AWS logo - Amazon Web Services
3

Gdyby człowiek 10 mln lat temu zapisał 10 tys. plików na Amazon S3… – rozmawiamy z Amazon Web Services

Kto używa Amazon Web Services w Polsce? Jakich klientów Amazon ma na świecie? Co dostajemy za darmo, a za co trzeba zapłacić? Jak wyglądają zabezpieczenia i ryzyko utraty danych. O tym wszystkim i nie tylko rozmawiamy z Tomaszem Stachlewskim, który pełni stanowisko Senior Solutions Architect w Amazon Web Services w Polsce.

TP: Kto dziś używa AWS? Jakich największych klientów ma Amazon?

TS:  W chwili obecnej z usług Amazon Web Services korzystają miliony firm na całym świecie od Azji przez Europę po Stany Zjednoczone. Wśród tych firm można wymienić Airbnb, czyli startup, który zrewolucjonizował sposób w jaki ludzie podróżują. Airbnb wykorzystuje chmurę, aby skalować się i dostarczać swoje usługi dla klientów na całym świecie. Innym przykładem może być Netflix – znana w Polsce platforma VoD – w całości osadzony jest w chmurze AWS. Jednak nie tylko startupy,  chmurę wykorzystują takie firmy, jak: Coca Cola, BMW, Unilever, Nasdaq czy też General Electric, który migruje do AWS 9 tysięcy aplikacji. Wreszcie i polskie firmy korzystają z AWS: Expander, Virgin Mobile PL, Vivid Games, UXPin, Obido, Maspex i wiele innych. Jednak na tym lista się nie kończy, przykładowo NASA wykorzystała AWS, aby transmitować ma całą planetę zdjęcia z lądowania łazika Curiosity na Marsie.

TP: Kto w Polsce decyduje się na AWS? Czy dominuje jakiś konkretny typ klientów? Do czego w Polsce wykorzystuje się cloud computing?

TS: Widzimy zainteresowanie wykorzystaniem chmury przez polskie firmy z różnych branż z wielu różnych powodów. Przykładowo Polskie Linie Lotnicze LOT uruchomiły w AWS swoje portale webowe, a wśród powodów było m.in zmniejszenie kosztów poprzez możliwość skalowania swojej infrastruktury, czyli dostosowania ilości serwerów do aktualnych potrzeb. Innym przykładem może być Onet, który uruchomił na AWS swoją infrastrukturę awaryjną, dzięki czemu w przypadku niedostępności swojej głównej serwerowni mogą w ciągu 15 minut uruchomić podstawowe elementy swojego portalu w chmurze, a w ciągu 4 godzin cały Onet w AWS. Innym przykładem jest CodeWise, który według rankingu Financial Times jest drugą najszybciej rosnącą firmą w Europie. CodeWise świadczy swoje usługi dla klientów z całego świata, AWS dał im zatem możliwość uruchamiania swoich systemów na całym świecie i dostosowywania ich wielkości do szybkiego rozwoju firmy.

TP: Mam stronę www (powiedzmy na Wordpressie). Prowadzę małą firmę. Czy AWS jest dla mnie?

TS: Ideą, która przyświeca AWS, jest udostępnienie funkcjonalności dla firm każdej wielkości i każdej branży. Od największych korporacji po małe firmy i od firm informatycznych po firmy, które z IT nie mają nic wspólnego. AWS udostępnia różnego rodzaju usługi, czyli funkcjonalności, które realizują konkretne potrzeby biznesowe i tak przykładowo jeśli jesteśmy małą firmą i potrzebujemy uruchomić stronę WWW opartą o wordpressa to możemy wykorzystać usługę Amazon Lightsail. Usługa ta pozwoli nam uruchomić serwer wirtualny w ciągu zaledwie 2-3 minut, na którym już będzie zainstalowany WordPress z którego będziemy mogli korzystać, wszystko to za $5 miesięcznie. W przypadku chmury mamy do czynienia z tzw. demokratyzacją IT – czyli każda firma, bez względu na rozmiar i lokalizację, dostaje dostęp do tych samych funkcjonalności. Te same narzędzia w chmurze, z których korzystają globalne firmy są dostępne dla małych, młodych firm z Polski – gdy AWS uruchamia nową funkcjonalność, jest ona dostępna od razu dla milionów klientów na całym świecie, od największych korporacji, po małe firmy, a także studentów, dopiero poznających chmurę.

