VOD

To jakaś przedziwna sytuacja! Marvelowskie seriale Netfliksa na Disney+

KK
Konrad Kozłowski
20

Można by powiedzieć, że seriale Marvela wróciły do domu. Wszyscy członkowie The Defenders trafili na Disney+: Daredevil, Jessica Jones, Luke Cage i Iron Fist. Ta premiera jest jednak przedziwna.

Budowa mini-uniwersum Marvela w ofercie Netfliksa trwała od 2015 do 2019 roku. Wszystko zaczęło się od Daredevila, który okazał się znakomitą produkcją i na pewno wprawił w ruch pozostałe projekty, które realizowano w następnych latach. Charlie Cox jest dla wielu jedynym Mattem Murdockiem, którego można zaakceptować na telewizyjnym i kinowym ekranie, a prośby te zostały wysłuchane, ale do tego jeszcze dojdziemy. Warto bowiem najpierw przypomnieć, że na licencji Marvela Netflix nakręcił aż sześć seriali - cztery tytuły poświęcone poszczególnym członkom The Defenders z Nowego Jorku, jeden wspólny dla nich wszystkich, a także serial o Punisherze. Odbiór kolejnych serii nie był tak pozytywny, jak początki, ale casting niektórych postaci, jak wspominany Cox czy Jon Bernthal w roli Franka Castle'a (Punisher) do dziś oceniany jest jako najbardziej trafny w historii tych postaci.

Seriale Marvela od Netfliksa na Disney+

Daredevil

Nie wiemy, czy Netflix nie zamierzał przedłużyć (co wiązałoby się zapewne ze sporymi kosztami) licencji na te seriale, czy Disney zablokowało w ogóle taką możliwość, ale na niektórych rynkach (najpierw anglojęzycznych) wszystkie wspomniane seriale już zawitały na Disney+. Pytanie, jakie się nasuwa w pierwszej kolejności, to oczywiście to dotyczące wyboru regionów, gdzie dodano te seriale. Sytuacja staje się jednak jasna, gdy zwrócimy uwagę na dostępność tłumaczeń, bo na tę chwilę jest ich jak na lekarstwo, więc najwyraźniej Disney nie skorzystało z tych przygotowanych przez Netfliksa, lecz pracuje nad własnymi. Napisy i ścieżki dźwiękowe są dodawane wraz z upłyem czasu, więc od tego uzależnione jest pojawienie się tych tytułów w kolejnych krajach. Co ważne, "The Defenders" oraz pozostałe produkcje nie znalazły się w sekcji MCU na Disney+, lecz... w zupełnie nowej.

defenders disney plus

The Defenders nie należą do MCU. A co z Daredevilem?

To jednoznacznie ucina spekulacje, by istniejące historie zostały włączone tak szybko do Marvel Cinematic Universe, bo będą one egzystować we własnej przestrzeni. Warto dodać, że Disney+ nie ocenzurowało w żaden sposób tych historii, a jak pamiętamy nie były to seriale kręcone z myślą o młodszej widowni. Wyższa kategoria wiekowa nie musi koniecznie stać na przeszkodzie, by do tego doszło, ale być może fabuła seriali nie pasowała do wizji autorów uniwersum. Disney+ dokonało jednak pewnych poprawek w zawartości serii, ponieważ usunięto jakiekolwiek wzmianki o udziale Netfliksa w tworzeniu tych serii. Pozbawiono je więc wstępu "Ta-dum" Netfliksa, jak również wszystkich pozostałych elementów w napisach początkowych czy końcowych. Czy właśnie to odbiło się na jakości seriali, w jakiej udostępniono je na Disney+? Teoria równie dziwna, co samo zachowanie Disney+, bo z nieznanych oficjalnie przyczyn produkcje te są obecnie dostępne tylko w 1080p i SDR, mimo że każdy z seriali debiutował na Netfliksie w 4K i HDR.

https://twitter.com/MCU_Direct/status/1505331705883897864?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1505331705883897864%7Ctwgr%5E%7Ctwcon%5Es1_&ref_url=https%3A%2F%2Fscreenrant.com%2Fdaredevil-marvel-shows-disney-plus-remove-netflix-credits%2F

Jak bumerang powraca jednak pytanie o przynależność... postaci/aktorów do MCU, bo przecież Charlie Cox wystąpił w "Spider-Man: Bez drogi do domu" jako Matt Murdock. Tutaj nie mamy żadnych wątpliwości, że aktor wróci w kolejnych projektach, bo zostało to potwierdzone, ale Disney odcina się grubą kreską od dotychczas opowiedzianych historii. Nie zostało powiedziane wprost, czy nakręcony będzie nowy serial czy może film kinowy o Daredevilu, podobnie jak nie doprecyzowano jeszcze, czy obniżona zostanie kategoria wiekowa nadchodzącej produkcji. Zdaniem Coxa komiksowe historie Murdocka bardziej pasują do mrocznych klimatów, ale dodał iż wierzy, że ludzie z Marvela byliby w stanie skutecznie opowiedzieć je także w innej formie.

Zrzut ekranu z Disney+: gamesradar

 

 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu