35

Szkoda – HTC znowu leci w kulki z aktualizacjami swoich smartfonów

Jeżeli jesteście w posiadaniu jednego z mniejszych urządzeń HTC – One Mini lub One Mini 2, zapewne będziecie mocno zawiedzeni. Oficjalna informacja z profilu HTC na Twitterze brzmi jednoznacznie – te telefony nie otrzymają aktualizacji do Lollipopa. I wiecie, co? Jakoś szczególnie nie jestem zaskoczony. HTC już któryś raz udowadnia swoim postępowaniem, że swoich klientów ma daleko w poważaniu. Najbardziej znamienna była afera […]

Jeżeli jesteście w posiadaniu jednego z mniejszych urządzeń HTC – One Mini lub One Mini 2, zapewne będziecie mocno zawiedzeni. Oficjalna informacja z profilu HTC na Twitterze brzmi jednoznacznie – te telefony nie otrzymają aktualizacji do Lollipopa. I wiecie, co? Jakoś szczególnie nie jestem zaskoczony.

HTC już któryś raz udowadnia swoim postępowaniem, że swoich klientów ma daleko w poważaniu. Najbardziej znamienna była afera wokół telefonów z Windows Phone – 8X i 8S, które bardzo długo cierpiały na brak aktualizacji, bo… HTC zwyczajnie nie widział w tym sensu. Wychodzi na to, że dopóki słuchawki się sprzedają, to wszystko jest w porządku. Ale jak już trzeba dogodzić klientom, którzy po zakupie oczekują, że ich sprzęt będzie jak najdłużej aktualny, to HTC chowa głowę w piasek i udaje, że nic się nie dzieje.

W przypadku One Mini i Mini 2 problemem ma być wydajność, która według producenta jest niewystarczająca. I w tym wypadku są to wierutne bzdury – porównywalne specyfikacją smartfony Motoroli – Moto G oraz Moto X otrzymały aktualizacje do Androida 5.0 Lollipop i klienci jakoś nie narzekają na to, że smartfony działają źle. W tym wypadku należy przyjąć, że HTC kieruje się absolutnym brakiem dobrej woli.

Słabo, oj słabo to wygląda. Jak wspomniałem wyżej – Motorola bardzo ładnie zaopiekowała się swoimi urządzeniami, Sony natomiast zapowiedział, że cała seria Z począwszy od „jedynki” będzie aktualizowana do najnowszego Androida. A HTC? Jak zwykle – nie dość, że kolejna generacja flagowca jest tak wtórna, że głowa boli, to w dodatku kolejny raz strzela sobie w stopę. Gdyby trafiło to na mnie, grzecznie bym HTC podziękował i następnym razem zaopatrzył się w słuchawkę innego producenta. I Wam radzę dokładnie to samo.

Grafika: 1

  • Tomasz Mikolajczak

    Historia lubi sie powtarzać… Miałem pierwszego Desire i wtedy było to samo tyle ze wtedy tłumaczyli sie bramiem miejsca i zamiast wykonać repartycjonowac to olali temat. Cale szczęście wyszła developerska wersja 2.3 i przy odrobinie zacięcia można było sobie samemu wgrać. Nigdy więcej HTC. Podobnie było też z One S…

    • Wydanie wersji deweloperskiej było najlepszą rzeczą jaką zrobiło HTC. Do było na zasadzie: nie możesz dostać gingerbreada bo masz za słaby telefon ale jak chcesz to możesz zainstalować na własne ryzyko.

  • Apple

    Chcesz mieć aktualizacje kupuj iphone

    • Kiedy pojawi się Lollipop na iPhone’a?

    • Cali

      Tylko, że Apple daje wsparcie softwareowe dla swoich urządzeń do 4 lat wstecz w przeciwieństwie do większość producentów którzy po 2 latach stwierdzają Chesz aktualizacje – kup nowy telefon.

