35

Te dwie małpki to przełom. Potrafimy już klonować naczelnych

Klonowanie żywych organizmów wzbudza ogrom kontrowersji - postęp w tej dziedzinie każe nam stawiać sobie pytanie dotyczące hipotetycznej operacji powielania ludzi. Wygląda na to, że jesteśmy coraz bliżej momentu, w którym ktoś podejmie się sklonowania człowieka, a te małpki są tego doskonałym dowodem.

W Chińskiej Akademii Nauk w Szanghaju udało się osiągnąć to, czego jeszcze nikt nie zdołał dokonać. Światowa nauka ma już na koncie udane klonowania, ale nie mieliśmy jeszcze do czynienia z zakończoną absolutnym sukcesem operacji powielenia naczelnych. Małpki Zhong Zhong i Hua Hua to makaki, które zapiszą się w historii nauki jako pierwsze naczelne, które przyszły na świat właśnie w wyniku klonowania.

Naukowcy na razie nie myślą o klonowaniu ludzi – to osiągnięcie ma przynieść nam konkretne korzyści

Jak przyznają naukowcy z Chińskiej Akademii Nauk, głównym celem naukowców jest lepsze poznanie chorób genetycznych – w tego typu badaniach sklonowane małpy będą stanowić doskonały model. Mimo, że udało nam się już sklonować przeróżne zwierzęta, nigdy nie udało nam się powielić tak podobnych do człowieka organizmów. Można zatem sądzić, iż w najbliższej przyszłości stan naszej wiedzy na temat dotychczas trudnych do leczenia (lub niemożliwych) chorób genetycznych będzie znacznie większy.

Makaki sklonowano dobrze znaną w środowisku naukowym metodą transferu jądra komórkowego – warto wiedzieć, iż w ten sam sposób doszło do narodzin owieczki Dolly. Naukowcy odpowiedzialni za projekt twierdzą, że małpki rozwijają się absolutnie normalne i są obecnie karmione za pomocą butelek. Co więcej, w niedalekiej przyszłości ma pojawić się więcej sklonowanych zwierząt w ramach rozszerzonego projektu badawczego.

Pierwsze zwierzę urodziło się około 8 tygodni temu, natomiast drugie nieco ponad 2 tygodnie później. Jak podaje The Independent, naukowcy przeprowadzali procedurę aż 79 razy, ale ogromna ilość prób kończyła się fiaskiem. Efektywność metody transferu jądra komórkowego jest niezwykle niska i kosztowna, jednak chińscy naukowcy dysponują przeogromnym wręcz budżetem – nie są znane szczegóły na temat jego wysokości, jednak skoro naukowcy zarzekają się, iż w najbliższym czasie mają się pojawić kolejne sklonowane organizmy, nie jest on z pewnością mały.

Jak blisko jesteśmy klonowania ludzi?

Sami naukowcy przyznają, że jesteśmy niezwykle blisko klonowania ludzi. Dla nieco śmielszych naukowców z całego świata problemem mogą być ograniczenia prawne: Karta praw podstawowych UE całkowicie zabrania klonowania ludzi w celach reprodukcyjnych (art. 3), a w USA wprowadzono zakaz finansowania badań nad klonowaniem ludzi ze środków federalnych. Konwencja o prawach człowieka i biomedycyna doczekała się protokołu dodatkowego otwartego do podpisu w Paryżu (12 stycznia 1998 r., obowiązujący od 1 marca 2001 r.), który zabrania klonowania ludzi. W Polsce natomiast reguluje to głównie Ustawa o leczeniu niepłodności (art.87), w ramach której tworzenie zarodka „którego informacja genetyczna w jądrze komórkowym jest identyczna z informacją genetyczną w jądrze komórkowym innego zarodka, płodu, człowieka, zwłok lub szczątków ludzkich” zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.