7

PlayStation 5 i Xbox Scarlett dostaną dyski SSD NVMe od Samsunga

Nadchodzące wielkimi krokami konsole Sony i Microsoftu pod wieloma względami będą do siebie bardzo podobne. Ponownie korzystają z zbliżonych rozwiązań AMD i wygląda na to, że będą używały nośników SSD od tego samego dostawcy, którym jest Samsung.

Samsung chwali się jak przyśpieszy czas ładowania gier

Zarówno Sony jak i Microsoft pochwalili się już wcześniej, że dzięki zastosowaniu dysków SSD zarówno czas uruchamiania samej konsoli jak i uruchamiania gier i przechodzenia pomiędzy kolejnymi lokacjami będzie znacznie krótszy. Do tej pory nikt jednak nie zdradził nam jakie dyski zamierza zastosować. Parę z ust puścił za to Samsung, który podczas swojej konferencji SSD Forum 2019 w Tokio pokazał między innymi taki slajd, widoczny na zdjęciu poniżej. Na wykresie pokazano jak przejście z dysku HDD kolejno na SATA SSD i NVMe SSD wpływa na czas uruchamiania systemu na konsoli i ładowania gier.

Skok jest więcej niż widoczny, a z dalszych slajdów i relacji osób obecnych na samej prezentacji wynika, że nośniki NVMe zostaną zastosowane zarówno w PlayStation 5 jak i w Xbox Scarlett. To nieco zaskakujące bo byłby to kolejny element wspólny dla obu konsol, począwszy od samej platformy, która w obu przypadkach ma bazować na CPU i GPU od AMD. Nawiasem mówiąc, nowa generacja konsol będzie jeszcze bardziej przypominać komputery PC.

Czego by jednak nie napisać, wybór Samsung na dostawcę dysków SSD wydaje się krzepiący. Nie bez powodu jest to największy producent pamięci NAND na świecie, który dodatkowo ma spore doświadczenie również w tworzeniu kontrolerów dla dysków SSD. Zastanawia mnie teraz tylko jedno, jakie będzie to miało powiązanie z ostatnią plotką o zastosowaniu wymiennych dysków SSD pozwalających na rozszerzenie pamięci (jak słusznie zwrócono uwagę w komentarzach, ten patent nie dotyczy jednak PS5). Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby w takiej konstrukcji zastosować interfejs NVMe, ale sam pomysł jest dosyć dziwny. Być może będzie chodziło tylko o możliwość rozszerzenie dostępnej pamięci bez ingerencji we wbudowany nośnik.

Niestety o tym wszystkim przekonamy się zapewne dopiero za rok, gdy nowe konsole trafią do sprzedaży, prawdopodobnie tuż przed kolejną gwiazdką.

źródło: Wccftech