Facebook

Facebook udostępnił nową funkcję, tym razem wszystkim, ale nie wszystkim się spodoba

Grzegorz Ułan
22

Ile to już razy przewijały się u nas wpisy o ustawieniach prywatności. Komu, co i po co udostępniać w swoim profilu. Teraz okazuje się, że być może na nic to się zda, a w najlepszym przypadku może skutecznie uprzykrzyć nam życie. Otóż od teraz, każdy ze znajomych, którym nie udostępniliśmy swoich...

Ile to już razy przewijały się u nas wpisy o ustawieniach prywatności. Komu, co i po co udostępniać w swoim profilu. Teraz okazuje się, że być może na nic to się zda, a w najlepszym przypadku może skutecznie uprzykrzyć nam życie.

Otóż od teraz, każdy ze znajomych, którym nie udostępniliśmy swoich danych może o nie... poprosić.

Zupełnie niezrozumiałe to jest dla mnie. Skoro nie udostępniłem wcześniej lub ograniczyłem widoczność pewnych danych dla określonej grupy znajomych, to nie po to, by teraz zmagać się z nową funkcją w powiadomieniach. Są inne formy kontaktu i poproszenia o więcej danych.

Z tego co widzę na swoim koncie możemy w ten sposób poprosić o udostępnienie numeru telefonu, adresu email, a nawet adresu zamieszkania... Pytam się po co...? Na szczęście działa to tylko, gdy daną osobę mamy wśród znajomych, ale coś mi się wydaje, że Facebook na tym nie poprzestanie.

Źródło/Grafika.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu