Sztuczna inteligencja

AI sprawdzi, czy członkowie partii poprawnie przyswajają ideologię

PK
Patryk Koncewicz
2

System kontrolujący myśli członków partii? Gdzieś już to słyszałem...

Chińczycy nie tolerują takiego pojęcia jak fikcja literacka i postanowili powołać Londyn z orwellowskiego 1984 do życia. W ubiegłym tygodniu pisałem o zaawansowanych pracach nad systemem wczesnego przewidywania przestępstw, który wydawał się wybijać na wyżyny absurdu. Technologia blednie jednak w obliczu nowego pomysłu chińskich władz. Przy pomocy sztucznej inteligencji będą monitorować lojalność członków partii, sprawdzając, czy w ich mózgach nie dochodzi do myślozbrodni.

Sztuczna inteligencja wyłapie myślozbrodnię nielojalnych członków partii

Najwyżsi przedstawiciele Komunistycznej Partii Chin najwyraźniej nie ufają swoim oddanym politykom. Opracowali bowiem technologię, którą śmiało możemy nazwać preludium do czytania w myślach. Z usuniętego już wideo pochodzącego z Instytutu Sztucznej Inteligencji Narodowego Centrum Nauki w Hefei wynika, że członkowie partii są poddawani testom lojalności wobec władzy, podczas których sprawdzana jest przyswajalność ideologii.

Źródło: The Telegraph

Technologia działa w oparciu o sztuczną inteligencję, a samo badanie polega na oglądaniu materiałów dostarczanych przez chińską machinę propagandową. Fale mózgowe i mimika pacjenta są na bieżąco monitorowane, aby „rozpoznać poziom akceptacji dla edukacji ideologicznej i politycznej”. Członek partii biorący udział w testach jest także podłączony do aparatury badającej reakcje skórno-galwaniczne, polegające na pomiarze zmian oporu elektrycznego skóry w celu wykrywania skrajnych emocji i spontanicznych reakcji organizmu na niektóre bodźce.

Na podstawie wyników członkowie partii otrzymują punkty, które stanowią podstawę do zaleceń dalszej „edukacji”. Sztuczna inteligencja przyznaje je za uważność i identyfikację emocjonalną ocenianą na podstawie biometrii. Celem jest wywołanie potrzeby bycia „wdzięcznym partii, słuchania partii i podążania za partią”.

Wraz z wszechobecnymi kamerami rozpoznającymi twarz, programem punktów społecznych i technologią zapobiegania zbrodniom, które jeszcze się nie wydarzyły, nowa inicjatywa chińskiej partii rządzącej tworzy niemalże kompletny system kontroli obywatela – od czynów po myśli. Przerażające? Owszem. Założę się jednak, że to dopiero przedsmak tego, co Wielki Brat z Państwa Środka szykuje dla swoich obywateli.

Stock image from Depositphotos

Źródło

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu

Więcej na tematy:

news