Militaria

Futurystyczny granatnik z klasycznym magazynkiem. Przełom czy... przesada?

KK
Krzysztof Kurdyła
4

Niemiecki przemysł zbrojeniowy, pudrując nieco fatalne wrażenie, jakie w kontekście wojny na Ukrainie robi ich rząd, prezentuje nowość za nowością. Opisywałem już nowy czołg Panther od firmy Rheinmetall, ten sam koncern pokazał też ciekawy granatnik automatyczny w kal. 40 mm.

Granatnik jak karabin

Granatniki powtarzalne strzelające amunicją 40 mm nie są na rynku nowością. Półautomatyczne konstrukcje rewolwerowe, takie jak produkowany przez Zakłady Mechaniczne Tarnów RGP-40 czy używany w US Army Milkor MGL są na wyposażeniu wielu armii oraz sił porządkowych od wielu lat. Jednak konstrukcja Rheinmetall jest z co najmniej kilku przyczyn wyjątkowa.

Po pierwsze, Niemcy zdecydowali się zastosować nie bęben, ale magazynek. To spowodowało, że broń zyskała zupełnie inny, płaski profil. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że SSW40 będzie znacznie wygodniejszy w noszeniu, poręczniejszy w operowaniu i łatwiejszy w celowaniu. Miałem okazję pobawić się RGP-40 i jego pękata forma powodowała, że trzymało się go co najmniej dziwnie.

Nad swoim nowatorskim granatnikiem Rheinmetall pracuje już od ponad dekady. Prototypy o nazwie Hydra, opracowany wspólnie z Milkor USA, pokazywano już na kilku targach obronnych, pierwszy raz jeszcze w 2012 r. Najwyraźniej jednak postanowiono kontynuować go samodzielnie. Niemcy przewidują, że SSW40 wyjdzie z fazy prototypu i trafi do produkcji w 2023 roku.

Powtarzalny i uniwersalny

SSW40 jest bronią w pełni automatyczna, po wystrzale kolejny granat jest wprowadzany do lufy, a broń jest gotowa do kolejnego wystrzału. Twórcy zaprojektowali dla niej specjalny, samoregulujący się mechanizm redukcji odrzutu, który pozwala używać go nie tylko z standardową amunicją 40 × 46 mm LV, ale także z nowszą i mocniejszą wersją 40 × 51 mm MV (Medium Velocity).

Jak poinformował producent, broń będzie „kompatybilna” z następującymi odmianami amunicji 40 mm:

  • odłamkowo-burzącym HEFRAG16
  • przeciwpancernym HEDP16
  • do wyważania drzwi HEBE14
  • programowalną HEAB
  • szkolną TPM, TPM-T

Można przy jej pomocy wystrzeliwać również granaty oświetlające, dymnych, hukowe, błyskowe itd.

Zagadki do rozwiązania

Nie poznaliśmy niestety dwu ważnych parametrów granatnika, czyli jego szybkostrzelności i pojemności magazynka. Patrząc na wielkość tego ostatniego, można szacować, że będzie to jakieś 6 - 8 sztuk. We wspomnianej już Hydrze standardowy magazynek miał pojemność 6 granatów, a dodatkowo były obiecane opcje na 4  i 10 szt.

Szybkostrzelność, ze względu na konieczność radzenia sobie przez operatora z odrzutem spodziewam się, że będzie raczej „stonowana”. Nie mniej znów wracając do Hydry, tamta konstrukcja miała mieć opcję wystrzelenia 10 granatów w czasie poniżej 2 sekund. Osobiście byłbym jednak zaskoczony, gdyby tę możliwość pozostawiono w seryjnej broni. Chyba że mechanizm redukcji odrzutu naprawdę jest genialny.

Czy nowa broń będzie rewolucją? Wydaje się, że SSW40 ma duży potencjał, żeby być solidną bronią wsparcia na najniższych szczeblach - drużyny i plutonu. Jednak wszystko i tak będą musiały zweryfikować testy przeprowadzone przez zwykłych żołnierzy „w polu”. Jak będzie sprawować się automatyka, jak poręczne będą w noszeniu te wielkie magazynki, jak będzie wyglądać żywotność luf przy prowadzeniu bardziej intensywnego ognia... pytań jest całkiem sporo.

Mam jednocześnie wrażenie, że ten granatnik znacznie szybciej niż armie świata, może podbić Hollywood i świat gier komputerowych. Tam wdrażanie nowych rodzajów uzbrojenia jest znacznie prostsze, a SSW40 ma wszystkie cechy, żeby pokochali go tak filmowcy, jak i gracze.

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu