20

Najlepsi i najciekawsi w roku 2010

Rok 2010 powoli dobieg końca. Postanowiłem więc podsumować go dość subiektywnym zestawieniem firm, produktów i usług które moim zdaniem bądź to odniosły sukces bądź też w bardzo zauważalny sposób się rozwinęły. Można powiedzieć, że poniższa lista to „oczywiste oczywistości” i tak naprawdę sukcesów trzeba by też szukać wiele poziomów niżej czyli wśród tych, którzy niedawno […]

Rok 2010 powoli dobieg końca. Postanowiłem więc podsumować go dość subiektywnym zestawieniem firm, produktów i usług które moim zdaniem bądź to odniosły sukces bądź też w bardzo zauważalny sposób się rozwinęły. Można powiedzieć, że poniższa lista to „oczywiste oczywistości” i tak naprawdę sukcesów trzeba by też szukać wiele poziomów niżej czyli wśród tych, którzy niedawno wystartowali.

Jestem pewien, że zapomniałem o bardzo wielu ważny i kluczowych produktach – starałem się jednak stworzyć poniższą listę bazując na moich pierwszych skojarzeniach związanych z rokiem 2010, który w moim odczuciu nie był specjalnie przełomowy jeśli chodzi o technologię i internet.

Duzi i najwięksi

Facebook – Na pierwszym miejscu jest zdecydowanie Facebook. Właściwie o serwisie tym nie mówi się już w kontekście rozwoju ale dominacji. Mimo wszystko 2010 był dla tego portalu bardzo dobrym rokiem. Stabilizacji i jednocześnie ciągłej ekspansji bez tracenia dynamiki związanej z wprowadzeniem nowych funkcjonalności.

Oczywiście Facebook nie osiągnął jeszcze wszystkiego jeśli chodzi o ilość użytkowników czy stronę finansową biznesu.

iPad i Apple – można lubić lub nienawidzić Apple ale nie można odmówić tej firmie skuteczności zarówno jeśli chodzi o wyniki finansowe jak również o nowo wprowadzane produkty. iPad nie był tak rewolucyjnym narzędziem jakiego wielu się spodziewało – mimo to na pewno jest to gadżet numer 1 tego roku. Apple po raz kolejny udało się na własnych zasadach zdefiniować nową kategorię urządzeń w której na razie jest liderem. Teraz punktem odniesienia dla wszystkich myślących o wejściu w segment tabletów jest iPad. Sam to uważam za naprawdę duży sukces.

GroupOn – Król zakupów grupowych który po dwóch latach od premiery wyceniany jest na ok 6 miliardów dolarów. Serwis bazujący na solidnych biznesowych podstawach dający zarówno kupującym jak i sprzedającym to czego potrzebują czyli z jednej strony dobrej ceny z drugiej zaś klientów. Pomysł genialny w swojej prostocie i jednocześnie przykład na to, że nawet w tych czasach da się zaskoczyć wszystkich (szczególnie malkontentów twierdzących, że kiedyś było łatwiej).

Kinect – Microsoft zrobił naprawdę kapitalny dodatek do konsoli Xbox 360. Czujnik pozwalający grać za pomocą ruchu ciała robi furorę nie tylko dlatego, że jest to świetny sposób na rodzinną rozrywkę ale też dlatego, że jest to gadżet dla każdego. Nabyłem ten gadżet jako prezent pod choinkę dla całej rodziny i muszę przyznać, że nie zawiodłem się. Przednia zabaw angażująca naprawdę całą rodzinę, sporo ruchu i do tego kupę zdrowego śmiechu. Myślę ,że są to właśnie te cechy dzięki którym produkt ten jest i będzie hitem jeszcze przez długi czas.

Angry Birds Nie tak do końca prosta rozrywka na iPhona, która stała się jednym z liderów wśród gier nie tylko na platformę iOS ale także na Androida. Sukces o tyle ciekawy, że zbudowany nie na oryginalnym pomyśle a bardziej na formie i dobrze przemyślanym produkcie z bardzo charakterystycznymi głównymi bohaterami rozgrywki. Kluczem do sukcesu oprócz doskonałej jakości gry i jej detali jest przede wszystkim grywalność, która powoduje że w Angry Birds grają zarówno dzieci jak i dorośli.

