ciekawe gdy weźmie się pod uwagę poprzednie biznesy obu przedsiębiorców. Obaj zaczynali od internetowych biznesów (Elon Musk współtworzył PayPal), a dziś ich ambicje sięgają życia na wielu planetach, co powinno być bardzo inspirujące dla wielu z nas.

Premiera roku 2016

Bez wątpienia hitem tego lata okazała się gra Pokemon Go stworzoną przez kalifornijską firmę Niantic. Wyglądająca na sukces stworzony w kilka wieczorów była tak naprawdę rezultatem wielu lat pracy i eksperymentów z podobnymi projektami. W szczycie swojej popularności gra generowała kilkanaście milionów dolarów przychodów dziennie, a tysiące ludzie potrafiły w tym samym czasie zbierać wirtualne postacie w okolicach popularnych atrakcji turystycznych. Pomimo tego, że moda na grę skończyła się wraz z końcem lata to stanowiła ona fenomen w branży technologicznej. Pokazała, że użytkownicy są w stanie poświęcić prywatne dane o lokalizacji w zamian za dobrze zaprojektowaną interakcję. Była też jedną z pierwszych gier, które wykorzystywały dane lokalizacyjne stworzone przez samych użytkowników, a także prostą mechanikę rzeczywistości rozszerzonej (“augmented reality”).

Porażka roku 2016
Jeszcze nigdy w historii branży technologicznej personel pokładowy przed każdym lotem nie wyczytywał nazwy konkretnej firmy i jej produktu ostrzegając przez zagrożeniem wynikającym z jego używania. Samsung i jego Galaxy Note 7, bo o nich mowa stały się kwintesencją wyśrubowanego współzawodnictwa w tej branży. Nowe modele będą miały na pewno surowszą kontrolę jakości, ale nie należy się spodziewać zwolnienie tempa innowacji i pędu ich wdrażania na rynek. Miejmy nadzieje,
że konsumenci nie tylko nie będą cierpieć, ale tylko skorzystają na tym współzawodnictwie.

Trend roku 2016

Telefony, które same kategoryzują zdjęcia rozpoznając kto się na nich znajduje. Rozmawiający naturalnym językiem asystenci stawiani na biurko, czy też w końcu samochody rozpoznające znaki, drogę i przejeżdzające autonomiczne tysiące mil. Mowa o “uczeniu maszynowym”, czy też szeroko pojętej sztucznej inteligencji (“AI”). W 2016 była ona nie tylko bohaterem filmów i seriali jak “Ex Machina” lub “Westworld”, ale szybko rosnącą dziedziną rozwiązywania ustrukturyzowanych problemów w informatyce. Jej benefity, ale też zagrożenia prowadzą do takich inicjatyw jak OpenAI, które mają na celu wprowadzić większą transparentność w rozwój tych technologi.

Czego oczekujesz po 2017 w kontekście rozwoju technologii/mediów

Dla tych którzy koncentrują się na technologiach związanych z Internetem Rzeczy (“IoT”) wiele oczekiwań stawianych jest przed nowym standardem Bluetooth 5. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że Bluetooth to najszybciej dziś rosnąca technologia łączności, która już dawno przegoniła w tempie wzrostu WiFi oraz LTE. Teraz z czterokrotnie większym zasięgiem i dwukrotnie większą przepustowością, a także spadającym zapotrzebowaniem na prąd i kosztam krzemu będzie wbudowywana w absolutnie każdą rzecz. Wszechobecność sensorów oraz technologie mikro-lokalizacji umożliwią dalszą cyfryzację świata fizycznego i tworzeniu np. sklepów przyszłości podobnych do Amazon Go.