36

Rewolucja. Firefox Quantum to kawał dobrej przeglądarki

Po latach stagnacji możemy wreszcie powiedzieć, że Firefox doczekał się poważnych i co istotne - bardzo atrakcyjnych zmian. Zupełnie nowa wersja przeglądarki - Firefox Quantum po prostu urzeka. I to nie tylko przykuwającym oko designem, ale również szybkością działania oraz stabilnością. Na jakiś czas Chrome idzie w odstawkę i przyznaję się bez bicia - Firefoksowi mocno kibicuję.

Mozilla bez ogródek mówi o tym, że to zdecydowanie najważniejsza wersja przeglądarki od 2004 roku, kiedy to świat zobaczył Firefoksa w wersji pierwszej. Pierwsze co rzuca się w oczy to zupełnie odmieniony interfejs użytkownika nazywany Photon. Ten nie dość, że przykuwa uwagę, to dodatkowo jest szybki, prosty i przejrzysty. Nie oznacza to jednak, że jest ascetyczny. Postawiono na sprawdzone rozwiązania, jednak da się odczuć, że najnowsza wersja charakteryzuje się również „artystycznym szlifem”.

Photon w Firefox Quantum – jest pięknie

Tak jak lubię. Bez zbędnych wodotrysków, ale w dalszym ciągu przyjemnie. To, czego potrzebuję w przeglądarce internetowej to przede wszystkim prostota i wysoka wydajność. Interfejs Firefoksa Quantum stawia na jasną kolorystykę, nienachalne przyciski i proste przełączniki. Pod względem konstrukcji i umiejscowienia m. in. menu użytkownika nie różni się natomiast od konkurentów. Nawet ekran ustawień udało się uporządkować w taki sposób, że od razu wiadomo co do czego służy.

Firefox Quantum

Ekran nowej karty natomiast prezentuje najważniejsze i najczęściej odwiedzane przez użytkownika strony. Niżej znajdują się „migawki” – treści z często uruchamianych witryn. Na samej górze znajduje się pole wyszukiwania, które domyślnie przekierowuje użytkownika do wyników z Google.

Firefox Quantum

Ale najważniejsze zmiany poczyniono pod maską. Firefox Quantum zdaje się być produktem skrojony specjalnie pod moje potrzeby

Interfejs interfejsem, ale dla mnie liczy się głównie wydajność. W przypadku Google Chrome często klnę pod nosem widząc, jak po otwarciu nawet niewielkiej liczby kart program zaczyna łapać poważną zadyszkę. A akurat karty to ja otwierać lubię – na dwóch monitorach i w ilościach naprawdę dużych. Firefox Quantum obiecuje o 30% mniejsze zużycie pamięci i jednocześnie wysoką wydajność nawet w momentach bardzo wysokiego obciążenia. Cóż, trzymam za słowo – na razie jest bardzo dobrze.

Firefox Quantum

Nowy silnik CSS – Stylo został stworzony w oparciu o wiedzę zebraną na temat obecnie wykorzystywanych urządzeń oraz komponentów. Firefox ma czerpać garściami z możliwości wielordzeniowych procesorów powodując, że wykorzystanie zasobów będzie efektywniejsze – to zaś przełoży się na ponadprzeciętną wydajność. Ale nie tylko – Mozilla obiecuje również niższe zużycie energii, co spodoba się szczególnie posiadaczom urządzeń przenośnych.

Firefox Quantum

Mozilla przyłożyła się do tej przeglądarki. Firefox Quantum to także efekt dogłębnych analiz

Producent przeglądarki deklaruje, że w trakcie prac nad nową wersją programu analizowano to, jak w ogóle ludzie przeglądają internet. Od 6 sierpnia, kiedy to wydano jedną z wersji rozwojowych Quantum, nad kodem produktu pracowało 700 osób, z czego 80 to ochotnicy.

Desktopowa wersja nowej przeglądarki jest dostępna dla platform macOS, Windows oraz Linux. Nowości znalazły się także w odsłonach dla iOS oraz Androida. Cóż, bierzcie i pobierajcie! Naprawdę warto.

  • Marecki

    karty rzeczywiście szybciej sie wczytują, nie widzę zmniejszonego poboru pamięci RAM. Zobaczymy jak wpłynie na zużycie baterii.

    • To, że sobie Fx zarezerwował RAM to jedno, ale jak z niego korzysta to drugie. ;)

    • Jarek V

      Lisek po 5 latach mozolności w końcu dobrze przyspieszył…

    • Marecki

      to fakt, na te chwilę pod W10 działa lepiej, jeszcze sprawdzę pod Linuksem i na laptopie czy zmniejszyło się zużycie baterii. W każdym razie jest dobrze:)

  • ᗪ ᒍ ᗩ K ᗪ E K I E ᒪ

    Jesc sync z mobile?

