11

Magia odkrywania – zmiany w Google Reader

Google Reader jest nadal w czołówce serwisów, których najczęściej używam. Wprawdzie zaglądam do tej aplikacji już nie częściej niż dwa razy dziennie ale nadal robię to bardzo regularnie. Ostatnie zmiany „społecznościowe” nie bardzo mi się w tym czytniku podobały. Tym razem Google wprowadziło dwie moim zdaniem ciekawe opcje. Pierwszą z nich jest sekcja o nazwie […]

Google Reader jest nadal w czołówce serwisów, których najczęściej używam. Wprawdzie zaglądam do tej aplikacji już nie częściej niż dwa razy dziennie ale nadal robię to bardzo regularnie. Ostatnie zmiany „społecznościowe” nie bardzo mi się w tym czytniku podobały. Tym razem Google wprowadziło dwie moim zdaniem ciekawe opcje.
Pierwszą z nich jest sekcja o nazwie „Explore”, znajdziemy w niej dwie rzeczy. Popular items i Recommended sources czyli nowe możliwości na odkrywanie źródeł ciekawych informacji oraz popularnych artykułów.

Algorytm który będzie wyszukiwał dla nas ciekawe newsy sprawdza które filmy, zdjęcia czy strony stają się w danej chwili popularne bazuje on więc nie tylko na naszych subskrypcjach. Rekomendowane źródła jest to natomiast funkcja która do tej pory była w czytniku dostępna pod inna nazwą i pokazana w innymi miejscu (teraz jest moim zdaniem lepiej wyeksponowana).

Sprawdziłem jak działają u mnie Popular items i muszę przyznać, że znalazłem kilka ciekawych newsów. Jeśli natomiast chodzi o rekomendowane źródła to niestety nadal zawodzą. Wydaje mi się, że algorytm oparty na historii tego co czytam w internecie oraz w Google Reader jest albo za prosty. Podpowiadanie mi RSS-ów stron, które odwiedzam nie jest dla mnie czymś z czego będę miał korzyści, bo gdybym chciał to sam już dawno bym te strony za subskrybował. Choć przyznam, że zdarzają się również niespodziank jak np. rekomendowanie mi źródła „Ministrostwo skarbu aktualności” (WTF?).

Drugą zmianą jaką wprowadzono do Google Readera to nasz własny personalny ranking budowany przy użyciu magii Google. Jeśli mamy mało czasu i przeładowany czytnik nieprzeczytanymi informacjami możemy ułatwić sobie życie i użyć opcji „sort by magic” (dostępnej w menu feed settings). Dzięki niej informacje zostaną posortowane tak abyśmy szybko mogli przejrzeć najciekawsze z nich. Mechanizm jaki google zaimplementowało bazuje na tym co czytam w GR oraz na wszelkich innych naszych aktywnościach w czytniku. Podobno ma on się uczyć naszych zainteresowań wraz z tym jak używamy czytnik. Opcja „sort by magić” dostępna jest dla każdego źródła jakie subskrybujemy ale oczywiście działać będzie najbardziej efektywnie kiedy skorzystamy jej na poziomie „all items”. Ponieważ dzisiaj już dwa razy zajrzałem do GR dlatego nie mogę powiedzieć czy magia Google w wybieraniu newsów działa (dużo z tego co zostało mi zasugerowane było mi już znane). Poczekam więc do jutra i ponownie sprawdzę jak to będzie działać.

Ps. Przy okazji mam prośbę o informacje czy Antyweb pojawił się u was gdzieś w rekomendowanych źródła czy popularnych informacjach ?