Poradnik

Jak wrzucić swój album na Spotify za darmo? Poradnik dla artystów i zespołów

KR
Krzysztof Rojek
8

Właśnie zakończyłeś nagrywanie swojej pierwszej płyty i chciałbyś pokazać ją światu. Co zrobić, by znalazła się ona na Spotify (i innych serwisach) i nie wydać przy tym ani złotówki?

Jeżeli ktoś zaczyna zajmować się tworzeniem muzyki, mogą przyświecać mu różne cele. Niektórzy tworzą dla siebie, inni - żeby wyjść ze swoim materiałem na scenę. Jednak jeżeli miałbym zgadywać, to zakładam, że celem naprawdę dużej części początkujących muzyków jest nagranie i wypuszczenie albumu z prawdziwego zdarzenia. Oczywiście - dziś dzięki magii homerecordingu taki album każdy może nagrać w domu i wypalić go na CD czy wrzucić na przykład na YouTube. Jednak patrząc na to, jak ludzie dziś słuchają muzyki, można śmiało powiedzieć, że jeżeli albumu nie ma w najpopularniejszych usługach streamingowych, to większość ludzi będzie miała raczej utrudniony dostęp do takich treści.

Samemu będąc w takim młodym zespole i rozmawiając z innymi ludźmi w podobnej sytuacji, zauważyłem, że dużo osób chciałoby mieć swoją muzykę np. na Spotify, ale nie za bardzo mają pojęcie, co zrobić, by do tego doprowadzić, jakie są konieczne wymagania do spełnienia i przede wszystkim - ile będzie to kosztowało? Dlatego właśnie pomyślałem, że stworzę to podręczne kompendium wiedzy, które w prosty sposób przeprowadzi każdego, kto chce umieścić swoją muzykę na Spotify (albo w dowolnym innym serwisie). Co więcej - powiem, jak zrobić to nie wydając nawet złotówki.

Jak umieścić swoją muzykę na Spotify? Część pierwsza - przygotowania

Każdy gatunek jest inny, każdy zespół ma swój styl i każdy nagrywa, miksuje i masteruje numery w inny sposób. Nie będę wam więc mówił w jaki sposób macie tworzyć waszą muzykę. Spotify też nie ma co do tego żadnych wymagań. Jeżeli więc chcecie wrzucić do serwisu numer nagrany mikrofonem ze smartfona - da się. Oczywiście - dobrze, by jakość nagrań była jak najlepsza. Z technicznego punktu widzenia kluczowe będą tu dwie kwestie. Po pierwsze - same pliki muszą mieć 320 kbps jeżeli chcecie uploadować w MP3, bądź też być w formacie kompresji bezstratnej FLAC. Druga rzecz to głośność samych nagrań. Spotify i inne serwisy mają określony poziom głośności i przy miksie i masteringu można wziąć to pod uwagę (chociaż nie trzeba). Na tej stronie możecie sprawdzić o ile Spotify (i inne serwisy) ściszy wasze nagrania.

Kolejną rzeczą, którą potrzebujecie przygotować, to opis każdego numeru w albumie, który chcecie wrzucić. Musicie mieć oczywiście nazwę zespołu (postarajcie się mieć unikatową nazwę, to ważne), nazwę dla każdego numeru i oczywiście okładkę. Okładka musi mieć rozmiar 3000x3000 pikseli - weźcie to pod uwagę przy jej projektowaniu, ponieważ inne rozmiary mogą powodować problemy i niepoprawne wyświetlanie. Zakładając, że macie już wszystkie numery nagrane, zmiksowane, opisane i stworzyliście okładkę - możemy przejść do kroku drugiego.

Jak umieścić swoją muzykę na Spotify? Część druga - skąd wziąć kod ISRC?

Pewnie większość z was zapyta teraz - co to jest kod ISRC? Jest to nic innego jak International Standard Recording Code, który przyporządkowuje każdy utwór muzyczny do właściciela praw do niego. Jest on niezbędny, by móc legalnie umieścić utwór w serwisie streamingowym (pamiętajcie, że serwisy streamingowe zarabiają pieniądze, więc jest to potwierdzenie tego, że mamy prawa do numerów które wrzucamy). W sieci jest dosyć długa dyskusja na temat tego, że tak naprawdę można sobie samemu "wymyślić" taki numer i nic się nie stanie. Jednak po co ryzykować, skoro nabycie takiego numeru po pierwsze trwa 20 minut a po drugie - jest kompletnie darmowe.

