pornhub
128

Za co pokochałam markę PornHub?

PornHub to nie tylko filmy pornograficzne. To również świetne pomysły i dobry marketing.

Kto nie zna tej strony? Okej, okej. Wszyscy, którzy stwierdzili, że należą do tej grupy, mogą już przestać kłamać. Każdy z nas słyszał o PornHubie i zapewne większość z nas spędziła na tej stronie co najmniej jeden samotny wieczór, popołudnie… lub poranek? Pornografia w obecnych czasach nie jest niczym wyjątkowym. Studia, które nagrywają takie filmy, prześcigają się w pomysłach na obsceniczność, aby przyciągnąć widzów, którzy są już znudzeni oglądaniem zwyczajnego seksu. Porno rządzi się swoimi prawami, witryny z filmami dla dorosłych są budowane w konkretny sposób, ale to tematy na całkowicie inne artykuły. Dziś chciałam pomówić o tym, jak radzą sobie ci bardziej ubrani współpracownicy strony tj. marketingowcy i zarząd.

PornHub chce zrobić dobrze całemu światu

Trawi nas katastrofa klimatyczna, która jest (dość niefortunnie) znana jako globalne ocieplenie. Zmagamy się w przeludnieniem i problemami z produkcją śmieci oraz zatruwaniem środowiska. Męczymy naszą biedną planetę, jak tylko jest to możliwe. PornHub postanowił pokazać, że chce zadbać o matkę Ziemię. O dziwo, nie stworzył filmu, który wyląduje w kategorii MILF. Halo, PornHub, zmarnować taką okazję? Wracając jednak do tematu – na dedykowanej podstronie PornHub tłumaczy widzom, że powinniśmy dbać o naszą planetę i robić coś więcej poza notorycznym śmieceniem. Serwują proste porady, aby kupować jak najmniej plastiku, po ewentualnym zakupie recyklingować go i – co bardzo ważne – zawsze po sobie sprzątać, gdy jesteśmy poza domem. Marka podjęła współpracę z fundacją Ocean Polymers, która zajmuje się dbaniem o oceany. Oczywiście PornHub nie byłby sobą, gdyby na poradach się skończyło. Pewnie, że powstał też film. Najbrudniejsze porno, jakie kiedykolwiek powstało (Dirties Porn Ever). Tak, tak. Możecie wrócić do czytania artykułu już po zobaczeniu tego wiekopomnego dzieła.

Ostatni rzut okiem na branżę porno lat 80. Zwiastun 3. sezonu Kronik Times Square

Na moment publikacji tekstu film ma ponad 3 miliony odtworzeń i 94% łapek w górę. Jak raz przycisk do udostępniania może się przydać! Śmiało oglądajcie i rozsyłajcie wśród znajomych, ponieważ za każde odtworzenie PornHub przekaże darowiznę na rzecz fundacji Ocean Polymers. Akcja jest naprawdę świetna. Skoro codziennie i tak tyle osób przesiaduje na tej stronie i ogląda przeróżne rzeczy nieposiadające większego kontekstu, czemu by nie sprawić, aby ich (względnie) zmarnowany czas czemuś się przysłużył? Nie musimy niczego robić. Nie ma żadnej zbiórki, nie trzeba kliknąć dwunastu lajków, wystarczy włączyć film. Ba, można go nawet obejrzeć i czerpać z niego przyjemność. Choć raz obejrzyjcie wideo do końca. Pomóżcie naturze na własną rękę. Podzielcie się czymś ze światem. Może na koniec dojdziecie do (ma się rozumieć )wniosku,  że warto dbać o środowisko?

Niestety, tym razem znów nie popisał się YouTube. W serwisie pojawił się zwiastun promujący całą akcję, który oczywiście nie był filmem pornograficznym i nie pokazywał nagości. YouTube jednak zablokowało wideo prawie tydzień temu i nie zmieniło zdania do tej pory. Biorąc pod uwagę, jak skrajne i szkodliwe treści potrafią wisieć na YouTubie bardzo długo, a serwis nic z nimi nie robi, decyzja, którą podjęli, wydaje się co najmniej absurdalna.

To nie pierwsza tego typu akcjaPornHuba. Wiosną dbali o pszczoły, które umierają w zastraszającym tempie. Podobnie jak w tym przypadku – nagłaśniali problem i edukowali, jak możemy wspierać rozmnażanie pszczół. Wtedy nie powstał tylko jeden film, ale cały kanał. Opierał się wprawdzie na czymś innym, pokazując intymne bzykanie owadów, a nie ludzi, ale poza tym – wszystko podobnie. Marka znów zadeklarowała przeznaczanie pieniędzy na  fundacje ratujące pszczoły za wyświetlenia. Swego czasu rozdawali stypendia, ratowali pandy i wieloryby, edukowali w sprawie raka prostaty i piersi, sadzili lasy w Ameryce. Pomagają z przyjemnością i dużą częstotliwością.

PornHub reklamuje się dobrze również bez akcji charytatywnych. Ich profile w mediach społecznościowych prowadzone są w luźny i zabawny sposób. Marka organizuje liczne konkursy dla zręcznych grafików i marketingowców. Sami tworzą na tyle subtelne reklamy, aby można było pokazywać je publicznie, a jednocześnie takie, aby każdy zrozumiał, o co dokładnie chodzi. Tak, PornHub wie, jak zrobić dobrze. Nie tylko licznym fanom twórczości, która publikowana jest na ich stronie, ale również każdemu, kto interesuje się reklamą i chce w jakiś sposób wpływać na świat. Jeśli więc macie wolny kwadransik i zrobilibyście coś dobrego dla świata, ale podniesienie się z fotela dziś was przerasta – do boju. Wiecie, co z nim zrobić.