TP: AWS to nie tylko chmura, a cała platforma z ogromem dodatkowych narzędzi i aplikacji. Które zdecydowanie warto polecić?

TS: AWS składa się z blisko setki różnego rodzaju usług, klocków, które są następnie wykorzystywane przez firmy aby budować nowe aplikacje, systemy. Usługi te mają dać użytkownikom możliwość wyboru i szansę skupienia się na własnym biznesie, a nie na wytwarzaniu narzędzi, które już istnieją, i które można z powodzeniem wykorzystać. Każda firma jest inna i każdy będzie szukał czegoś innego w chmurze, wśród usług dostarczanych przez AWS znajdziemy usługi zapewniające moc obliczeniową – czyli serwery wirtualne, usługi do przechowywania danych, narzędzia deweloperskie, bazodanowe, sieciowe, usługi służące do zarządzania bezpieczeństwem, Internet rzeczy, narzędzia wspomagające budowanie aplikacji mobilnych, czy też usługi dostarczające funkcjonalności sztucznej inteligencji i wiele innych.

TP: Oferujecie bezpłatny dostęp na 12 miesięcy. Czy Wam się to opłaca? Jak duży odsetek klientów decyduje się potem płacić za usługę?

TS: Każdy nowy użytkownik AWS dostaje dostęp do bezpłatnego zestawu wielu usług, pozwalających przykładowo na uruchomienie 2 małych serwerów, które działają bez przerwy przez rok, uruchomienia bazy danych czy przechowywania 5 GB danych w chmurze. Dostęp darmowy może trwać jednak i dłużej, przykładowo usługa AWS Lambda, która pozwala budować tzw. bezserwerowe mikrousługi, ma bezterminowy limit darmowy. Na podstawie naszego doświadczenia widzimy, że zdecydowana większość klientów, którzy raz zaczną korzystać z funkcjonalności chmury, pozostają w niej, ponieważ nie potrafią sobie wyobrazić działania poza nią, bez całego, bogatego portfolio usług, które dostarcza AWS.

TP: Jak duże ilości big data są przetwarzane przez serwery AWS? Czy możemy to w ogóle oszacować?

TS: AWS działa od ponad 10 lat i ma miliony klientów na całym świecie, spośród których wielu przechowuje i przetwarza duże ilości danych w AWS. Wcześniej wspomniany Netflix przechowuje w AWS całą swoją bibliotekę filmów i seriali, które następnie udostępnia dla swoich użytkowników z całego świata. Philips Healthcare przechowuje i analizuje w AWS 15 PB danych medycznych dostarczanych z milionów urządzeń w celu zwiększenia efektywności leczenia pacjentów. Innym przykładem może być DigitalGlobe – firma, która gromadzi i przetwarza zdjęcia satelitarne. DigitalGlobe przemigrowało do chmury 100 PB danych – w tym celu wykorzystali oni tzw. AWS Snowmobile – czyli ciężarówkę, którą AWS wysłał do ich poprzedniej serwerowni, aby ułatwić i przyśpieszyć migrację danych. Czemu właśnie ciężarówkę? Przesłanie takiej ilości danych przy dostępie nawet do przyzwoitej prędkości Internetu, powiedzmy 1 gbps, zajęłoby prawie 30 lat.

TP: Jaką mam gwarancję, że moje dane na AWS są bezpieczne?

TS: Bezpieczeństwo jest najważniejszą kwestią dla AWS, w tym celu AWS udostępnia wiele funkcjonalności, których zadaniem ma być wspomaganie użytkowników w uruchamianiu aplikacji i przetwarzaniu danych w sposób bezpieczny. Szyfrowanie danych, konfiguracja reguł dostępowych do serwerów i danych, aktualizacja systemów operacyjnych, wielokrotna replikacja danych – to tylko niektóre z mechanizmów dostarczanych przez AWS. Usługi takie jak CloudTrail czy Trusted Advisor wspomagają firmy przy weryfikacji czy mają wdrożone odpowiednie metody bezpieczeństwa. AWS na bieżąco podlega również audytom firm trzecich, które weryfikują procedury i bezpieczeństwo serwerowni, to właśnie te audyty przekładają się na różnego rodzaju certyfikacje, które dowodzą bezpieczeństwa w chmurze. Wśród tych certyfikacji można wyróżnić przykładowo ISO 27001 dotyczące zarządzania bezpieczeństwem. Co warto jeszcze dodać – AWS zadeklarował, że będzie w pełni zgodny z nowymi regulacjami UE odnośnie ochrony danych osobowych – RODO, które wejdą w życie w 2018.

