Kryptowaluty

Tęskniliście za Winampem? Program powraca w wersji NFT

Patryk Koncewicz
4

Winamp otrzyma własne NFT. Firma poszukuje artystów do nowego projektu 

Kultowy odtwarzacz audio ma za sobą długą i wyboistą drogę. Od końcówki lat 90. naprzemiennie go sprzedawano, odkupywano, wieszczono rychły koniec i świętowano nieoczekiwany powrót. Program, który wielu z Was zapewne wspomina z nostalgią, nie jest już co prawda tym samym legendarnym odtwarzaczem mp3 co kiedyś, ale wciąż znajdują się ludzie, próbujący postawić trupa z powrotem na nogi. Myślę, że powinniśmy rozważyć parafrazę znanego powiedzenia i skwitować to jakże trafnym: jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o NFT. Nie inaczej jest tym razem.

Masz na zbyciu wolny tysiąc? Możesz kupić motyw Winampa

Winamp w swojej burzliwej historii przechodził z rąk do rąk i każdy kolejny właściciel miał swój własny plan na reaktywację programu. Przyznam, że czytając forumowe wątki byłem zaskoczony jak wielu użytkowników wciąż korzysta z Winampa ceniąc jego prostotę. Wprowadzenie NFT wydaje się być zatem próbą uzyskania środków na dalszy rozwój tej platformy. Właściciele Winampa ogłosili, że do 15 kwietnia zbierają prace artystów, spośród których wybrani szczęśliwcy otrzymają 20% od sprzedaży NFT z grafiką ich autorstwa. Wartość jednego tokena wycenili na 0,08 ETH, czyli niespełna 950 zł po aktualnym kursie. Ponadto artyści otrzymają 10% tantiem od późniejszych sprzedaży, z tą różnicą, że cenę ustali wtedy sam sprzedawca.

Jak to zwykle bywa w przypadku niewymiennych tokenów, kupujący będą mieli prawo do kopiowania, wyświetlania i powielania grafik z Winampem, ale nie będą ich faktycznymi właścicielami. A jaką formę przybiorą grafiki? Oczywiście legendarnych Winampowych skórek, które niegdyś pojawiały się w tysiącach.

 

Stock Image from Depositphotos

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news