Akcja Partnerska

Bowers & Wilkins Zeppelin, czyli czy głośnik bezprzewodowy może być stylowy i elegancki?

KR
Krzysztof Rojek
16

Patrząc na Bowers & Wilkins Zeppelin widzimy bezprzewodowy głośnik który z pewnością może przypaść do gustu osobom, które cenią sobie dobry design i estetykę. Pod tą formą kryje się jednak bardzo wszechstronne urządzenie, które oprócz wielu możliwości oferuje przede wszystkim bardzo dobrą jakość dźwięku.

Kiedy myślimy o zestawach pro audio, bardzo często w głowie pojawiają nam się wielkie kolumny podłogowe, profesjonalne monitory studyjne czy warte krocie słuchawki nauszne bądź dokanałowe. I nie ma w tym skojarzeniu nic złego, ponieważ to właśnie te kategorie produktowe utożsamiane są z najlepszym możliwym dźwiękiem. Pro audio to jednak kategoria znacznie szersza, w której znajdują się soundbary, kina domowe czy chociażby – bezprzewodowe głośniki aktywne. Te ostatnie bardzo często są w tych wyliczeniach pomijane, głównie ze względu na fakt, że większość istniejących na rynku modeli pochodzi z raczej niskiej półki cenowej, przez co duża część osób utożsamia głośniki bezprzewodowe z głośnikami bluetooth dostępnymi w supermarketach.

Tymczasem te urządzenia potrafią naprawdę sporo, potrafiąc być tak samo jakościowo dobre brzmieniowo jak klasyczne głośniki z tą różnicą, że nie są ograniczone kablami. Dzięki temu niektórzy producenci mogli zacząć eksperymentować z designem.. Jedną z takich firm jest Bowers & Wilkins, znani w branży z tworzenia wyjątkowych konstrukcji zarówno pod względem wyglądu jak i jakości dźwięku. Ich produkty często pojawiały się na łamach Antywebu, gdzie spotykały się z uznaniem ze strony czytelników. Ich najnowszym urządzeniem jest Bowers & Wilkins Zeppelin, wyjątkowy głośnik bezprzewodowy pokazujący, że takie urządzenia mogą być zarówno eleganckie i estetyczne, jak i – że nie nie musi to odbywać się kosztem jakości oferowanych przez nich doświadczeń audio.

Bowers & Wilkins Zeppelin – zdecydowanie dla osób ceniących sobie wygląd

Jeżeli patrząc na konstrukcję Zeppelina wydaje wam się, że gdzieś już tę formę widzieliście, to nie jesteście w błędzie. 15 lat temu konstrukcja ta zadebiutowała i stała się bardzo popularna, ponieważ stanowiła stację dokującą dla niesamowicie często używanego wtedy iPoda. Zeppelin, którego możemy kupić dziś jest duchowym spadkobiercą tej konstrukcji, a twórcy zadbali o to, by połączyć najbardziej charakterystyczne cechy wyróżniające tę serię z nowymi materiałami i kształtem, który będzie odpowiadał potrzebom współczesnych konsumentów.

Dlatego właśnie Zeppelin stawia na minimalizm. Nie znajdziemy na nim ekranu a przyciski sterowania zostały zgrabnie umieszczone tak żeby nie zaburzać spójnej formy głośnika . Stonowane kolory i bardzo prosta, choć elegancka forma, w połączeniu z wykorzystaniem materiałów sprawiają, że głośnik świetnie odnajdzie się w wielu różnych wystrojach salonu czy pokoi. Urządzenie oferowane jest w jasnym i ciemnym wykończeniu, przez co łatwiej będzie je dopasować kolorystycznie do miejsca, w którym ma się znajdować.

