17

Polskie produkcje coraz lepsze, ale rynek VOD pozostawia wiele do życzenia

Od kilku tygodni z zaciekawieniem śledzę losy bohaterów serialu Belfer od Canal+. Cztery dni temu swoją premierę miał drugi sezon Paktu od HBO, który wbrew moim obawom utrzymuje wysoki poziom pierwszej serii. TVP zaskoczyła nas naprawdę dobrą produkcją pt. Artyści. I wszystko byłoby w porządku, gdybym nie musiał (w dobie streamingu i usług na życzenie) zasiadać o wyznaczonej porze przed telewizor, by obejrzeć to wszystko w zadowalającej mniej jakości obrazu i dźwięku.

Do tematu formy polskiego rynku usług VOD wracam dość często, regularnie wręcz. Cieszą mnie wszystkie próby nadgonienia straconego czasu i wyrównanie do zachodnich standardów pod względem technicznym i technologicznym, ale głównym powodem do radości są coraz lepsze produkcje powstające na naszym lokalnym podwórku. Oczywiście wspominane seriale, Belfer czy Pakt, nie są pierwszymi polskimi tytułami, które tak mi się spodobały, ale wyraźnie widoczny staje się trend na produkcje z przygotowywane z rozmachem. Gdyby tylko można się nimi było nacieszyć w odpowiedni sposób…

Canal+ na ogólnym rynku VOD nie istnieje. Ścisłe powiązanie dostępu do platformy nc+go z umową u operatora zupełnie ją przekreśla.  Zobaczenie któregokolwiek odcinka jest poza naszym zasięgiem, jeżeli nie należymy do grona abonentów. Niewiele więcej można na ten temat napisać, a szkoda, bo C+ dysponuje fantastycznym asortymentem, który powinien być dostępny w sieci. Pierwszy epizod był dostępny co prawda online, m. in. na Facebooku, ale była to jedynie akcja promocyjna, która jest już nieaktualna. Ujęcia z planu Belfra obejrzymy na VOD.pl od Onetu, ale to wszystko, co są nam w stanie zaoferować. A szkoda, bo udostępnienie odcinków (po ich premierze w telewizji) za odpowiednią opłatą mogłoby być strzałem w dziesiątkę. Usługa Onetu oferuje naprawdę dobrą jakość (1080p) i jest wszechobecna na urządzeniach mobilnych, wspiera Chromecasta i Android TV.

Pakt obejrzymy oczywiście na HBO Go. Otwarcie platformy dla widzów niezainteresowanych umową z HBO, Plusem czy Polsatem, nie jest zaplanowane na najbliższą przyszłość, więc musimy wykreślić takie rozwiązanie z układu. Wprowadzenie obsługi Chromecasta przez nasze HBO Go było świetną decyzją, ale ubolewam nad brakiem kolejnych, konkretnych kroków naprzód ze strony HBO Polska. Nadal nie uruchomimy usługi na żadnej z konsol, ani na przystawkach z tvOS (Apple TV) czy Android TV (Nvidia Shield TV). W dalszym ciągu nie sposób nie wypomnieć niesatysfakcjonującą jakość oferowanych treści. Odnoszę wrażenie, że ta ulega zmianie co pewien czas i bywają chwile, gdy nie może być mowy nawet o standardowym HD, czyli 720p. Na 24-calowym monitorze o rozdzielczości 1920 na 1080 nie wygląda to za dobrze, a tym bardziej na (odrobinę) większym telewizorze. Byłbym zachwycony możliwością obejrzenia Paktu w Ultra HD, ale wybaczcie, nie wymusi to na mnie zmiany telewizora na model „wspierający” specjalną ofertę (utworzoną tylko dla widzów wybierających TV od danego producenta).

VOD od TVP wypada najlepiej na tle powyższych usług premium, ponieważ jest w stanie zagwarantować rozdzielczość 1080p, która prezentuje się zaskakująco dobrze. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to jakość dźwięku, która nie przekracza jakości 96kbps w kontenerze AAC i oferuje jedynie stereo. Niestety, poza dostępem przez przeglądarkę możemy zapomnieć o oglądaniu – spójrzcie tylko na aplikację mobilną, która nie doczekała się aktualizacji od 2014 roku i na przestrzeni czasu została pogrążona przez niezadowolnych użytkowników.

Zadziwia mnie brak chęci do wyjścia naprzeciw oczekiwaniom widzów, spragnionych wygodnego dostępu do treści wideo. Spełnienie (mojego) marzenia byłoby pojawienie się tych produkcji na Blu-Rayu, ale zdaję sobie sprawę, że przygotowanie takiego wydania mogłoby minęłoby się z celem (finansowym), gdyż liczbę osób gotowych kupić coś takiego policzylibyśmy na palcach obydwu dłoni. Filmy i seriale nie trafiają też do iTunes, gdzie niedawno wprowadzono usługię iTunes in the Cloud zapewniająca swobodny dostęp do zakupionych tytułów – możemy je wielokrotnie pobierać i streamować na żądanie. Sklep cyfrowy Apple posiada świetne zaplecze techniczne, a w polskim wydaniu (nareszcie!) oferuje rozdzielczość 1080p – czego chcieć więcej? Dla niezainteresowanych ekosystemem opisywanym przez niektórych sadem alternatywą jest Google Play, za pomocą którego również polscy wydawcy i dystrybutorzy mogą dotrzeć do polskich widzów.

Jeżeli argument o jakości, najistotniejszy w moim przypadku, nie znajduje się na pierwszej pozycji innych widzów, to swoboda i wygoda w dostępie do treści już na pewno. Polskie stacje telewizyjne, a przede wszystkim te z kategorii premium, mogą pochwalić się coraz to ciekawszymi i lepszymi produkcjami niemal pod każdym względem.

Z niesłychaną ochotą chciałbym zagłębić się w historię Pawła Zawadzkiego (Maciej Stuhr) czy Piotra Grodeckiego (Marcin Dorociński), ale nie ma sposobu, by się nimi w pełni delektować.

  • Marcin Czajka

    „I wszystko byłoby w porządku, gdybym nie musiał (w dobie streamingu i usług na życzenie) zasiadać o wyznaczonej porze przed telewizor, by obejrzeć to wszystko w zadowalającej mniej jakości obrazu i dźwięku.”

    Belfer jest serialem na wyłączność C+ i nie ma co liczyć, że będzie inaczej w najbliższym czasie. Co do wygody to żaden problem jak ma się pakiet C+. Serial mam dostępny w VOD C+, mam również zaprogramowane nagranie najnowszego odcinka gdybym się trochę spóźnił. To samo mogę zrobić z Paktem. Argument o braku wygody jest średnio trafiony. Wystarczy posiadać odpowiedni pakiet usług.
    Wiem, że zaraz będą argumenty, że ktoś nie chce telewizora, ktoś nie chce TV. Sorry, taki mamy klimat i nadawcy chcą pewnymi exclusivami skusić na swoją ofertę. Pozostaje Wam conajwyżej gderanie na stan polskiego VOD. Ja zamiast narzekać mam liniową TV ze wszystkimi jej wadami ale i plusami.

    • pmallek

      Tylko wciąż dochodzimy do tego, że aby otrzymać dostęp do określonych treści trzeba przy okazji zapłacić za kupę shitu… Możesz mówić, że mają prawo do monetyzowana klientów tak jak chcą. Tylko, że w ten sposób nie dość, że nie idą do przodu, a wręcz się cofają. Bo Netflix już podkrada pierwszych klientów. Zaraz wejdzie Amazon. Te usługi nie sprawią, że ludzie oleją TV z dnia na dzień (bo oferta wspomnianych też nie jest idealna w Polsce – mam póki co na myśli N) ale systematycznie się poprawia). Tylko jak panowie z NC czy Polsatu się w końcu obudzą i przestaną gadać, że zagraniczne VOD nie są dla nich konkurencją, to będzie już dawno po ptakach (o ile już nie jest).

    • Gun’s

      Całkowita racja. Nie można w żaden sposób udawać, że nie zauważa się konkurencji która nie weszła jeszcze na rynek (Amazon Prime) bo można spaść z bardzo wysokiego stołka.

    • Marcin Czajka

      A co mnie obchodzi jak na tym wyjdą? Jak nc+ przestanie być dla mnie atrakcyjne to zmienię na inną ofertę. Jak posiadacze kablówek puszą się na internetach jakich to nie mają pakietów tv i netu to jest dobrze. Jak piszę, że mam to co w artykule i nie mam powodów do narzekań to już jest problem, bo rzekomo bronię nadawcy. Tak się składa, że to w przypadku kablówek coraz więcej ludzi narzeka, że płaci za masę telewizyjnego shitu tylko po to, żeby mieć szybki internet, bo niby tv jest w cenie. Za darmo nic nie ma. Nawet jak ta tv wyjdzie w pakiecie za 10 zł, to nie będzie to darmo. Netflix? Sorry, dałem sobie z nim siana w połowie okresu próbnego.
      Ludzie nie oleją tv jeszcze przez długie lata z prostego powodu – oglądanie liniowej tv jest mało absorbujące uwagę. Włączasz, leci w tle, piszesz komentarze, przeglądasz neta itp, jak Cię coś zainteresuje, to się na tym bardziej skupiasz. Z netflixem czy innym vod tak się nie da, bo włączasz, żeby konkretnie coś obejrzeć. Poza tym nie ma się co oszukiwać – N jest aktualizacje dla androida. Temat dla specyficznej grupy odbiorców. Masa zwykłych użytkowników wybierze liniówkę. Jedyny trend jaki zauważam w otoczeniu to porzucanie polsatu na rzecz nc+, albo porzucanie płatnej tv na naziemną. O netflixie się nie słyszy.

    • O to to. Wszyscy tak mówią, że nie oglądają telewizji. Też rzadko oglądam, ale kanały informacyjne w tle lecą czasami cały dzień ;)

    • Konrad Kozłowski

      Ale VOD C+ nie jest dostępne dla wszystkich – posiadam pakiet C+ w UPC, a nie nc+, więc Belfra nigdzie online nie obejrzę.

    • Ukoolve

      Obejrzysz ;)

    • Marcin Czajka

      Dopiero teraz odkryłeś, że kablówka to głównie szybki internet a telewizja jest traktowana po macoszemu?

    • Konrad Kozłowski

      Chyba nie do końca rozumiesz jak to działa – UPC, podobnie jak pozostałe sieci kablowe, oferuje większość, jeśli nie wszystkie pakiety kanałów które są dostępne w platformach satelitarnych. To, że nc+ nie jest zainteresowane klientami C+ na innych platformach, to tylko i wyłącznie ich problem i brak przygotowania.

  • „Argument o braku wygody jest średnio trafiony.”
    Do mnie nie trafia twój punkt widzenia. Autor ma racje. Brak na rynku wygodnych rozwiązań.

  • cyanoone

    Dzięki temu piractwo było, jest i zawsze będzie :D

    • Gun’s

      Jak widać na przykładzie Spotify czy Tidala piracenia muzyki nie udało się całkowicie wyeliminować ale dość mocno ograniczyć. Mam nadzieję, że podobna sytuacja dotknie branży filmowej i telewizyjnej.

    • Marcin Czajka

      Piractwo nie zniknie nigdy. Jest grupa ludzi, która nie będzie płacić, choćby mieli idealnie skrojoną usługę za niewielkie pieniądze.

    • cyanoone

      Wiem, miałem na myśli skalę. W tej chwili nie mam legalnej możliwość obejrzenia Belfera bez płacenia za cały abonament. Nie planuje oglądać, ale gdybym planował to na pewno nie zakładałbym talerza na dachu.

  • „Z niesłychaną ochotą chciałbym zagłębić się w historię Pawła Zawadzkiego (Maciej Stuhr) czy Piotra Grodeckiego (Marcin Dorociński), ale nie ma sposobu, by się nimi w pełni delektować.”

    Yyyyyy…. mam abonament nc+. I mogę oglądać w telewizji liniowej i w vod i w internetowym vod.

    Pomijając fatalną nc+go wszystkie pozostałe opcje pozwalają „w pełni się delektować”.

  • Nie wiem czy inne sieci kablowe oferują coś takiego, ale ja w usłudze Horizon od UPC, w katalogu VOD mam wyszukiwarkę, która szuka w wielu źródłach (Canal+, HBO OD, TVP, inne kanały).

  • Tomasz Ziemiński

    Zarówno „Belfer” jak i kolejny sezon „Paktu” to pozycje co najwyżej przeciętne, w równie przeciętnym polskim vod.