TP: Co z awariami? Na jaką redundancję może liczyć zwykły klient?

TS: Dyrektor techniczny Amazona powiedział kiedyś „Wszystko kiedyś zawiedzie” (ang. Everything fails all the time) – i właśnie zgodnie z tą dewizą AWS buduje swoją globalną infrastrukturę. AWS ma na całym świecie obecnie 16 regionów, czyli lokalizacji w których znajdują się serwerownie (przykładowo w Europie w chwili obecnej znajdują się trzy regiony: Irlandia, Frankfurt oraz Londyn). Region to nie jest jednak pojedyncza serwerownia, ale grupy tzw. stref. Czyli niezależnych serwerowni, oddalonych od siebie o pewną odległość, podłączonych do różnych operatorów telekomunikacyjnych i dostawców energii. Tego typu architektura pozwala zatem budować systemy i aplikacje o dużo lepszej dostępności, niż w oparciu o pojedyncze serwerownie. Przykładowo, jeśli użytkownik zapisze w usłudze S3 pewne dane, to są one automatycznie replikowane do co najmniej 3 niezależnych serwerowni (pozostających w obrębie jednego kraju) – pozwala to osiągnąć bardzo wysoką trwałość danych. Szacuje się przykładowo, że gdyby użytkownik zapisał 10 tysięcy plików w S3, to powinien spodziewać się utraty pojedynczego pliku raz na 10 milionów lat.

 

Tomasz Stachlewski

Tomasz Stachlewski jest starszym architektem rozwiązań chmurowych w AWS. Na co dzień doradza klientom w projektowaniu systemów i aplikacji, które mają zostać uruchomione w chmurze publicznej i w pełni wykorzystywać możliwości jakie ona niesie. Doradza wielu wiodącym firmom (począwszy od startupów po korporacje) z różnych branż, m.in. IT, telekomunikacja i finanse. Prowadzi szkolenia dla polskich i zagranicznych firm, podczas których przekazuje w jaki sposób powinny one korzystać z chmury, jak powinna wyglądać ich droga z tradycyjnej infrastruktury do infrastruktury chmurowej oraz jak zmaksymalizować korzyści z tego płynące.

  • Marcin A.

    Z ciekawosci poszukalem informacji o firmie CodeWise, takim preznym biznesie. Okazalo sie, ze nie ma czym sie chwalic. Wiem, ze to artykul o AWS, ale przytoczono nazwe tej firmy, jako przyklad co laduje w AWS.

  • Jeśli wymieniamy CodeWise jako coś, czym można i warto się chwalić, to koniecznie trzeba też wspomnieć o wszelkiego rodzaju malware, ransomware, botach skanujących i infekujących serwery, i innym syfie, który coraz częściej hostowany jest właśnie w AWS. Z perspektywy docelowego Kowalskiego jest to przecież dokładnie ta sama kategoria „przydatności”. A z perspektywy zysków – cóż, zyski z ransomware też bardzo szybko rosną.

  • AWS user, not fanboy

    AWS daje 12 miesięcy kilku ograniczonych dość mocno uskug za darmo z jednego powodu. Jest drogi. Nie da się na pełnym aws (nie licząc lightsail) postawić kompletnego serwisu z przestrzenią dyskową, backupami i kosztami transferu za mniej niż powiedzmy 50usd. Konkurencja jest dużo tańsza w takich zastosowaniach. Poza tym bez choćby najniższego pakietu wsparcia (kin 29usd miesuecznue) nie masz szans na naprawę niczego skopanego przez adminów. Mają to gdzieś, skoro nie płacisz. Aws rozwija skrzydła przy sporo większych zastosowaniach dopiero, bo mamy masę klocków do zabawy w budowanie architektury. Od 300usd miesięcznie robi się interesująco. Trzeba wydawać 2x więcej, żeby non stopnie rozbijać się o limity.
    W tym kontekście przykład strony na WP dla której aws jej idealny jest niepoważny.
    I smaczek w temacie s3. Co z tego, że danych nie stracisz, jak nie będziesz miał do nich dostępu? Niedostępność s3 zdarza się co jakiś czas i bardzo boli: https://techcrunch.com/2017/02/28/amazon-aws-s3-outage-is-breaking-things-for-a-lot-of-websites-and-apps/