Pełna funkcjonalność w minimalnej formie

Jak łatwo zauważyć, na Zeppelinie nie znajdziemy za dużo przycisków. Ba, nie ma tu nawet wyświetlacza, który przekazywałby nam informacje. Nie znaczy to jednak, że głośnik nie jest funkcjonalny – jest wręcz przeciwnie. Jego twórcy postawili w pełni na funkcje smart, dzięki którym możemy wykorzystać urządzenie do wielu różnych zastosowań. Przede wszystkim, jako samodzielny głośnik Zeppelin posiada wbudowanego asystenta głosowego Amazon Alexę. Oznacza to, że nie musimy wyszukiwać każdej piosenki czy albumu, których chcemy posłuchać, a wystarczy, że zapytamy o nie asystenta. Oczywiście, asystent Amazonu potrafi także wiele innych rzeczy, więc Zeppelin świetnie sprawdzi się jako domowy smart speaker. Oprócz tego w kwestiach muzycznych Wowers & Wilkins postawił na obsługę wszystkich najpopularniejszych standardów. Oznacza to, że głośnik rozpozna, gdy będziemy chcieli się na niego przełączyć z użyciem Spotify Connect oraz Apple AirPlay 2, a w przypadku bluetooth będzie on wykorzystywał najnowszy dostępny kodek zapewniający wysoką jakość dźwięku – aptX Adaptive.

W kwestii obsługi głośnika, dostępna jest oczywiście dedykowana aplikacja Bowers & Wilkins, która może połączyć nas z Zeppelinem przez domową sieć Wi-Fi i umożliwia obsługę urządzenia z każdego miejsca w domu. Integruje ona w jednym programie wiele aplikacji streamingowych, dzięki czemu nie musimy się przełączać za każdym razem, gdy chcemy posłuchać czegoś ze Spotify, YouTube Music, Dezeera, SoundClouda czy Tidala. Możliwość sterowania z każdego pomieszczenia jest w przypadku tego modelu niezwykle ważna, ponieważ jest to pierwszy Zeppelin, który jest w stanie być bazą dla naszego systemu multiroom. Jeżeli tylko pozostałe głośniki w naszym domu obsługują system Formation, możemy je połączyć z Zeppelinem i cieszyć się wszystkimi wymienionymi wcześniej funkcjami w całym mieszkaniu.

Oczywiście – razem z tymi funkcjami idzie wysoka jakość dźwięku

Wydawałoby się, że kształt Zeppelina podyktowany jest głównie kwestiami estetycznymi. Jeżeli jednak zdjęlibyśmy maskownicę, okazałoby się, że nie może to być dalsze od prawdy. Centrum urządzenia stanowi 150 mm subwoofer, a w jego ramionach umieszczono 90 mm przetworniki elektroakustyczne. Najbardziej wysunięte są natomiast 25 mm tweetery, znane między innymi z kolumn podłogowych serii 600. Szeroki rozstaw przetworników sprawia, że scena audio budowana przez Zeppellina jest znacznie selektywniejsza niż w przypadku klasycznych głośników bluetooth, a dzięki dużej mocy sumarycznej (240 W) oraz wysokiej jakości użytych komponentów jest on w stanie wypełnić czystym dźwiękiem nawet sporej wielkości pomieszczenie. Sam miałem okazję posłuchać jak Zeppelin brzmi, kiedy odwiedziłem salon Top Hi-Fi&Video Design, który jest autoryzowanym punktem sprzedaży produktów Bowers & Wilkins w Polsce i byłem bardzo pozytywnie zaskoczony, że tak niepozorna forma jest w stanie na tak dobrym poziomie. Jeżeli natomiast połączymy wysokiej jakości przetworniki z faktem, że głośnik jest w stanie obsługiwać bezprzewodowy przesył audio w wysokiej jakości (96 kHz/24 bity), dzięki czemu z przyjemnością można na nim słuchać muzyki w jakości Hi-Fi z takich serwisów jak Tidal, otrzymany urządzenie, które zachwyca zarówno jakością, jak i swoją wszechstronnością.

Widać więc wyraźnie, że sprzęt od Bowers & Wilkins nie jest zabawką, a profesjonalnym systemem nagłośnieniowym, który można wykorzystać zarówno do samodzielnego nagłośnienia pomieszczenia, jak i jako część większego systemu. Dzięki współpracy z popularną platformą Formation, bardzo rozbudowanej aplikacji i wbudowanemu asystentowi głosowemu, scenariusze w których Zeppelin się sprawdzi mogą być liczone w dziesiątkach. Wiadomo jest jednak to, że w każdym otoczeniu, w którym go umieścimy będzie on prezentował się bardzo elegancko i na pewno sprawi, że pomieszczenie będzie prezentowało się jeszcze lepiej.

-

Materiał powstał we współpracy z Top Hi-Fi&Video Design

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

StrefaTopHi-Fi