Android rozproszony jeśli chodzi o wersje – teoretycznie chaotycznie zarządzany jeśli chodzi o rozwój. Mimo to zwycięża w kategorii systemu mobilnego dla smartphonów w tym roku. Przyszły rok zapowiada się natomiast jeszcze lepiej – Google z pewnością doprowadzi swój system do pełnej kompatybilności z dużymi ekranami tabletów i zyska dzięki temu dostęp do kolejnej kategorii sprzętowej. Warto jednak pamiętać o konkurentach Google w tym obszarze myślę, że szczególnie WP7 ma szansę nagryźć trochę popularności Androida.

Zynga – nie jestem fanem gier o uprawianiu własnego ogródka czy też hodowli krów. Mimo to nie można nie docenić tego co zrobiła Zynga czyli producent gier przeglądarkowych i mobilnych takich jak FarmVille (ponad 56 milionów graczy) czy nowego CityVille (ponad 60 milionów graczy) . W tej chwili wycena tej firmy sięga 5 miliardów dolarów czyli jest wyższa nawet od Electronic Arts. Jest to z jednej strony fascynujące z drugiej zaś nieco mnie przeraża ponieważ boję się czy nie jest to przypadkiem stały trend.

Windows phone 7 – nowy mobilny system firm Microsoft był nie tylko dla mnie dużym pozytywnym zaskoczeniem. Funkcjonalny i wreszcie bez menu ukrytego pod guzikiem start jest czymś tak odmienny od tego co wychodzi z pod rąk Microsoft, że naprawdę trudno jest uwierzyć iż zrobiła to ta firma. Oczywiście WP7 jest dopiero na początku drogi, nie ma jeszcze dużego zaplecza jeśli chodzi o aplikację co w przypadku smartphonów jest równie kluczowe co dobry dotykowy ekran.

Mniejsi, ciekawi i z potencjałem

Nie wszyscy z poniżej wymienionych powstali w 2010 roku ale tak jak pisałem są to dla mnie serwisy i produkty o których było słychać czy też wywołały zainteresowanie użytkowników i mediów.

Mali rokujący – Zaczynam od Flipboard czyli narzędzia do prezentacji treści z internetu na iPada. Flipboard jest śliczny zarówno jesli chodzi o stronę graficzną jak i układ treści. Potrafi pokazać nam newsy z internetu w formie elektronicznej prasy z zachęcającym dużymi zdjęciami i multimediami.
Pytanie tylko czy i jak na tym da się zarobić?

Następny produkt był dla mnie niespodzianką. Chodzi o Quora czyli serwis z pytaniami i odpowiedziami. Teoretycznie wiadomo czego można się spodziewać po takiej usłudze – Quora przyciągnęła jednak wielu specjalistów z różnych branż przez co w serwisie mamy niesamowitą bazę wiedzy szczególnie jeśli chodzi o zagadnienia związane z internetem, startupami i przedsiębiorczością.

Cut the Rope – niesamowita grywalność i podobnie jak w ptaszkach bardzo dobra grafika.
Gra wciąga wszystkich bez względu na wiek u mnie w domu grali w nią wszyscy zaczynając od chłopaków 5 i 10 lat poprzez ich tatę a kończąc na babci która pomagała wnuczkom przejść kolejny poziom.

Instagram – produkt mobilny ale na razie chyba tylko na iPhona. Aplikacja służy do robienia zdjęć, na które potem możemy nałożyć jeden z kilkunastu dostępnych filtrów a następnie pozwala w łatwy sposób opublikować zdjęcie na najbardziej znanych serwisach społecznościowych czyli min Twitterze czy Facebooku. Instagram na tyle spodobał się wszystkim iż podobno co tydzień zaczyna z niego korzystać do 100 tysięcy nowych użytkowników.

Nie można też nie wspomnieć o codility.com – aplikacja do zdalnej, automatycznej oceny poziomu umiejętności programistów w procesie rekrutacji. Pomysł i wykonanie został doceniony również podczas konkursów SeedCampi Europas, w których Codility zajęło pierwsze miejsce wraz z sześcioma innymi serwisami.

Z polskiego podwórka z 2010 rokiem kojarzą mi się natomiast : gametrade.pl, który cały czas ładnie się rozwija i jest o nim coraz głośniej, webshake.tv który urodził się przetrwał i się rozwija jako program dla wszystkich o technologiach internecie itp, zadane.pl które jest dla mnie dużą niespodzianką jeśli chodzi o ruch i liczbę użytkowników. Dobrze zapowiada się nowy serwis do podglądania sprzedawców na Allegro czyli Manubia.pl.

Obrazek użyty w pierwszej części postu pochodzi z itsallyogababy.com