28

78 haseł – ja chcę jakichś standardów? Gdzie jest openID?

Podczas przeglądania internetu do zarządzania swoimi danymi używam aplikacji 1password (to taki manager zarządzania hasłami dla Mac OS – podobnych programów jest całkiem dużo), zajrzałem ostatnio do środka tego programu i okazało się, że nazbierał on już 78 różnych haseł do serwisów w których się rejestrowałem (podejrzewam, że nie jestem rekordzistą czy też jakimś specjalnie […]

Podczas przeglądania internetu do zarządzania swoimi danymi używam aplikacji 1password (to taki manager zarządzania hasłami dla Mac OS – podobnych programów jest całkiem dużo), zajrzałem ostatnio do środka tego programu i okazało się, że nazbierał on już 78 różnych haseł do serwisów w których się rejestrowałem (podejrzewam, że nie jestem rekordzistą czy też jakimś specjalnie odosobnionym przypadkiem). Nie rejestruję się do każdego serwisu jaki napotkam ale i tak z odwiedzanych przeze mnie stron społecznościowych, sklepów itp i tak nazbierało się tego dość sporo. Muszę również przyznać, że jeśli jest możliwość to korzystam z openid czy też facebook connect ale oba te nazwijmy to standardy są na razie bardzo rzadko spotykane w sieci.

Pamiętam, że chyba rok 2007 miał być rokiem OpenID, rok 2008 z pewnością nim nie był ale powstał za to facebook connect który ma pomóc nam w zarządzaniu naszymi danymi i przy rejestracji w różnego rodzaju serwisach. I wszystko było by pięknie gdyby nie fakt, że Facebook jak na razie nie jest jeszcze tak popularny w Polsce aby właściciele stron internetowych integrowali z nim swój proces rejestracji i logowania.

Czy więc rok 2009 będzie rokiem łatwiejszego zarządzania naszymi danymi i hasłami?
Mam ogromną nadzieję, że tak będzie bo w przeciwnym wypadku sytuacja z kontrolą naszych danych w internecie będzie coraz trudniejsza. Wprawdzie mamy wiele rozwiązań typu 1password ale moim zdaniem jedynym skutecznym rozwiązaniem będzie ustalenie powszechnie używanego standardu (o ile oczywiście jest to możliwe i internetowi giganci będą zainteresowani współpracą)

A może potrzebne jest zupełnie inne spojrzenie na proces rejestracji w serwisach internetowych? Może powinny zmienić się niektóre przepisy i prawo definiujące obowiązku dostawcy usług ?

Ciekawy jestem jak wy radzicie sobie z zarządzanie hasłami i własnymi danymi, czy wspomagacie się też jakimś programem desktopowoym a może korzystacie z jakiegoś serwisu internetowego (mi jest jakoś trudno zaufać takim rozwiązaniom)?