Świat

Masowe morderstwo planowane w social mediach. Twitch, Discord i 4chan pod lupą śledczych

PK
Patryk Koncewicz
3

Masakra w Buffalo wstrząsnęła amerykańską opinią publiczną. Tuż obok rozważań na temat konieczności zaostrzenia prawa dostępu do broni pojawiają się pytania, jak przygotowywane miesiącami masowe morderstwo umknęło uwadze moderacji platform społecznościowych

W sobotę 14 maja 18-letni Payton Gendron otworzył ogień do klientów supermarketu Tops Friendly Markets w Buffalo. W ataku na tle rasistowskim wymierzonym w czarnoskórą społeczność zginęło 10 osób, a 3 zostały ranne. To szokujące zdarzenie było transmitowane na żywo przy użyciu serwisu Twitch i szczegółowo omawiane na innych platformach społecznościowych. Amerykańscy śledczy chcą bliżej przyjrzeć się social mediom, które młody morderca wykorzystał do planowania masakry w celu wykrycia uchybień i wyjaśnienia dziurawej moderacji.

Masakra relacjonowana na żywo

Payton Gendron jest zadeklarowanym rasistą wyznającym skrajnie prawicową ideę białej supremacji. Nastolatek kreował poglądy na podstawie wypowiedzi użytkowników znanego z nikłej moderacji forum 4chan. Pierwsze niepokojące oznaki miały miejsce w czerwcu ubiegłego roku, kiedy agresywne zachowanie 17-letniego wówczas Paytona skończyło się przyjazdem policji do szkoły w Conklin, do której uczęszczał. Został poddany ocenie zdrowia psychicznego, jednak ostatecznie nie postawiono mu żadnych zarzutów.

Nastolatek na długo przed dokonaniem masakry był aktywny w Internecie, nie kryjąc się ze swoimi rasistowskimi poglądami. Do niej zaś przygotowywał się skrzętnie, relacjonując poczynania na prywatnym serwerze Discord. Opisywał tam między innymi konserwowanie broni, wybór lokalizacji i obawy przed wykryciem. Na 30 minut przed masowym morderstwem w Buffalo kilka wybranych przez niego osób otrzymało zaproszenie do serwera. Chwilę później rozpoczęła się transmisja na Twitchu, na której Gendron podjeżdża autem pod supermarket i niemalże natychmiast otwiera ogień do znajdujących się przed budynkiem przechodniów. Następnie wchodzi do środka i strzela do skulonych na podłodze klientów. Wideo zostało zdjęte z platformy, jednak krążyło po mediach społecznościowych jeszcze przez długi czas.

Joe Biden złożył kondolencje w pobliżu miejsca zbrodni. Źródło: Andrew Harnik / Independent

Discord nie był jedyną formą komunikacji mordercy. Gendron przygotował także ponad 200-stronicowy manifest napisany w Dokumentach Google, zawierający między innymi opis swoich poglądów i planów popełnienia zbrodni. Na prywatnym kanale Discord opisywał także, że obawia się wykrycia ze strony pracowników Google. Tak się jednak nie stało. Przygotowania do masakry na tle rasistowskim przebiegły bez najmniejszych problemów ze strony wymienianych platform. Amerykańscy śledczy chcą zbadać podmioty pod kątem zaniedbań.

Prokuratora przyjrzy się bierności social mediów

Dochodzeniem w sprawie Twitcha, Discorda i 4chana ma zająć się nowojorska prokurator generalna Letitia James. Jej biuro ma skoncentrować się także na innych platformach społecznościowych i serwisach streamingowych pod kątem moderowania treści rasistowskich. Śledztwo ma wyjaśnić, dlaczego morderca mógł swobodnie zamieszczać treści o charakterze skrajnie rasistowskim i jawnie przygotowywać się do zbrodni przy zerowej reakcji moderatorów.

Prokuratura może przyjrzeć się także Facebookowi i Twitterowi. Transmisja z masakry w Buffalo była bowiem udostępniana w tych mediach wielokrotnie, na długo po tym jak została oficjalnie zdjęta z Twitcha. Discord zapowiedział w tej kwestii pełną współpracę ze śledczymi, informując, że platforma nie miał wglądu w cyfrowy dziennik mordercy z uwagi na prywatność kanału, który stał się otwarty dla niewielkiej liczby osób na około 30 minut przed atakiem. Rzecznik Discorda kategorycznie odciął się od wszelkich przejawów ekstremizmu, ubolewając nad tragedią ofiar i ich rodzin.

Stock image from Depositphotos

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu