xperia xz1 xperia xz1 compact
41

Xperia XZ1 i Xperia XZ1 Compact – oto nowe telefony Sony

Sony zaprezentowało właśnie nowe modele telefonów, Xperię XZ1, XZ1 Compact i XA1 Plus. Mieliśmy przyjemność sprawdzić już te sprzęty i od razu Was uspokoję - pierwsze wrażenia są jak najbardziej pozytywne.

Jeszcze kilka takich nazw i nikt poza przedstawicielami Sony Mobile nie będzie wiedział jaki telefon trzyma w dłoniach – szczególnie, że nowe urządzenia wyglądają prawie tak samo jak poprzednie modele. No i to nazewnictwo – XZ1, XZ1 Compact, dlaczego nie XZ Compact skoro to poprzedni model nazywał się X Compact? Nie wiem.

Zacznijmy od XZ1, które jest czymś pomiędzy XZ, a XZ Premium. W zasadzie to następca ubiegłorocznego XZ, które posiada większość cech lepszego modelu premium. Mamy więc obecny w XZ Premium świetny i sprawiający masę frajdy tryb super slow motion umożliwiający nagrywanie filmów w 960 klatkach na sekundę. Mamy Rejestrowanie Predykcyjne, które samo rozpocznie zapisywanie obrazu gdy wykryje ruch albo uśmiech. Aparat posiada też ciągły autofokus i nowość w portfolio Sony czyli Kreator 3D.

3D? Przecież ta technologia umarła. Już spieszą z wyjaśnieniem. Telefon potrafi skanować obiekty w trzech wymiarach i przenosić je do smartfona. Takiego bajeru jeszcze w „komórkach” nie było i choć pewnie większość z nas wolałaby pojemniejszą baterię to fajnie że Sony cały czas rozwija możliwości swoich telefonów i aplikacji.

Co w środku? Snapdragon 835 więc rasowy highendowy procesor więc nie ma tu mowy o kompromisach. Do tego 4 GB pamięci RAM, 64 GB pamięci wewnętrznej, którą można rozszerzyć kartami pamięci. Niestety trochę boli mała bateria, zastosowano tu bowiem jedynie 2700 mAh. No ale pozostaje nadzieja, że najnowszy Android i oprogramowanie sony sprawią, że czas pracy na jednym ładowaniu będzie imponujący.

Ekran ma 5,2 cala, chroniony jest szkłem Gorilla Gglass 5, wyświetla oraz w rozdzielczości fHD, posiada ponadto HDR. W telefonie zastosowano high resolution audio, mamy tu też głośniki stereo z 50% większym ciśnieniem akustycznym.

Tym razem też będzie kolorowo – czeń, biel ale również uwaga gorące srebro, księżycowy błękit i nie zgadniecie jaki róż. We-nu-sjań-ski.

Zdecydowanie bardziej niż XZ1 zaskoczyła mnie XZ1 Compact. Poprzedni model plasował się w niższej półce, nowa odsłona compacta wydaje się być telefonem klasy premium. Ma praktycznie wszystko to, co XZ1. Dostaniemy więc zarówno super slow motion, kreator 3D jak i rejestrowanie predykcyjne. Co więcej, obiektyw przedniego aparatu ma szeroki 120 stopniowy kąt, zrobi więc ciekawsze i szersze selfie.

Ekran to 4,6 cala, możemy ponadto liczyć na systemy podnoszące jakość dźwięku, w tym hi-res audio oraz nowe głośniki stereo z większym o 50% ciśnieniem akustycznym.

Tu też dostaniemy Snapdragona 835, 4 GB pamięci RAM, do tego 32 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia. Podobnie jak w XZ1 bateria ma pojemność 2700 mAh.

Smartfon będzie dostępny w ciekawych kolorach – czarnym, białym srebrze, horyzontalnym błękicie i różowym zmierzchu. Nie wiem kto wymyśla te zabawne nazwy, ale same kolory wyglądają naprawdę ładnie.

Cen niestety jeszcze nie ujawniono, ale jak tylko się pojawią, zamieszczę odpowiednią adnotację.

Jak Wam się podobają nowe telefony Sony? Piszcie w komentarzach i do zobaczenia w następnych materiałach.