45

Steam wycofuje się z płatności w bitcoinach

Bitcoin nie schodzi z pierwszych stron "gazet", dzisiaj jego wartość przekroczyła już 14 000 USD, a jeszcze niespełna tydzień temu była poniżej 10 000 USD. Nie wszystkim jednak taka zmienność jest na rękę. Valve ogłosiło dzisiaj, że wycofuje się z obsługi płatności w bitcoinach za gry i aplikacje kupowane na platformie Steam.

Bitcoiny na Steam trafiły nieco ponad 1.5 roku temu, w kwietniu 2016 roku. Dzisiaj natomiast ogłoszono, że ta opcja płatności znika z platformy i jest ku temu przynajmniej kilka bardzo istotnych powodów. Największym problemem jest bardzo duża zmienność wirtualnej waluty. Tak jak wspomniałem, tylko przez ostatnie 7 dni, kurs zmienił się o 50%, a czasami i dzienne wahania potrafią przekraczać 20%. Ba, od dołka w dniu 13 listopada, do dzisiaj kurs wzrósł już ponad dwukrotnie. Przy takiej zmienności przetwarzanie transakcji płatniczych generuje dużo problemów.

Kurs BTCUSD w ciągu ostatniego miesiąca

Kurs BTCUSD w ciągu ostatniego miesiąca

Prowizja za płatność to nawet 20 USD

Valve nie pobiera płatności w BTC bezpośrednio. Do wykonania transakcji korzysta z pośrednika jakim jest BitPay. Podczas płatności w cyfrowej walucie, wartość transakcji przesyłana jest przez użytkownika w bitcoinach na konto BitPay wraz z prowizją za obsługę płatności, a dopiero po potwierdzeniu, pośrednik przekazuje Valve pieniądze w walucie lokalnej. Taka zasada działania generuje spore problemy, które ostatecznie przesądziły o wycofaniu się z obsługi tej waluty.

Gdy Steam wprowadzał bitcoina jako opcję płatności jego kurs oscylował w granicach 100 USD, a prowizja za płatność nie wynosiła więcej jak 0,20 USD. Dzisiaj prowizja jaką pobiera BitPay w niektórych przypadkach sięga nawet 20 USD. Biorąc pod uwagę koszt gier, jest to znaczna wartość, która naraża użytkowników na spore straty. To jednak nie jest najgorsze. Często potwierdzenie transakcji w BTC trwa nawet kilka godzin. A kilka godzin na obecnym rynku to wieczność, w czasie której kurs może zmienić się o kilkanaście procent. Jeśli w trakcie przetwarzania transakcji kurs BTC spadnie to niestety, ale użytkownik musi dopłacić różnicę, co wiąże się z kolejną prowizją.

Osobnym problemem jest fakt, co ma się stać, jeśli transakcja nie dojdzie do skutku. Zakładając, że użytkownik nie chce dopłacać brakującej kwoty, to Valve powinno mu zwrócić to co zapłacił do tej pory. Zazwyczaj zwrot dokonywany jest w walucie w jakiej był robiony zakup. Valve nie trzyma jednak żadnych bitcoinów, więc jeśli kurs wirtualnej waluty poszybuje w górę, to teoretycznie musiałoby zwrócić użytkownikowi więcej niż zapłacił (ta sama ilość BTC kosztuje więcej w USD). W dodatku z wpłaconej kwoty ponownie pozostanie potrącona prowizja, więc stratny będzie zarówno nabywca jak i Valve.

Zmienność to obecnie największy wróg bitcoina

Tym samym w związku z tym, że bitcoin obecnie wprowadza więcej zamieszania niż pożytku, Steam całkowicie rezygnuje z płatności w tej walucie. Nie wykluczono co prawda, że BTC wróci kiedyś jako opcja płatności, ale na pewno nie stanie się to w najbliższym czasie. Niestety moim zdaniem studium przypadku Steam doskonale obnaża słabości wirtualnej waluty. Na bazie tak dużej zmienności nie można stworzyć trwałego środka płatniczego. Nikt przecież nie będzie codziennie, czy nawet co godzinę aktualizował cen swoich usług. W obecnej sytuacji bitcoin jest instrumentem typowo spekulacyjnym. Można zarabiać na obrocie walutą, ale jej wartość jako środek płatniczy jest delikatnie mówiąc żadna.

  • Nazir

    Brawo i czas zablokować wszędzie kryptowaluty

    • Adam

      Gdyż tobie się one nie podobają, tak?

    • Nazir

      Kryptowaluty to wspieranie mafii i oszustów gospodarczych
      ps.
      Szczerze mówiąc na łosiach frajerach piramidy finansowe zrobiły kasę
      Trzeba być głupim aby kupować wirtualne pieniądze za realną kasę , ale jak pieniądze są mafii i z lewych biznesów to tak można kombinować z tym syfem a potem wyprać kasę sprzedając jeleniom w necie dmuchane powietrze :D

    • garrappachc

      Ale zdajesz sobie sprawę że każda inna waluta też jest wirtualna?

    • Bo jest zapisana w numerkach w banku? I jeszcze powiedz, że banki to to samo co te pseudo giełdy, z których co jakiś czas dziwnym trafem znikają „coiny” ;-)

    • Dima Noizinfected

      nie, odpowiedź jest inna:
      Inflacja.

    • Norbert Różycki

      Gwarantem waluty w uproszczeniu jest Państwo.
      Gwarantem krypto-waluty są bliżej nieokreślone grupy posiadające znaczące pakiety danego narzędzia finansowego.
      Obrót konsumencki jest nieistotny z punktu widzenia stabilności (zakładając brak nagłych zmian: spadek zaufania, defraudacje, etc) – dodając do tego brak jakiejkolwiek kontroli finansowej nad bitcoinem oraz to, że „inwestorem” może być każdy (zorganizowane grupy przestępcze, etc., których cele różnią się znacznie od krajowych) powierzasz swoje pieniądze losowi. Sam już sobie oceń, który rodzaj waluty wzbudza większe zaufanie (i zestaw z faktami, które wskazują na to jednoznacznie)
      Porównanie do złota jest zdecydowanie bardziej zasadne w ich przypadku. Czyli biorąc pod uwagę obecne zmiany, tylko krótko-średnioterminowe inwestycje.

    • Driggooziz

      Bitcoin nawet nie spełnia definicji powszechnego środka płatności i biorąc pod uwagę ilość powstających pseudowalut nigdy nie będzie.

    • Dima Noizinfected

      każdy może akceptować Bitcoiny, i je przesylac miedzy sobą. Spełnia.

    • Driggooziz

      Nie rozśmieszaj mnie. Każdy może również akceptować sól i przesyłać ją między sobą, co nie oznacza, że pójdę do Biedronki i zapłacę workiem soli za zakupy.

    • Dima Noizinfected

      ja nie wierze w „Państwo”. To wiara w puste obietnice najbardziej chciwych i leniwych osób na tej planecie żyjących za pieniądze społeczeństwa. Sporą część pieniędzy. Bitcoin pokazuje jak ten system jest słaby i debilny w swojej istocie.

    • Piotrek

      dokladnie tak.. to co sie dzieje teraz… wrzucasz gotowke w zabce na bitpaya… obracasz kupujesz sprzedajesz.. placisz za uslugi.. potem wyplacasz w zabce… zero nazwisk adresow..

    • Nazir

      Czysta forma pralni pieniędzy na którą przyzwalają politycy i rządy

    • Piotrek

      poki co chyba nie zdaja sobie sprawy ze skali.. albo skala faktycznie jest narazie w normie..

    • Dima Noizinfected

      Dlatego ze rząd nie powinien kontrolowac Twoich pieniedzy, a i oparte na slepych zakazach/nakazach ingerencje rzadowe w rynek bardziej szkodza niz pomagaja.
      Zbyt wiele razy zawiodl na tym polu, powodujac kryzysy.
      We call it freedom ;)

    • Dima Noizinfected

      Skasuj literke r w nicku ;)

    • Adrian Nyszko

      Tak samo nie wierze tym walutom póki nie zrozumiem skąd się biorą te wartości

  • Dima Noizinfected

    Są tańsze kryptowaluty, takie jak Dash czy Monero. Bitcoin to store of value, internetowe zloto, a zlotem tez za gry nie płacisz. Oplaca sie go przesyłać jedynie w przypadku dużych kwot.

    • Norbert Różycki

      Głównym problemem jest stabilność, nie wartość.

    • Dima Noizinfected

      Bitcoin stabilnie rośnie. Wykładniczo

    • Norbert Różycki

      Mam nadzieję, że trollujesz. Przykro mi wierzyć w to, że ktoś może być tak głupi.

    • Dima Noizinfected

      chyba przykro Ci że ktoś burzy twój światopogląd, i nie uznaje twoich śmiesznych autorytetów. Doucz sie historii ile tradycyjnych walut, wraz gospodarkami upadło i wróć wtedy pogadać.

    • Krzysztof Tukiendorf

      Że co? BTC zachowuje się jak balon, który jest cały czas pompowany, a w środku pusty. Któregoś pięknego dnia pęknie i będzie wielki płacz. Co lepsza w tym przypadku nawet nie będzie dla kogo tworzyć komisji, bo jak znaleźć winnego w tym cyrku kombinatorów?

    • Dima Noizinfected

      Wiele osob wiescilo smierc Bitcoina i kryptowalut. Nie ma bardziej bezpodstawnych wrozb. Rynek krypto jest coraz silniejszy. Bitcoin przezyje i Ciebie i mnie, bo wyzwala od bankow. Jesli spadnie, to po chwili sie podniesie. Tu chodzi o cos wiecej niz spekulacje na kursie

    • Za chwile tych walut będzie więcej niż tych rzeczywistych ;-) imho dopóki jakiś kraj takiej waluty nie ureguluje to nic z tego nie będzie.

    • Dima Noizinfected

      pytanie czym wg Ciebie jest „ureguluje”?

    • Tym, czego boi się każdy fanboy tej waluty, bo dla nich ważna jest anonimowość ;-)

    • Dima Noizinfected

      Ureguluj Monero – tam anonimowość masz w protokole na poziomie kryptografii :) Pytanie czemu jako jednostka chcesz wiedziec ile ktoś ma środków i za co?

    • borysses

      No i niedlugo bytecoin (Monero jest forkiem bytecoina) wypuszcza ninamierzalne tokeny.

    • borysses

      W tej chwili wartosc wszystkich 1300+ kryptowalut wynosi 42 razy mniej niz grupa Barclays (jeden z wielu gigantycznych konglomeratow finansowych) ma aktywow :)

    • Dima Noizinfected

      i wiecej niz jest w obrocie złotówki, czy wielu innych narodowych walut. Juz zdążyły zdeklasować MS i Google, na tą chwilę czeka też Apple ;)

    • borysses

      Chyba nie doczytales. Sam Barclays ma 42 razy wiecej kasy niz wynosi obecny market cap wszystkich crypto razem wzietych.

      Rynek akcji w tej chwili wynosi:

      World Exchange Market Capitalization index pegs global equity values at a record $76.3 trillion

      To jest 210 razy wiecej niz wartosc wszystkich crypto.

    • Dima Noizinfected

      jak tak dalej pojdzie jak teraz to i to sie zmieni. W ogóle jakie to ma znaczenie ze 1 BTC nie kosztuje jeszcze mln, tylko 15k $…

    • borysses

      Dzienny obrot na samym Wall Street to jakas polowa wartosci calego rynku crypto.

      Rynki finansowe i akcji to jest taka kupa kasy, ze sie w bani nie miesci.

      Oczywiscie wejscie powaznych inwestorow z rynkow tradycyjnych w crypto spowoduje nagly wzrost i zwiekszenie sie market capu tylko rownoczesnie zacznie sie spekulacja na skale przy ktorej obecna to jest pikus i golenie drobnicy o jakiej moga dzisiejsze kryptowieloryby pomarzyc.

    • Dima Noizinfected

      o niedawno Vise przebila kapitalizacja Bitcoina ;)

    • borysses

      A tymczasem Visa ma przepustowosc do 50k tx na sekunde a bitkojn 7 XD

    • Dima Noizinfected

      a Dash? Tymczasem Visa wspolpracuje z rzadem a Bitcoin ma je w /dev/null xD moze liczy sie jakość i pewność, nie ilość.

    • borysses

      Taaa, zwlaszcza kiedy prawie 70% mocy sieci jest w Chinach. I 97% bitkojnow na 3 gieldach (co zostawia 3% na niezwiazana ze spekulacja aktywnosc). Bitkojn tak bardzo zdecentralizowany, niezalezny i uzyteczny XD

    • Dima Noizinfected

      I jakies zrodla tych danych? Jaka roznice robi to gdzie sa kopalnie? One sobie pracuja i nikt tam nie patrzy w innych celach niz wymiana wypalonego sprzetu…

    • borysses

      over 95% of all bitcoins in circulation are owned by about 4% of the market. In fact, 1% of the addresses control half the entire market.

      https://howmuch.net/sources/bitcoin-wealth-distribution (dane z wrzesnia)

      Nowsze pokazuja jeszcze wieksza koncentracje, ale strona ostatnio padla (bitcoinprivacy.net)

      A co do kopalnie to roznice robi to, ze wiekszosc jest w Chinach a tam bez pozwolenia kochanej partii zadna wieksza operacja nie ma racji bytu.

      To wszystko powoduje, ze caly misterny plan Satoshiego wzial w leb a przyszlosc btc zalezy od scierajacych sie grup interesu przy czym end users nie sa zbytnio brani pod uwage.

      Bitcoin nie nadaje sie na srodek platniczy i technologicznie stoi w miejscu. Na szcescie jest pare sensownych altow.

    • Camis ✓ᵛᵉʳᶦᶠᶦᵉᵈ

      Już jest więcej.

  • Marcin Zając

    Jest taki dowcip:
    – Po ile bitcoin ?
    – A która godzina ?

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    I dobrze. Bitcoin niedługo jebnie i się zacznie płacz

  • Reaver

    Bo to nie jest srodek platniczy tylko niszowe aktywo do spekulacji, wystarczy zaakceptowac ten fakt zamiast pompowac balon oczekiwan.
    Nie ma sie co ekscytowac ze Valve tez nie akceptuje B, dolarow Zimbabwe tez nie akceptuja z tego samego powodu.

    • Dima Noizinfected

      Ze dolary Zimbabwe posiadaja wlasne koszta transakcyjne?