19

W 1080p z 60 klatkami na sekundę – tak się gra w chmurze!

Konsole tej generacji wydajnością nie grzeszą. Obiecana rozdzielczość 1080p nie jest co prawda rzadkością (przynajmniej jeśli chodzi o PS4), ale otrzymujemy ją kosztem ustępstw dotyczących płynności działania. Co najzabawniejsze, pełne 60 klatek w rozdzielczości FHD mogę uzyskać podłączając do telewizora… tablet. Nie byle jaki tablet, bo ten od Nvidii. O usłudze GRID już kilkukrotnie pisałem w przeszłości. Dotąd szczytem jej możliwości było 720p […]

Konsole tej generacji wydajnością nie grzeszą. Obiecana rozdzielczość 1080p nie jest co prawda rzadkością (przynajmniej jeśli chodzi o PS4), ale otrzymujemy ją kosztem ustępstw dotyczących płynności działania. Co najzabawniejsze, pełne 60 klatek w rozdzielczości FHD mogę uzyskać podłączając do telewizora… tablet.

Nie byle jaki tablet, bo ten od Nvidii. O usłudze GRID już kilkukrotnie pisałem w przeszłości. Dotąd szczytem jej możliwości było 720p i 60 klatek na sekundę. Od niedawna testowa wersja aplikacji wspiera streaming gier z chmury w jakości 1080p. Płynność nie uległa zmianie. Nieźle, prawda?

W ubiegłym tygodniu Nvidia zorganizowała telekonferencję, na której ujawniono kilka szczegółów dotyczących przyszłości usługi. Niestety ciągle nie znamy najważniejszego, a więc cen po 30 czerwca. Do tego dnia bowiem GRID pozostanie całkowicie darmowy dla każdego. Potem można się spodziewać abonamentu. Na dziś mamy tutaj blisko 50 gier, z czego większość to produkcje sprzed kilku lat. Większość z nich należy do kategorii AAA. Mamy Wiedźmina 2, Borderlands II, Dead Island, Metro Redux, Saints Row 4, Alana Wake’a i wiele innych. Warto zaznaczyć, że nie wszystkie tytuły działają w jakości 1080@60 – dotyczy to 35 pozycji dostępnych w bazie. Zalecane jest przy tym tutaj łącze przynajmniej 30 Mb/s (w przypadku 720@60 wystarczy 10 Mb/s).

2015-05-12_113713

GRID-a testowałem i dzieliłem się swoimi wrażeniami z Wami dobrych kilka miesięcy temu. Od tamtego czasu trochę się zmieniło – usługa działa znacznie bardziej niezawodnie. Ciągle pojawiają się drobne problemy – w tym techniczne. Przykładowo LEGO: Harry Potter Years 5-7 w pewnym momencie staje na niekończącym się ekranie ładowania. Problem dotyczy wszystkich użytkowników, a Nvidia od wielu miesięcy ciągle go nie rozwiązała. Mam nadzieję, że takich dziwnych bugów nie ma tutaj więcej – nie wiem, bo nie testowałem wszystkich dostępnych gier. Nieznaczne chrupnięcia i braki stabilności również doskwierają, ale te ma wyeliminować nowy serwer w Europie Środkowej, który ruszy jeszcze w maju. Ma on w szczególności usprawnić działanie usługi w naszym regionie. Łącznie daje to 6 centrów danych na całym świecie.

2015-05-12_113658

Trochę to zabawne, że wielka konsola stojąca pod telewizorem nie jest w stanie dać mi tego, ile podłączony po HDMI tablet. Jeżeli ten trend się utrzyma, a Nvidia będzie dalej w niego inwestować, być może niebawem w końcu streaming wejdzie do mainstreamu. Zieloni mają już wszystko, by to uczynić, w tym tablet oraz przystawkę telewizyjną, o której pisałem niedawno. Teraz tylko pozostaje ten niecny plan wcielić w życie i zaoferować tę usługę w cenach, na które każdy będzie mógł sobie pozwolić.

  • wedzonyszprotek

    Z jednej strony na AW czytamy zachwyty nad graniem w chmurze, z drugiej wszyscy czekają na to co zaoferuje GOG ze swoim trybem offline.

  • DD

    Nie no proszę was… koszty abonamentu nie są małe, a wymagania najnowszych gier takie, że albo puszczą na LOW, albo udostąpnią usługę na PC…

    Streaming gier nie ma sensu… nie za taką cenę. Za to streaming z domu prędzej… co można zrobić dobrze. Tylko NV rezerwuje sobie karty Grid i nie na rękę udostępniać to.

  • T4AA

    A Steam czasem nie oferuje streamingu od jakiegoś czasu? Wystarczy, że włączę go na komputerze i połączę się przy pomocy innego. W ten sposób grałem na Macu w gry na niego nie dostępne, a płynność była w porządku. I nie potrzebny mi żaden tablet.

    • MonoAudioStereo

      Nawet nie trzeba mieć Steama. Lepszą wydajność streamingu oferuje Moonlight, ale wymagana jest karta Nvidii (przynajmniej GTX 650).

    • Tak, ale to tylko streaming lokalny. Nvidia też ma taki – tablet podłączony do telewizora może streamować grę z telewizora. Ale siłą jest IMHO streaming z serwerów bez udziału naszego kompa

    • MonoAudioStereo

      Akurat poprzez Steam In-Home Stream oraz Nvidia Gamestream można streamować przez internet. Tak więc każdy może mieć swój „serwer”.
      https://www.youtube.com/watch?v=yislfXxSjpA

    • bobok

      Steam oferuje to na zasadzie – streamujesz ze swojego PC i jeśli jest słaby, to na innym sprzęcie lepiej chodzić nie będzie.
      Nvidia robi to ze swoich komputerów, które nie mają problemu z odpalaniem najnowszych gier więc teoretycznie co być nie odpalił, działa Ci w pełnych detalach niezależnie od posiadanego sprzętu.

    • T4AA

      No to zapytałbym jeszcze ile taki tablet kosztuje. Bo jeśli ma wygórowaną cenę to chyba lepiej po prostu kupić dobrego kompa?

  • Artur Łukasz

    a zagram w gre gdy z jakiegos powodu zostanę pozbawiony internetu ? :D

    • wefhy

      Możesz streamować z własnego PCta(z kartą GTX) wszystkie gry. Przy czym działa to jeszcze wydajniej.

    • ggg

      Mam GPU AMD.
      AMD ma mnie daleko w poważaniu :)

    • zakius

      w dzisiejszych czasach i w kupione nie pograsz jak nie są z goga więc co za różnica:p

    • Artur Łukasz

      steam działa także offline.

    • marcinsud

      Pamiętam którąś część prince of persia która po prostu się zatrzymywała i nie pozwalała kontynuować rozgrywki, gdy internet znikał. Nie samym steamem człowiek żyje.

  • Streaming to wg mnie przyszłość, trochę będzie brakować pudełek (taki sentyment), chociaż często używam cyfrowych wersji to jednak takie klasyki jak Wiedźmin czy GTA warto mieć w pudle :)

    • davidns

      chyba mylisz streaming z dystrybucją cyfrową

  • Pingback: "Netflix dla gier" oficjalnie rusza od 1 października i wcale nie przytłacza ceną - AntyWeb()

  • Navarro

    Ten tablet Nvidii też kosztuje ok. 1000zł, więc ja podziękuję. Swego czasu grałem na OnLive, ale zdechł. Jeśli muszę mieć kompa z GTX-em pod maską to po co mi cloud gaming?! Chcę zagrać w najnowsze gry z pc czy konsoli na swoim smartfonie czy tv, to jest dopiero granie w chmurze. Czekam tylko na wejście do Europy usługi Sony Playstation Now, wtedy wystarczyć będzie dobry tv Sony i pad od PlayStation (no i szybki net) i gram jak boss! :)