    • Artur Łukasz

      tyle że apple ubija smarfony i tablety aktualizacjami.
      pierwszy ipad mini na ios8 ledwo działał.

    • Michał Przytulski

      spróbuj używać 4s z ios8….

    • Tomasz Mikolajczak

      Mam tablet i telefon nexus i jakoś nie czuje żebym potrzebował iphone

  • guest

    Warto dodać, że porównywalne Galaxy S4 i S5 mini od Samsunga dostaną Lollipopa.

  • Wypadałoby dodać, że do dziś nie zaktualizowali M8 Dual Sim, a na pytanie na twitterze odpowiadają tak https://www.dropbox.com/s/otdh5qkqrrko1cv/Zrzut%20ekranu%202015-05-04%2015.18.41.png?dl=0

  • Adam Rybicki

    Sony zapowiadało Lizaka w pierwszym kwartale dla Zetek, ale pierwszy rzut dla najnowszych Xperii poszedł wdopiero marcu, a od 13 kwietnia kolejną partię urządzeń aktualizują, w tym Z1 Compact, który od 13 kwietnia nie otrzymał u mnie aktualizacji (aktualizacja idzie partiami wg. dystrybucji). Fajnie, że sony się postarało o aktualizację wszystkich Xperii z serii Z, ale aktualizowanie jednego modelu przez miesiąc to już przegięcie – zastrzegam, że nie chodzi o sprzęt brandowany.

    • Sony zawaliło sprawę. Co z tego że zaktualizują flagowce skoro są też inne telefony?

  • acece

    a G2 dostało lizaka, wcześniej batonika… pewnie 3ciej aktualizacji nie bd ale to i tak sukces, tak się powinno dbać o klientów kupujących flagowe modele.

    • Podejrzewam że będzie trzecia aktualizacja. W końcu LG trzyma z Google.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Szkoda tylko, że G2 Mini zostało olane ^^

    • acece

      a po co ci ten lizak. batonik chodzi wyśmienicie na g2 mini. zmian żadnych nie wnosi, lepiej poszukaj jakiś lanczer który nie zamuli ci telefonu i będziesz miał idealny wygląd! lolipop zmuli ci tylko telefonik i będzie płacz.

    • Konrad Uroda-Darłak

      Tak, tak – producent olał swój sprzęt, ale co z tego. Zawsze można wmawiać wszystkim, że aktualizacje są w sumie niepotrzebne, a i przecież nic nie wnoszą (a znowu w innych tematach taki @disqus_GIFNe9ad2M:disqus spazmów dostaje nad Lollipopem, jaki to on nie jest zoptymalizowany i czego on nie wnosi).

    • acece

      no bo co wnosi lolipop takiego cudownego? szybsze zużycie baterii? rewolucji nie ma, marketing działa! jak się chciało mieć aktualizacje trzeba było kupić nexusa, albo rootowac i wgrać cyjana. moim zdaniem nie warto. lepiej co 3 max 4 lata zmienić sobie telefon. ale na jakiś sensowny, nie za 1zł z abo za 39zł. albo nie nastawiać się na cuda!

    • Konrad Uroda-Darłak

      Ehe. Szybsze zużycie baterii powiadasz? Mi się jednak „wydaje”, że jest odwrotnie. Nie przedstawiłeś mi żadnych konkretnych argumentów, a zamiast tego przeczytałem te same utarte bzdury typu „marketing” „trzeba było kupić Nexusa” „mogłeś wgrać custom ROM” „trzeba było nie kupować zetafona” …

    • acece

      posiadając dwa tel z lizakiem i tablet również z 5.1 wiem co mówię. a Ty piszesz brednie! „Nie przedstawiłeś mi żadnych konkretnych argumentów” – Ty za to zaszalałeś! Mhmmm.. Wunderbar! Jakie konkrety skoro nie ma różnic po za odświeżonym wyglądem ,a wręcz są wady bo muszą wprowadzać poprawki? Bateria szybciej pada bo… bo szybciej pada na lizaku! skoro to są brednie to co jest prawdą?

    • Konrad Uroda-Darłak

      Bateria szybciej pada bo… bo szybciej pada na lizaku!” aha

    • acece

      imbecyl?? no bo pada szybciej, sam lizak pożera jej więcej niż porównywalnie robił to kitkat. zmień zetafona na coś innego i sobie sprawdź. i proponuje przyłożyć się do czytania ze zrozumieniem bo słabo Ci wychodzi. Ktoś Ci płaci chyba za nabijanie postów albo na prawdę nie grzeszysz inteligencją, zamykam temat bo prowadzenie go nie ma sensu. Pozdrawiam i ubolewam…

    • Konrad Uroda-Darłak

      Tak, uważam, że jesteś imbecyl – nie musisz się mnie o to pytać, przecież to widać. Twój argument typu „Bateria szybciej pada bo… bo szybciej pada na lizaku!” nie dość, że jest niezrozumiały, to jeszcze idiotyczny – na zasadzie „tak bo tak”.

  • tvl

    Taką politykę uprawia niestety większość producentów bo doskonale sobie zdają sprawę, że
    zbyt długi okres wsparcia danego modelu = mniejsza sprzedaż modeli nowych.
    Wydanie aktualizacji to nie jest jakaś tajemna wiedza – skompilowanie nowej wersji
    systemu i przeprowadzenie testów jest w zasięgu każdej firmy.
    To (zazwyczaj) nie jest kwestia techniczna – chyba nikt nie myśli, że takie Sony
    nie posiada kilku jednostek z odpowiednio silnym procesorem, na których możnaby
    puszczać kompilacje Andka.

    Znamienne jest to, że producenci przyzwyczaili klientów do takiego stanu rzeczy
    do tego stopnia, że już prawie nikogo nie dziwi (a powinno) gdy zostaje olany
    model ze średniej pólki. Ba, ludzie świadomi tego faktu już w chwili zakupu
    zakładają, że aktualizacji prawdopodobnie nie będzie.
    Prawdziwe larum podnosi się gdy olany zostanie jakiś flagowiec.
    Producentom to na rękę bo aktualizacja systemu jest traktowana przez nich coraz
    częściej jako coś z segmentu „premium”. Zdają się mówić: „Chcesz mieć Lollipopa? Kup nowy
    model i nie marudź.”
    Do zakupu nowszego modelu producent powinien mnie zachęcić np. wgniatającym w
    fotel aparatem, bardzo wydajną baterią czy jakimś innym bajerem sprzętowym.

    Mam wielką nadzieję, że klienci zaczną wspierać potfelami dobrą wolę producentów takich
    jak (ostatnio) Motorola. Dało się skompilować Lizaka na Moto G? Dało. A na taką Xperię SP
    to już 4.4 się nie dało.

    • Aktualizacja to skomplikowany proces. Trzeba przepisać nakładkę (sami tego chcieli), zoptymalizować, napisać skrypt aktualizacji i wykonać pierdyliard testów.
      ,,Producentom to na rękę bo aktualizacja systemu jest traktowana przez nich coraz
      częściej jako coś z segmentu „premium””- czyli wszystkie Motorole są premium???
      Motorola stworzyła lollipopa nawet na Moto E. Mam informacje według których lollipop w trakcie testów w Motorola Soak działał całkiem przyzwoicie. Niestety, zostało trochę błędów i motorola porzuciła ten port na rzecz Androida 5.1 i Moto E spadła na koniec kolejki.
      Najlepsze jest to że Samsung nie mógł wydać KK na SGS3.

    • tvl

      Oczywiście, że nie wszystkie Motorole to „premium”. Akurat Moto G podałem za przykład, że jak producent chce to zrobi aktualizację na model nie będący flagowcem. Piękny przykład na to, że jednak można skompilować Androida na słabsze modele nie zasłaniając się przy tym zbyt słabymi podzespołami, problemami ze sterownikami czy plamami na słońcu ;)

    • mico11

      Prawda jest taka, że 90% klientów nawet nie wie jaką ma wersję Andka, więc ich w ogóle ten news nie dotyczy.
      Z ogółu populacji ponad 50% to kobiety z których 99% niezależnie od wieku, wykształcenia i zainteresowań nie ma pojęcia o wersji systemu jaki posiadają i są z tym szczęśliwe i słusznie.
      Wśród facetów ci powyżej 55roku życia też na bank nie wiedzą co to aktualizacja.
      40-55 lat to pewnie już różnie, ale ekspercko założę że też góra 10% z nich zna swoją wersję systemu.
      Nie ujmując nikomu, niezależnie od wieku, ludzie żyjący bardziej w realnym świecie niż czytelnicy antyweb czyli np. rolnik czy robotnik budowlany używający telefonu z androidem z niższej półki nie ma pojęcia o wersji systemu.
      Wśród najbliższej rodziny matka i ojciec mają Lumie ale i tak nie interesuje ich jaka to wersja oprogramowania. Narzeczona ma Xperię T i też w ogóle nie wie jaką ma wersję. Brat i jego żona mają iphony więc mają najnowszy soft. w pracy większość korzysta z telefonów z Andkiem. W zasięgu wzroku mam jakieś 18 osób z czego tylko 1 po 40 roku życia. W śród nich świadomość posiadanej wersji systemu mają góra 4 osoby.
      także producenci doskonale wiedzą co robią, bo dla większości ich klientów wersja systemu nie ma żadnego znaczenia.
      Co więcej, dla prawdziwych geeków to jest słuszna polityka, bo kasę zaoszczędzoną na wydawanie zbędnej aktualizacji low-endów mogą wydać na lepsze dopracowanie high-endów.
      Dodatkowo- producentów nie stać na takie aktualizacje, bo nie można tego porównywać z apple, które zgarnia olbrzymią marżę na swoich produktach i na dodatek ma ich niewiele, więc ich stać na aktualizację takiego 4S, w odróżnieniu od ciągnących z wynikiem finansowym w okolicach 0 Sony czy HTC.
      Oczywiście można się obrażać, że ktoś kupił low-enda za 1zł w abo i nie dostaje aktualiazcji, ale to jest trochę dziecinne podejście.

  • Kuba Matkowski

    Gunwo prawda. Motorola moto g ma czystego androida który jest mało wymagający, natomiast HTC sense jest potwornie wymagające od telefonów . aktualizacja by tylko potwornie spowolniła telefon . Z tego też powodu nigdy nie kupię HTC. I wam też to polecam, zamiast tego lepiej kupić WP lub androida bez nakładki

    • Akurat Sense jest jedną z lepiej zoptymalizowanych nakładek.

  • nm

    Zabawne, że kiedyś w podobnym tonie czytałem o LG, a teraz potrafią wydać aktualizację na tak budżetowe słuchawki jak L90.

  • Sprenger941

    A ja już się zastanawiałem nad kupnem tego urządzenia. Szkoda.

    • mico11

      ojej to straszne… a co się stało ? jakoś przestał nagle działać? stał się gorszym telefonem?

    • Sprenger941

      Nie, po prostu jak chce kupić flagowca to nie chcę być traktowany potem po macoszemu, bo kupiłem urządzenie a HTC po prostu stwierdziło że „oh, super fajnie, to teraz idź się jebać”.

      Wolę kupić Sony Xperia Z1, w sumie on jest nawet lepszy.

  • Pingback: Źle się dzieje w HTC – M9 wyrasta na największą porażkę Tajwańczyków w ostatnich latach - AntyWeb()

  • Pingback: Nowa Moto X bez Snapdragona 810 - obawa przed najmocniejszym układem Qualcomma? - AntyWeb()