    • YY

      Najlepiej z Chrome/Safari/Internet Browser – nie żartuję. Desktopowa Opera oferuje synchronizację kart z appkami konkurencji

    • michalko

      Jest sync. Już od bardzo dawna

  • gom1

    Pięknie śmięknie.. Ważne, żeby była konkurencja.

  • Michał Przytulski

    https://uploads.disquscdn.com/images/cab3610f85e2a4e155bf00fcb4d1c6a1adcff190eaba569bf79c2cd3f3030d1a.jpg juz druga z rzedu aktualizacja, po ktorej mam mase wolnego miejsca, widze ze autor artykułu rónież

    • Chris

      No, bo tak sobie wymyślili, żeby pasek był na środku.
      Ale ty możesz to sobie zmienić. Prawy przycisk myszy -> dostosuj -> i wywalasz niepotrzebne separatory.

    • Michał Przytulski

      dzieki, dziala

  • gość

    Jak wprowadzą wybór interfejsu albo możliwość korzystania z rozszerzenia Classic Theme Restorer, to może się przesiądę z 55. W przeciwnym wypadku nie ma na to szans, tym bardziej, że niekompatybilna jest cała masa wspomnianych rozszerzeń, by nie rzec, że prawie wszystkie.

    • aaa

      Nie przywrócą już tego. CTR już nie będzie kontynuowany. Jedyne głębsze zmiany w interfejs jest możliwe tylko poprzez userChrome.css. Mi zajęło 2 godziny na przywrócenie klasycznego wyglądu i kolejności pasków.

  • Mateusz Dąbrowski

    Na razie to po korzystaniu z Firefoxa od jego początków właśnie przesiadłem się na Chrome gdyż od kilku wersji FF jest z nim coraz gorzej pod każdym wzgledem

  • Daniel

    No nie wiem nad czym się tu cieszyć. Wygląda jak większość przeglądarek obecnie. W końcu nie odstaje od konkurencji. Widać też, że w końcu przeszło na pasek Omnibox w końcu można wyszukać w pasku adresu co jest od dawien dawna w Chrome i w kilku innych przeglądarkach. Ale czy działa lepiej? Trudno powiedzieć. Z tego co można było wyczytać to niby w końcu problem na danej karcie nie powoduje zamknięcia całej przeglądarki. O ile mi wiadomo to takie rozwiązanie zostało no z kilka lat temu wprowadzone do większości przeglądarek. W Chromie to chyba nazywa się piaskownica – problem na danej karcie nie powoduje zamknięcia całej przeglądarki a tylko wywalenie błędu na karcie.

    • Bartek

      W sumie to nie nazywa się to piaskownica, co rozumiesz przez „przeszło w ominbox”, bo ja nie widzę żadnej różnicy z tym jak działa pasek adresu względem wersji 57 a poprzednich… Czy działa lepiej? Łatwo powiedzieć, tak działa.

    • Carl Johnson

      Chodzi mu chyba o to, że w pasku adresu możesz wpisać frazę i od razu wyszuka Ci w google. Nie wiem czy to było wcześniej, bo nie używałem FF od dawna.

    • zakius

      było od … prawdopodobnie zawsze

  • Wuuuuu

    Nowy firefox spoko ale na AW dalej przy tapnieciu na screen pokazuje się on nad tekstem ale powiększyć nie można szczypabiem czy szybkim tapnieciem dwa razy. Trzeba otwierać w nowym oknie i tam se powiększać

  • zakius

    Dobrą przeglądarką była Opera
    FF był niezłą przeglądarką
    Quantum jest… najwyżej porównywalny do chromium i edge

    • Anonim

      Zanim powtórzysz, to przejrzyj narzędzia dla programistów. Mi szczęka opadła, co serwują out-of-box.

  • Marx

    To, czego potrzebuję w przeglądarce internetowej to przede wszystkim obsluga pluginow. A ze ten nie obsluguje praktycznie zadnych – to jest szybki. Jak juz te potrzebne pluginy powstana, to predkosc spadnie do normalnego poziomu.

    • Anonim

      Pluginów jest mnóstwo, jeśli nie używasz jakiegoś niszowego wynalazku.

    • patchworked

      Jak mniemam przez pluginy (błędnie) rozumiecie dodatki.

      NoScipt to niszowy wynalazek?
      Gesty myszy to niszowe dodatki?

      U siebie zainstalowanych mam ok 10 dodatków, większośc nie ma nowych wersji a tej które mają (np. Stylish) działają gorzej niż poprzednio.

      Rozumiem czemu zmiany pod maską FF zachodzą, problem w tym, że FF przestaje być Firefoxem i staje się kolejną przeglądarką fajną dla 90% użytkowników, choć stanie się to kosztem tych 10% dla ktorych FF był, po pewnej konfiguracji, przeglądarką (prawie) idealną :/

  • Co mi z szybszej o sekunde przegladarki jak add-onsy nie dzialaja. Mam Firefoxa na wszystkim co sie da i bete 57 na jednym z komputerow ale prwdopodobnie poszekam teraz z aktualizacjana innych maszynach najdluzej jak sie da.

    • patchworked

      To teroteczynie powinieneś wrócić do wersji ESR, o ile oczywiśćie używanie połatanej na bieżąco przeglądarki znajduje się wysoko na liśćie twoich priorytetów ;)

  • pepe

    Co z tego, że niby szybsze, że niby ładniejsze, mniej pamięci konsumujące, skoro na 25 używanych przeze mnie add-on-ów, działało po aktualizacji CZTERY?! Powodem dla którego korzystałem cały czas z FF, były właśnie te plug-iny, teraz powód zdechł :(

    • smg

      Właśnie. Szlag fireftp mi nie działa, eliminator slajdów też.

  • Serpher

    Chodzi szybko, ale wydaje się jakby używali triku z 1-sekundowym opóźnieniem wczytywania, by dać złudzenie super prędkości.

  • Maciek

    W porównaniu do Safari chodzi zdecydowanie wolniej, nie wiem gdzie ta rewolucja…

  • labiol

    A nikt nie wspomniał o tym, że jest to otwartoźródłowa przeglądarka. Jednocześnie jeden z większych projektów o otwartym kodzie. Tworzona przez organizację aktywnie walczącą o prawa internautów. Spadkobierca (w pewnym sensie) przeglądarki która tworzyła Internet i jego standardy – netscape. Jeszcze niedawno praktycznie jedyna „używalna ” przeglądarka pod linuksem/freebsd która w swoim czasie pokazała gdzie jest miejsce ie. Może warto o tym pamiętać?

  • Fajnie zrobiony jest ale brak nadal podstawowych opcji takich jak ma chrome. Ja używam comodo dragon https://www.comodo.com/home/browsers-toolbars/internet-products.php i tak powiem, że firefox muli strasznie a mam podobną ilość dodatków na comodo dragon. A comodo dragon śmiga, że aż miło. I mam zabezpieczenia od comodo. Pokazuje certyfikaty by nie wejść na jakąś fałszywą strone. A firefox korzysta z google zabezpieczeń

  • r29

    Miesiąc temu przestała mi działać spora część rozszerzeń, Musiałem szukać nowych. Wczoraj po aktualizacji znowu się okazało, że 80% rozszerzeń z których korzystam nie współpracuje z nową wersją.
    Od zawsze byłem wierny firefoxowi, ale już mam dość!
    Chcę przeglądarki, która będzie mi służyła do pracy, a nie do ciągłego konfigurowania – spróbuję w końcu tego chrome – z jakiegoś powodu ludzie wolą z niego korzystać. Może jak już go skonfiguruję tak jak dawnego firefoxa, to nie będzie mnie zaskakiwał co chwilę kolejnymi zmianami.

  • patchworked

    Dla przeciętnego użytkownika internetu, dla którego dawniej internet=IE a obecnie Chrome, zdecydowanie zmiana w FF poszła ku dobremu.
    Natomaist dla dużej części dotychczasowych użytkowników przyszedł okres frustracji z powodu niedziałających dodatków do których się przez lata przyzwyczaili.

    Co z tego, że działa szybko, skoro:
    – nie mogę używać gestów, do których się przyzwyczaiłem, w sposób do którego przywykłem?
    – nie mogę modyfikować wyglądu przelądarki w stopniu, do jakiego przywykłem?
    – dodatki które zostały przepisane pod nowe API są ograniczone względem ich starszych wersji albo nie działają tak, jak powinny?
    itd.

    FF może będzie zajebistą przeglądarką. Za rok. Za to, imho, do tego czasu sporo dotychczasowych użytkowników przeniesie się na chrome’a i już z nim zostanie na dłużej.

  • Marucins

    Sam przeniosłem się na Chromium około 2 lata temu. Własnie z wysłużonego „liska” a byłem z nim od początku. Zostawiłem ulubionego FF za sprawą coraz toporniejszego i zwalniającego silnika, braku wielozadaniowości,… wtyczki – tutaj było pełne zadowolenie i przechodząc na Chromium bałem się że będzie mi czegoś brakowało – kilka wtyczek musiałem zostawić, kilka wymieniłem tak czy inaczej przyzwyczaiłem się.
    Ale po ostatnich testach (własnych) przeglądarek jestem pozytywnie zaskoczony na rzecz Firefoxa (akurat jechałem na buildzie beta).
    Dodajmy do tego klienta na Androida (pierwsze z brzegu wtyczki) i jestem w szoku.
    Prawdopodobnie kolejny raz zrobię migracje – tym razem syn marnotrawny wraca do Firefoxa.

  • Darecki Stankiewicz

    O 30 % mniejsze zużycie pamięci ? dobre . Wcześniej miałem około 1.6 Gb i strasznie muliło przy takim zużyciu .Teraz jest duużo większe ale brak mulenia widać chodzi szybciej

    https://uploads.disquscdn.com/images/a9b3be21c6f31dd06640e9ebb8a55d16108fd416c9a844e1f012e22bc33b33ba.jpg