Gry

W Diablo Immortal 99,5% zawartości jest za darmo. Szef Blizzarda broni wizerunku firmy

PK
Patryk Koncewicz
9

Blizzard nie ma zamiaru ulegać krytyce mikropłatności w Diablo Immortal. Zapowiada także odejście od skupiania się na PC

Awantura o mikropłatności w Diablo Immortal wydaje się nie mieć końca. Gracze bez znudzenia sztucznie pompują atmosferę oburzenia, bombardując grę na branżowych serwisach. Karawana jedzie jednak dalej, a portfel Blizzarda powiększa się o kolejne miliony każdego dnia. Sprawę w końcu postanowił skomentować szef firmy, wypowiadając bolesne słowa prawdy, które nie spodobają się narzekaczom.

Prezes Blizzard nie zgadza się z krytyką

W rozmowie z Los Angeles Times prezes Blizzarda – Mike Ybarra – poruszał kwestie wewnętrznych problemów Activision Blizzard, w tym także falę krytyki jaka spadła na developera po premierze mobilnej wersji Diablo. Faktem jest, że firma nie miała ostatnio najlepszego czasu. Afery z toksycznym środowiskiem pracy i dyskryminacją podkopały zaufanie społeczności, czyniąc z Blizzarda publicznego wroga. W powyższym wywiadzie Ybarra ewidentnie starał się utraconą reputację podreperować, broniąc między innymi mobilnego Diablo:

„Jak możemy dać darmowe doświadczenie z Diablo setkom milionów ludzi, gdzie mogą dosłownie zrobić 99,5% wszystkiego w grze? Monetyzacja pojawia się w końcowej fazie gry. Filozofia polegała na tym, aby zawsze dostarczać świetną rozgrywkę, będąc pewnym, że setki milionów ludzi może przejść przez całą kampanię bez żadnych kosztów” – Mike Ybarra

I w zasadzie patrząc na to zdroworozsądkowo, ciężko się z tym nie zgodzić. Produkcja jest darmowa, gra otrzymuje aktualizowaną zawartość za darmo, lokacje nie są ograniczane paywallem, a do wszystkiego można dojść płacąc za to tylko i wyłącznie swoim czasem. Tak, ja wiem, że krzyczenie o tym jak absurdalnie drogie jest wymaksowanie postaci za pieniądze świetnie się klika, ale prawda jest taka, że to samo można powiedzieć o dziesiątkach innych gier, które posiadają system mikropłatności. I nie, nie przekonają mnie argumenty, że trwa to latami, bo właśnie tak działają darmowe gry na urządzenia mobilne.

Mike Ybarra podaje, że większość graczy Diablo Immortal gra za darmo (choć warto zaznaczyć, że nie podał przy tym żadnych danych). Kwestia wewnętrznej waluty dotyczy głównie hardcorowych graczy, którzy chcą przyspieszyć grind/czuć się lepszym od innych/posiadać przewagę. Dodał także, że PC nie jest już dla firmy priorytetem, bowiem „nie służy to ludziom grającym w gry”. Blizzard chce rozszerzać swoje uniwersum o kolejne urządzenia, zatem z całkiem sporą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że czekają nas kolejne produkcje mobilne. Strach pomyśleć, do czego dojdzie, jeśli znów znajdą się tam przerażające mikropłatności. Gracze mogą tego nie udźwignąć...

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu