18

Invision – efektywne i efektowne prototypowanie serwisów internetowych

Cały czas rozglądam się za sensownym narzędziem do prototypowania stron internetowych. Dziś za pośrednictwem AppSumo wpadło mi w ręce Invision. Nie jest to zabawka do budowania z klocków wireframeów, ale raczej do spinania w całość widoków przygotowanych przez grafika i dopracowywania detali. Ku mojej niewysłowionej radości, działające w chmurze i oferujące możliwość darmowych testów. Aplikacja specjalizuje się w tym, co w LucidChart było tylko dodatkiem, czyli […]

Cały czas rozglądam się za sensownym narzędziem do prototypowania stron internetowych. Dziś za pośrednictwem AppSumo wpadło mi w ręce Invision. Nie jest to zabawka do budowania z klocków wireframeów, ale raczej do spinania w całość widoków przygotowanych przez grafika i dopracowywania detali. Ku mojej niewysłowionej radości, działające w chmurze i oferujące możliwość darmowych testów. Aplikacja specjalizuje się w tym, co w LucidChart było tylko dodatkiem, czyli tworzeniu funkcjonującej atrapy serwisu, zanim do pracy przystąpią koderzy. Jest prosta, estetyczna i robi dokładnie to do czego ją stworzono.

Zasada działania jest banalnie prosta. Przeciągasz do aplikacji widoki w formie plików graficznych, zaznaczasz na nich interaktywne obszary i wskazujesz do którego z załadowanych widoków prowadzą. W trybie prezentacji, tak przygotowana makieta wygląda identycznie z planowanym docelowym wyglądem projektu. Współpracownicy mogą w dowolnym miejscu dodawać swoje uwagi, a naniesienie poprawek to załadowanie pliku graficznego o tej samej nazwie co poprawiany widok. Na dokładkę, oferuje bibliotekę elementów różnych interfejsów – od przeglądarek, aż po iOS i Androida.

Jeśli nie maci czasu, aby się pobawić Invision, polecam to wideo, prezentujące w 5 minut wszystko to co wzbudziło mój entuzjazm.

Darmowe konto, umożliwia przechowywanie tylko jednego projektu. Konta komercyjne dają większe możliwości, aż do nielimitowanej ilości projektów i możliwości obrandowania udostępnianego klientowi prototypu, co jednakże kosztuje sporo. But hey! There ain’t no such thing as a free lunch!

Tak projektowaniem, jak i stawianiem stron internetowych zajmuję się tylko okazyjnie, więc jeśli są na sali zawodowi web deweloperzy z chęcią poznałbym opinię na temat Invision. Ja jestem zachwycony prostotą pomysłu i dbałością o detale.