17

iRobot Roomba i7+ ze stacją Clean Base sprawi, że zapomnisz o odkurzaniu na długie tygodnie

Jak zapewne wiecie, iRobot ma w swoje ofercie różne serie odkurzaczy Roomba. Ostatnio po moim mieszkaniu jeździł jeden z wyższych modeli, czyli Roomba i7+, który przy okazji ma jeden świetny bajer różniący go od sprzętów konkurencji.

Zasada działania robota Roomba i7+ jest bardzo podobna jak w Roombie 975. Tu również mamy 3 stopniowy system czyszczący, ze szczotką boczną zagarniającą zabrudzenia sprzed robota. Są tu też dwie szczotki główne, które obracają się przeciwbieżnie, gdzie pierwsza wzrusza brud, a druga odpowiada za jego podniesienie. Na koniec wszystko jest zasysane do szczelnego zbiornika na zanieczyszczenia.

iRobot jest z tego systemu zadowolony i ja po tym jak widziałem jego skuteczność również. Warto zwrócić tu jednak uwagę, że w robocie i7+ szczotki są nieco inne, zostały konstrukcyjnie usprawnione i jeszcze lepiej zbierają zabrudzenia. Mam też wrażenie, że i7+ jest też nieco cichszy choć nie zauważyłem żeby siła ssąca byłą słabsza niż w Roombie 975.

Stacja dokująca, czy jako wolicie ładująca, została nazwana Clean Base nie bez powodu. Wiem, że to wyczekiwana funkcja i kompletnie się temu nie dziwię, bo dzięki niej jeszcze trafniejsze jest nazwanie odkurzacza inteligentnym. Dzięki Clean Base jesteśmy niejako zwolnieni z opróżniania pojemnika na nieczystości, zrobi to za nas bowiem stacja z wmontowanym odkurzaczem. Kiedy robot w niej zadokuje, siła ssąca wyciągnie zanieczyszczenia i przeniesie je do worka Allergen Lock z systemem antyalergicznym, a znajdziecie go w obudowie stacji. Co więcej, robot Roomba i7+ sam wie kiedy się do niej udać, więc proces automatyzacji jest tu jeszcze większy niż w innych modelach. Automatyczne opróżnainie następuje też po każdym cyklu pracy. Ale można to też zrobić ręcznie.

Chcecie dowiedzieć się więcej o iRobot Roomba i7+? W takim razie zapraszam na materiał wideo.

Materiał powstał we współpracy z iRobot.