Kryptowaluty

Cyfrowy euro w 2025? Komisja Europejska zaproponuje ustawę

Patryk Koncewicz
4

Digitalizacja fizycznych walut jest tylko kwestią czasu. Unia Europejska coraz poważniej przygląda się wprowadzeniu do obiegu cyfrowej wersji euro. 

Kryptowaluty są przyszłością. Można się z tym zgadzać, bądź nie. Można dywagować nad ich bezpieczeństwem i wiarygodnością, ale tego pochodu nie da się już powstrzymać. Społeczność traderów jest silna i wierzy w opłacalność projektu. Nie można w nieskończoność traktować wirtualnych walut jako bańkę i co rok wieszczyć ich upadek. Duże podmioty gospodarcze zdają sobie sprawę z tego, że każdy dzień zwłoki oddala je od dużych pieniędzy. Komisja Europejska zdaje się nie być obojętna na zmieniającą się rzeczywistość i coraz większymi krokami przygotowuje się do wprowadzenia wirtualnego euro.

Unia Europejska reaguje na działania światowych mocarstw

W styczniu Bank Centralny Stanów Zjednoczonych opublikował raport na temat potencjalnych plusów i minusów wprowadzenia cyfrowego dolara. Wiadomo także o intensywnych pracach chińskiego rządu nad wprowadzeniem wirtualnego odpowiednika juana. Choć chińskie władze od dawna walczą z kryptowalutami, to nie przeszkadza im to w snuciu planów cyfryzacji własnych środków płatniczych. W obliczu tych wydarzeń Unia Europejska nie może pozostać bierna.

Europejski Bank Centralny głośniej zaczął wspominać o projekcie wirtualnego euro już w lipcu ubiegłego roku. W notce opublikowanej na swojej stronie poinformowali o pomyśle wprowadzenia niefizycznej alternatywy dla waluty w reakcji na postępującą cyfryzację. Wirtualny euro miałby być emitowany przez EBC oraz centralne banki krajowe. W założeniu nie są one traktowane jako forma kompletnego zastąpienia gotówki, a jednie jej cyfrowe uzupełnienie. EBC jest na etapie formułowania podstaw prawnych oraz planowania ostatecznej formy nowego środka płatniczego. Faza ta ma potrwać dwa lata. W międzyczasie komisja pracująca nad projektem przyjrzy się technicznym możliwościom wprowadzenia waluty do obrotu i zbada stosunek społeczeństwa do podjętej inicjatywy.

Cyfrowy euro w 2025? EBC nie wyklucza tego scenariusza

Jak donosi serwis Politico, na początku 2023 roku ma pojawić się projekt ustawy dający podstawy prawne pod wprowadzenie funkcjonalnej wersji cyfrowego euro. Obecnie EBC przeprowadza wewnętrzne testy waluty, a prace nad prototypem rozpoczną się pod koniec 2023 roku. Następnie rada nadzorcza strefy euro podejmie decyzję, czy projekt w takiej formie może zostać wprowadzony w życie. Jeśli decyzja okaże się pozytywna, to będziemy mogli zacząć używać cyfrowego euro już w 2025 roku. Przed ustawodawcami zapewne mnóstwo papierkowej roboty. Zanim waluta zostanie prawie zatwierdzona, będzie musiała przejść przez Parlament Europejski. Zostanie także skonsultowana z państwami członkowskimi.

W przyszłym miesiącu ruszyć mają konsultacje społeczne, podczas których komisja zapyta respondentów o praktyczne zastosowanie waluty np. o jej wykorzystanie w codziennych płatnościach. Przeprowadzona zostanie także analiza koniecznych zabezpieczeń, które zapobiegną destabilizacji systemu finansowego. Banki obawiają się bowiem wirtualnej wersji „paniki bankowej” (ang. bank run). Zjawisko to występuje w momencie, gdy duża ilość klientów chce wycofać swoje depozyty z instytucji finansowej, która ma problemy z wypłacalnością. W przypadku kryzysu wypłacenie dużych ilości cyfrowej waluty za pomocą kilku kliknięć może doprowadzić do niepożądanych zdarzeń.

Tymczasem Francja oraz Niemcy przebierają nogami ze zniecierpliwienia. W ubiegłym roku państwa te naciskały na Europejski Bank Centralny, aby prace nad digitalizacją euro zostały przyspieszone. Europejskie mocarstwa obawiają się zwłaszcza aktywności Chin i Indii. Strefa euro może bowiem zostać w tyle jeśli rupia i juan zagoszczą na cyfrowym rynku jako pierwsze.

 

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu