18

Zupełnie nowy Skype dla Linuksa, Chrome OS i Chrome

"Pragniemy, by Skype był dostępny wszędzie". Czas najwyższy Microsofcie. Wzrost popularności użytkowników Chromebooków, dostęp do komunikatorów w przeglądarce oraz oddani użytkownicy Linuksa - te wszystkie czynniki sprawiły, że firma z Redmond po prostu musiała (nareszcie) zapowiedzieć pewne zmiany.

Na początek wersja testowa aplikacji na Linuksa z zupełnie nowym interfejsem, który… w 100% pokrywa się z webową wersją Skype’a. Bardzo prawdopodobne jest więc, że wydanie dla Linuksa jest jedynie „wrapperem”, czyli zgrabnym „opakowaniem” dla webowego widoku.

A skoro o nim mowa, to warto zaznaczyć, że dostępny z poziomu przeglądarki Chrome i Chrome OS nareszcie umożliwiają prowadzenie rozmów głosowysch pomiędzy dwoma użytkownikami. Wszystko dzięki technologii WebRTC, co oznacza, że nie są (znów, nareszcie!) wymagane żadne wtyczki do działania webowego Skype’a.

Kiedy pojawią się rozmowy grupowe, wideorozmowy oraz opcja dzwonienia na tradycyjne numery telefonów. Microsoft zapewnia, że takowe funkcje są w drodze, a obecnie mamy do czynienia z wersją „alpha” aplikacji.

Microsoft narobił niezłego bałaganu planując wydanie aż 3 odrębnych aplikacji (Wiadomości, Wideo i Telefon), które miały zawierać w sobie możliwość komunikacji za pośrednictwem Skype’a, podczas gdy nadal rozwijana pozostawała klasyczna aplikacja desktopowa używana przez miliony użytkowników. Na szczęście wycofano się z tego pomysłu i postawiono na uniwersalne rozwiązanie – Skype dla Windows 10, nad którą wciąż trwają prace.

  • tiger

    Mało kiedy używam Skype, ale powiem tak – w końcu… Wersja Linux pamiętała jeszcze twórców samego Skype.

    • gość

      To wersja alfa wg. statusu Microsoft

      Serio, to nawet nie jest wersja beta

    • tiger

      Nie działa gorzej od poprzedniej ;)

    • :)

      ROTFL

    • Ben

      etapy rozwoju oprogramowania tak dla świadomości 1. alfa -> 2. beta -> 3. (zazwyczaj) release

  • Brawo MS i dobrze że powstaje skype dla innych platform konkurencyjnych dla MS Windows

  • regoat

    Nawet na Windows aplikacje nie jest spacjalnie fajna.

  • Tentaki

    Tylko pytanie… po co? Skype nie oferuje nic więcej niż Hangouts poza tym że ma popularność z czasów swojej świetności, gdy był rozwijany przez oryginalnych twórców, nie był scentralizowany i nie wysyłał masy niewiadomych danych w tle nawet kiedy nic nie robił.

    • Hangoutsy potrafiły dość mocno żreć procesor i się przy tym niemiłosiernie ciąć.

    • kofeina

      Bo ludzie używają Skype :)

    • gość

      Na Windows Phone uzywają Skype :)

    • Marek

      Na androidzie i iPhone również. :)

    • asdf

      Ludzie używają też Hangoutów.

    • kofeina

      No tak ☺

  • bealife

    Dopóki nie będzie obsługi skrótów klawiszowych (takich jak ctrl+tab do przełączania pomiędzy oknami rozmowy) to aplikacja będzie bezużyteczna. Poza tym już teraz istnieje taka wersja skype – rozwinięta przez społeczność – https://github.com/haskellcamargo/skype-unofficial-client

    • Ten klient, to niemalże dokładnie to samo, co webowy klient. Owszem, oryginalny klient jest bezużyteczny, ale z niego ktoś korzysta.

  • Peter Maciejko

    Skype odłożyłem tam, gdzie jego miejsce – na półkę razem z GG.

  • aaa

    Wiem że troluję ale jak postanowiłem sprawdzić poziom fragmentacji 10 letniego systemu plików ext4 to JEDYNY plik który był pofragmentowany to konfiguracja Skypa.