Problemy z nabyciem numeru ISRC mogą wynikać z faktu, że nie ma formularza, który trzeba wypełnić by go nabyć. Numery w każdym kraju nadaje lokalna instytucja i w Polsce jest to Związek Producentów Audio i Video, który na swojej stronie internetowej podaje adresy e-mail osób zajmujących się przyznawaniem kodów ISRC. To co musimy, to napisać do nich wyrażając chęć nabycia takiego numeru i pracownik ZPAV przeprowadzi nas przez proces zgłoszenia. W odpowiedzi otrzymamy wzór kodu, w którym będą informacje o kraju pochodzenia podmiotu oraz osobie zgłaszającej (dwie pierwsze części kodu), Dwie kolejne to rok wydania i numer piosenki. Oznacza to, że jeżeli raz uzyskamy kod, możemy go potem wykorzystywać do wszystkich naszych piosenek bez potrzeby zgłaszania tego do ZPAV. Całość procesu zajmuje, jak już powiedziałem, jakieś 20 minut, więc nie ma potrzeby żadnego kombinowania w tym temacie.

Jak umieścić swoją muzykę na Spotify? Część trzecia - wybieramy wydawcę

Wybór wirtualnego wydawcy to najtrudniejsza część całego procesu. Większość wydawców/dystrybutorów (jak np. DistroKid) wymaga od nas jakiejś formy opłaty za wrzucenie naszego albumu do sieci. Wizja zapłacenia kilkuset złotych bądź opłaty abonamentu często odstrasza młode kapele. Jest jednak jeden serwis, który - póki co - pozwala wrzucić naszą muzykę na serwisy streamingowe kompletnie za darmo. Nazywa się RouteNote i jego polityka monetyzacyjna sprawia, że do nas, jako twórców, będzie trafiało 85 proc. potencjalnych przychodów z naszej muzyki. Jak dla mnie - jest to żadna cena do zapłacenia jeżeli mówimy o początkującej kapeli.

Sam korzystałem z RouteNote i trzeba przyznać, że zarówno interfejs serwisu jak i jego wymagania co do procesu uploadu są jasne i przejrzyste na tyle, że sam proces trwa dosłownie chwile. Musimy wypełnić tam 4 główne pola. Po pierwsze, musimy opisać sam album - nazwa zespołu, nazwa albumu, data wydania, gatunek etc. W tym miejscu wydawca przyzna nam kod UPC (Universal Product Code). Tutaj też określamy kto ma prawa autorskie do nagrać - nazwa zespołu będzie jak najbardziej wystarczająca.

Drugą rzeczą jest wspomniana okładka. Pamiętacie jak mówiłem, że musi spełniać kilka technicznych wymagać - tutaj właśnie macie odpowiedź, dlaczego powinniście posłuchać tych rad. Oprócz tego ten konkretny dystrybutor ma też szereg swoich zasad, których polecam przestrzegać, jeżeli chcecie, by wasza okładka "przeszła" kontrolę.

W dalszej kolejności oczywiście musimy wgrać i opisać same utwory. To na tym etapie do każdej piosenki przyporządkowujemy konkretny kod ISRC. Oprócz tego musimy ustalić, jaka jest kolejność numerów na albumie i czy są one odpowiednie dla osób niepełnoletnich (Explicit content).

Finalnie - przyszedł czas na zarządzanie sklepami, czyli wybór  miejsc w których chcemy, by nasz album się pojawił. My wybraliśmy Spotify i SoundClouda, ale wy możecie wrzucić je na wszystkie platformy które oferuje RouteNote.

Kiedy klikniemy "publikuj" album nie pojawi się w serwisach streamingowych od razu. Najpierw musi zostać zatwierdzony przez sam RouteNote, a następnie - przez Spotify. Jednak mniej więcej po 5-6 dniach od momentu w którym wrzucimy go do serwisu, płyta powinna zacząć być widoczna w serwisach. Brawo! Twój album jest oficjalnie na Spotify!

To co pozostało teraz, to założyć profil artysty, by móc zarządzać naszą muzyką (sam proces jest na tyle prosty, że nie trzeba tutaj dodatkowych wyjaśnień).

Pamiętajcie jednak, że np. na Spotify jako artysta możecie rościć sobie prawa do nazwy, nie do płyty, więc jeżeli ktoś inny wrzuci swoje utwory pod tą samą nazwą, Spotify złączy je w jeden profil - dlatego trzeba pilnować, by nazwa zespołu była unikatowa, ponieważ Spotify nie daje narzędzi by rozdzielać w takiej sytuacji profile. Taka sytuacja spotkała mój zespół i w tym momencie próbujemy wymyślić, jakim sposobem doprowadzić do rozwiązania tego problemu (tutaj też nie ma jednaj jasnej wykładni co robić w takiej sytuacji).

Mam nadzieję, że informacje tu zawarte okażą się dla was pomocne. Jeżeli uda nam się rozwiązać wspomnianą sprawę, z chęcią napiszę drugą część tego poradnika odnośnie tego, jak to zrobić.

Koniecznie dajcie znać, czy chcielibyście więcej materiałów z kategorii "Spotify od kuchni"!

 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy: