9

Hulu, hulu i po hulu.

O hulu już wcześniej pisałem ale dla przypomnienia jest to odpowiedz NBC oraz News Corp (Myspace) na rosnąca popularność Youtube. Obie firmy stwierdziły, że jedynym sposobem na powstrzymanie Google w dominacji jeśli chodzi o serwisy video jest współpraca i stworzenie nowego serwisu. Pomysłem na walkę o rynek video ma być materiał “primetime shows ” czyli […]


O hulu już wcześniej pisałem ale dla przypomnienia jest to odpowiedz NBC oraz News Corp (Myspace) na rosnąca popularność Youtube. Obie firmy stwierdziły, że jedynym sposobem na powstrzymanie Google w dominacji jeśli chodzi o serwisy video jest współpraca i stworzenie nowego serwisu. Pomysłem na walkę o rynek video ma być materiał “primetime shows ” czyli wszelkiego rodzaju serwisy i seriale telewizyjne, które uważane są za popularne.

Dzisiaj dostałem zaproszenie do hulu więc miałem okazję przetestować ten serwis. Muszę przyznać, że hulu od środka wygląda bardzo zgrabnie i profesjonalnie. Co jednak najważniejsze w hulu to treść.


Hulu – czyli nie dla psa kiełbasa

I niestety ale dla obywateli naszego kraju podróż po hulu kończy się w momencie kiedy chcemy zachwycać się „treścią” serwisu czyli nowymi odcinkami Prison Break czy podobnymi hitam.

Każdy Polak który będzie chciał cokolwiek obejrzeć na hulu zamiast filmu otrzyma taki oto smutny napis:



Czyli w naszym region (świata?), kraju film który chcemy obejrzeć nie jest dostępny. Muszę przyznać, że jestem pod dużym wrażeniem jak NBC wraz z kolegami chce walczyć z youtube o pierwszeństwo jeśli chodzi o serwis video na świecie.

Zastanawiam się tylko po co ktoś wysyła mi zaproszenie do serwisu, skoro dobrze wie że w moim regionie nie jestem w stanie w hulu absolutnie nic obejrzeć (bo nie znalazłem nawet jednego filmu który mógłbym otworzyć).